5po12 bloodlines

Jane Doe zajęła jego miejsce. Był to kontrowersyjny krok, w końcu Malkavianie słyną z szaleństwa i nieobliczalności, ale skoro to ona zdołała wybić się ponad resztę... została nową Księżną. Z początku wydawała się być trochę wycofana, nieobecna czy niepewna nawet, ale kiedy pozwoliła Spokrewnionym na naprawdę swobodne działanie w mieście i jego bezpośrednich okolicach, kiedy nie wciskała nosa w sprawy poszczególnych klanów, kiedy ograniczyła rolę tronu Szmaragdowego Miasta do najzwyklejszego arbitra, doradcy oraz zwyczajnego wsparcia dla wampirów, wszystko zaczęło iść ku lepszemu. Co prawda Ventrue jej nienawidzą, gardzą nią i coraz jawniej się jej sprzeciwiają, to nie stanowią wielkiego problemu; przynajmniej na razie. Mają swoje zmartwienia, w postaci małego rozłamu. Zanim będą stanowić jakiekolwiek zagrożenie, muszą najpierw uporać się ze swoimi demonami. Podobnie wygląda sytuacja z Anarchistami; wszystko to jest im na rękę. Trudne czasy dla Camarilli tylko im pomagają.

Wśród graczy PBFów nie brakuje fanów Wampira Maskarady, a więc gry fabularnej osadzonej w Świecie Mroku wydanej przez firmę White Wolf. Główną rolę w tej fikcyjnej rzeczywistości odgrywają wampiry, które istnieją w cieniu społeczeństwa śmiertelników. Z żądzy krwi polują na ludzi walcząc jednocześnie o zachowanie człowieczeństwa, bowiem tylko ono powstrzymuje wewnętrzną bestię przed przejęciem kontroli nad ich ciałami. Nic zatem dziwnego, że Bloodlines przykuło uwagę już samą zapowiedzią, a obecnie, gdy forum wystartowało szybko znalazło pierwszych graczy gotowych stanąć naprzeciwko świata horroru i podjąć wyzwania stawiane w tej nietuzinkowej rozgrywce.

Zaczynając od miejsca i czasu akcji znajdziemy się w Seattle w lutym 1999r. Jeśli ktoś myśli, że jedna aglomeracja przeznaczone na całe pole zabawy to mało, wystarczy chyba wspomnieć, że forumowa wersja Szmaragdowego Miasta to ponad pięćset wyposażonych w bogate opisy lokacji. Można by się zgubić, jednak na szczęście służy pomocą interaktywna mapa, która pozwoli nam sprawnie uprzestrzennić sobie wyobrażenie położenia tych wątków oraz umożliwi zręczne poruszanie się między nimi.

Jak zostało napisane wcześniej wcielamy się tutaj w wampira. Konkretyzując wśród grywalnych grup mamy klany Camarilli, linię krwi Odszczepieńców Lasombra oraz niezależny klan Ravnosów. Wszystko tutaj zostało szczegółowo opisane z jak największą dbałością o detale. Oprócz tego do użytku oddano również Ghule czyli służących żywiących się krwią wampirów wśród, których grywalnymi rodzajami są Wasale oraz Niezależni.

Na forum przeniesiono mechanikę właśnie z Wampira Maskarady opierając się przede wszystkim na edycji V20. I tak oto zaprezentowano charakterystyki podstawowych archetypów postaci, zdolności i atrybuty wraz z kompleksowym opisem, wystopniowano umiejętność znajomości języka, wyróżniono nadnaturalne moce wampirów czyli dyscypliny, rozpisano cechy pozycji oraz cechy charakteru, bogato wyszczególniono zalety i wady zebrane w kilkunastu cechach, wypoziomowano człowieczeństwo, zhierarchizowano grzechy, podkreślono rolę diabolizmu czyli aktu picia krwi innego wampira, oprócz tego konkretnie rozpisano zasady szału, znaczenie Prawdziwej Wiary czy też Siły Woli, rozpiskę dotyczącą stanu zdrowia bohatera, a także poziomu krwi składającego się z wielu pojedynczych punktów krwi. Na forum znajdziemy także informacje o rozwoju postaci w oparciu o zdobywane doświadczenie, charakterystykę różnych zaburzeń psychicznych, rozbudowany system związany z szeroką listą dostępnego ekwipunku, wzmiankę o upływie czasu i opis funkcjonowania Więzów Krwi czyli zdolności do zniewalania prawie każdej istoty, która trzy razy napije się krwi wampira. Osobny dział poświęcono na wyjaśnienia działania rzutów kośćmi oraz ich konsekwencji. Bloodlines oferuje rozbudowaną kartotekę postaci umożliwiającą śledzenie postępów poszczególnych bohaterów.

To tylko część z opisów tworzących cały świat forum. Ważną rolę odgrywają tutaj bohaterowie niezależni, z którymi postacie graczy mogą układać i rozwijać rozbudowane relacje. Bohaterowie według zapewnień twórcy PBFa mają realny wpływ na politykę i ponoszą szeroko rozumiane konsekwencje swoich działań. Wszystko co robisz, może mieć wpływ na dalsze losy Twojej postaci. Nic nie bierze się tu z przypadku. Warto również zaznaczyć istnienie gazety "The Seattle Times" oraz wiadomości telewizyjnych, które na pewno będą przydatnym przekazem wieści ze świata.

O szacie graficznej forum można na pewno powiedzieć, że jest klimatyczna. Jest ciemno, mroczno, a czerwony kolor nicków Spokrewnionych nasuwa skojarzenia z krwią wypijaną przez wampiry. Opisy działów zamknięto w dopasowanych tematycznie ramkach, avatary bohaterów również wyposażono w klimatyczne obramowania.

Co można więcej napisać? Gra już się toczy. Niemal nieustanny udział Mistrza Gry zapewnia żywą rozgrywkę, realny kontakt ze światem wykreowanym na forum. Jak na całkiem świeży twór, postów jest już całkiem sporo. Jest tajemniczo, klimatycznie, ciekawie. Bloodlines to PBF, który został dopracowany w każdym szczególe i widać, że nie przekłada się to tylko na teoretyczną stronę forum, ale również na praktyczną część zabawy. Odnaleźć się na nim powinni i ci, którzy szukali czegoś związanego z uniwersum Wampira Maskarady, jak i ci, którzy dopiero chcą wstąpić w ten świat mroku.

http://bloodlines.pl

Jass

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (17)

  • Gość (Ranko)

    Odnośnik bezpośredni

    Forum jest sztywne i mało kooperacyjne z graczami. Trzeba mieć naprawdę cierpliwość by przejść przez etap tworzenia KP.
    Ogólnie zbyt "Gestapowskie" podejście.

  • Powiem szczerze, ze ten komentarz mnie wręcz, no może nie tyle zaszokował, bo to za mocne określenie, ale zaskoczył na tyle, że aż się zmotywowałam do wtrącenia swoich pięciu groszy z rana. Kolega (koleżanka?) chyba nigdy nie brał udziału w sesjach RPG na żywo ani w LARPach wzorowanych lub wręcz lokowanych w konkretnych uniwersach i systemach. Wystarczy wziąć do ręki jakikolwiek podręcznik RPG - czy to Świat Lodu i Ognia, Wiedźmina, DD-ka, Neuroshimę, Młotka, żeby przekonać się że etap tworzenia postaci jest długi i dopracowany - czasem wymaga od graczy kilku bitych godzin spędzonych na przemyśleniach i dobieraniu cech bohatera, jeśli nie ma być to one-shot i chcą spędzić ze swoim tworem więcej czasu i rozegrać więcej kampanii. Wampir: Maskarada i wszystkie inne odsłony Wampira nie są tu żadnym wyjątkiem i zupełnie nie dziwi mnie fakt, ze proces tworzenia KP jest tu podobnie rozwinięty - rozwinięty, nie skomplikowany, bo z tego co czytam najważniejsze rzeczy są tam przystępnie opisane, a w razie czego sam podręcznik do Wampira łatwo w Internecie znaleźć, gdyby taks potrzeba zaistniała. Setting i lore do każdego rpg-a po coś jednak jest stworzone i warto je znać, albo chociaż się z nim pobieżnie zapoznać, jeśli ktoś ma życzenie na grę w danym systemie i uniwersum. To spojrzenie, że "ojej, jak muszę spędzić więcej jak pół godziny na tworzenie postaci to mi się nie chce, macie zrobić łatwiej bo inaczej idę gdzie indziej" chyba wzięło się z tych malutkich forów gdzie wpis zawierał kilka do kilkunastu zdań, a post fabularny mógł mieć parę linijek i wszystko było cacy. Dobrze, że są miejsca, gdzie te wymagania są większe i konkretne. Dodatkowo jasno określone jest, iż forum jest w głównej mierze oparte na storytellingu - zatem karta postaci ma tu o wiele większe znaczenie i trzeba ją bardziej przemyśleć, niż nieskomplikowane rozłożenie paru-parunastu statystyk. Takie postaci są mniej anonimowe, w tym, o dziwo i dla samego twórcy-gracza, mniej papierowe i wczucie się w nie przebiega zupełnie inaczej. Nawet przy rozgrywce walki masz wtedy nie rzucanie kostką, albo zgadywanie mg na podstawie tego kto ma jaki numerek przy kp, a jak sensownie i logicznie gracz napisze post - przeoczysz coś w swoim opisie i przeciwnik to wykorzysta - twoja strata i odwrotnie. To zmusza do wysiłku intelektualnego i planowania, a tego na większości forów jakie się na polskiej scenie rpg widuje brakuje. Czy to forma zabawy dla wszystkich? Jasne, że nie, zawsze znajdą się osoby, którym to nie podejdzie, ale nie przekreślajmy forum czy jakiegokolwiek innego tworu ze względu na jego wysoki stopień dopracowania. Inaczej utonęlibyśmy w morzu przeciętności i nijakości, a fora dalej składałyby się z postów fabularnych na dwie linijki i postaci z historią określoną jako "nie pamięta swojej przeszłości" i opisem "jak na załączonym obrazku".
    Dodam od siebie, że sama obecnie gram w uniwersum Wampira, ale akurat na LARP-owej cyklicznej dramie i żadnym zaskoczeniem nie był wymóg napisania karty na parę stron A4. Przeciwnie, bez tego "natłoku" informacji do wymyślenia, przemyślenia i przyswojenia grałoby mi się, i podejrzewam, że nie tylko mi, wyjątkowo źle i nie mogłabym się wczuć. Smaczki, ciekawostki, przeszłość, anegdoty dotyczące postaci to potencjalne punkty startowe mini-sesji wewnątrz dużej sesji, im ich mniej tym trudniej się zaaklimatyzować i wkręcić. Jeśli jest możliwość takowe opracować, żeby te możliwości zyskać, to aż żal tego nie wykorzystać.

  • A ja powiem przeciwnie, jest bardzo kooperacyjnie, każdy chętnie pomaga i tłumaczy, super jest tworzenie karty, bo nie jest to tylko proste napisanie byle jakich pierdół i "akcepcik, buziaczki".

  • Gość (Xairana)

    Odnośnik bezpośredni

    Etap tworzenia KP jest moze i zlozony ale i bardzo ciekawy. I zarowno administracja jak i inni gracze sa bardzo pomocni w wyjasnianiu wszystkich watpliwosci, sam nie gralem nigdy wczesniej w system, o ktory oparte jest to forum, a wszystko zostalo mi bardzo ladnie przedstawione i wyjasnione. Goraco polecam!

  • Nie będę się powtarzać po poprzednikach - Wampir: Maskarada to bogaty, wymagający myślenia świat i ciężko oczekiwać prostego i szybkiego tworzenia postaci gdy nie do końca zna się realia Świata Mroku. Co jednak nie zmienia faktu, że zarówno Administracja, grupa Wsparcia, jak i pozostali gracze zawsze chętnie pomogą i wyjaśnią problematyczne kwestie. Nawet te, które wydają się najbardziej oczywiste. Ponadto odpowiedź można dostać całkiem szybko. Jeśli ktoś naprawdę lubi tematykę wampirów mających poważne cele w swojej egzystencji, to myślę, że Bloodlines jest właśnie dla niego. Proces tworzenia postaci wymusza jej przemyślenie, ale i też dzięki temu jest ona ciekawsza.
    Czy jest wymagana poprawna polszczyzna? Oczywiście, że tak. Z całym szacunkiem do osób mających znaczne problemy z gramatyką czy ortografią, ale ja osobiście miałabym opory grać z kimś kogo treści muszę rozszyfrowywać w myślach.

    Sama jeszcze nie zaczęłam grać i jestem na etapie uzupełniania tak zwanej kartoteki. Podoba mi się to, że mechanika, chociaż rozbudowana, skutecznie ogranicza PG nawet tym, którzy mają do niego skłonności. Zdążyłam też przeczytać kilka postów obu Narratorów i niektóre sesje. Zapowiada się na niezwykle interesującą, wymagającą ode mnie myślenia grę. Na to liczę.

    Poe

  • Dla mnie sam proces założenia i akceptacji KP jest na pewno złożony i wydaje się najtrudniejszym etapem w grze. Dla osób nie znających uniwersum Wampira Maskarady lub nie grających w rpg-i ciężko może się wbić w klimat gry. Z pomocą mogą przyjść filmy czy seriale w wampirzych klimatach - na czele z "Wywiadem z Wampirem", gdzie można znaleźć wiele ważnych aspektów do zastosowania na forum - kwestie przemiany, podejścia do ludzi czy polowań, problemy egzystencjalne dotykające Kainitów.
    W przypadku pisania KP fajnie jest mieć też przy sobie osobę/y które są zaznajomione w uniwersum Wampira i mogą nam służyć pomocą - w innym wypadku można zetknąć się z bolesną i bardzo krytyczną oceną KP. Rozumiem chęć wczucia się w klimat i pisania na jak najwyższym poziomie, niemniej uważam, ze samo sprawdzenie karty może zniechęcić co mniej cierpliwych w momencie pojawienia się błędów. Sama uważam, ze powinno się nie trzymać aż tak wielkiego kija w dupie przy sprawdzaniu karty i nie wymuszać bezbłędnego pisania. Sensownego tak, ale nie perfekcyjnego.

    Plusem na pewno jest podejście administracji - są oni otwarci na zmiany i na krytykę. Potrafią wyjaśnić sporne kwestie czy nie pokrywające się z fabułą oraz zaproponować zmiany. Dodatkowo miłe jest to że karta sprawdzana jest w trybie ukrytym i to co jest pisane znane jest tylko graczowi, narratorom i administracji. Sądzę ze dzięki temu unika się gównoburz i niepotrzebnych dyskusji.

    Forum uważam za fajne, dopracowane, ale i na pewno wymagające. Nie jest to rozrywka dla wszystkich tylko dla cierpliwych i idąc na jakość. Sądzę, ze warto jednak się wysilić, czasem zacisnąć zęby i coś poprawić żeby dostać rozrywkę na naprawdę wysokim poziomie ;-)

  • Gość (Vasemir)

    Odnośnik bezpośredni

    Tworzenie postaci nie jest w żadnym wypadku "trudne" - co najwyżej trochę upierdliwe. Rozumiem obawy odnośnie tony tekstu do przeczytania, ale nie jest to wymagane, jeśli nie chce się grać politycznym koksem lub Bardzo Wyjątkowym Wampirem. Admini są online przez większość dnia, a nawet gdy oni zajmują się sprawdzaniem KP czy pisaniem (wielu!) postów dziennie w fabule, to kolejna zgraja podłączonych do neta kroplówką nerdów jest gotowa do pomocy jako Wsparcie.

    Admini nie są specami od Maskarady i tego nie ukrywają, ale najważniejsze, że fajną historię mają opowiedzieć postacie, lokacje i wątki, a do tego się bardzo przyłożyli.

    Z "gestapo" śmiechłem - na discordzie, gdzie jest największa offtopowa aktywność, jest zupełny luz, śmieszki poprawne językowo i niepoprawne politycznie, a w sumie to po prostu co kto chce.
    http://i0.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/022/139/CFkPNBTgNNABqac-1600x900-noPad.jpg

    Klimat nadzorują MG, ale tworzą go głównie gracze, a na razie postacie wydają się być fajne, w miarę złożone i wpisujące się w Świat Mroku.

  • Przyznam, że forum nie należy do najprostszych. Wymaga od każdego użytkownika i potencjalnego gracza sporej uwagi oraz czytania ze zrozumieniem. Ponadto - wymaga przemyślanej aktywności. Nie jest to miejsce dla "leniuszków", którzy oczekują wszystkiego na tacy i prowadzenia za rączkę. Nie jest to też miejsce dla dzieci, ani amatorów gier fabularnych. Dla tych ostatnich może być to zbyt skomplikowanie jeśli nie znają zasad prawdziwego, "kartkowego" rpg. Twórcy Bloodlines położyli duży nacisk na to, by odzwierciedlić mechanikę z podręcznika na forum i dla jednych może to być coś złego. Dla starych wyjadaczy jest to coś, czego zawsze brakowało na wszystkich innych pbfach - dojrzałości. Dla przykładu: losowość zdarzeń jest poparta kośćmi - dla mnie jest to sprawiedliwe, choć w opinii wielu graczy pbfów to czyste "zło" (bo przecież trzeba opierać się na "rozsądku!"). Są zwolennicy i przeciwnicy, ja jestem jak najbardziej "za", bo ogranicza nepotyzm i populizm. Mogłabym napisać więcej, ale sądzę, że każdy powinien się sam przekonać.

  • Gość (Orick (Nathan))

    Odnośnik bezpośredni

    Fantastyczne forum na najwyższym poziomie. Administracja dokłada absolutnie wszelkich starań, żeby gra chodziła jak w szwajcarskim zegarku - zaczynając od strony technicznej i szalenie klimatycznego layoutu, po wysoki poziom narracji. Znakomitą jakość prezentują także gracze - zdecydowana większość postów napisana jest solidnie i z największą dbałością o wczucie się w rolę, starannym i nienagannym językiem - to nie miejsce dla tych, którzy grę na PBF ograniczają do "to ja biere siekere i bije tego gnola". Gwarantuje to także restrykcyjny proces weryfikacji karty postaci - administracja dba, by każdy bohater gracza był dopieszczony i pasował do Świata Mroku. Osoby nieobeznane chociaż częściowo z systemem mogą mieć na początku kłopoty, żeby ogarnąć wszystkie materiały dotyczące zabawy (a jest ich naprawdę sporo, za co również szacunek do administracji), jednakże zdecydowanie warto spróbować - tym bardziej, że zarówno Narratorzy jak i gracze z chęcią pomogą i odpowiedzą na wszelkie pytania, czy to na forumowym czacie, czy na Discordzie. Niewątpliwie rozgrywka na Bloodlines sporo wymaga od graczy, jednakże wszelki wysiłek zwraca się z zadatkiem.

    Dla fanów Wampira: Maskarady, Bloodlines.pl zagwarantuje doświadczenie najbliższe temu, co mogli odczuć w swoich pokojach podczas sesji na żywo czy LARPów. Inni fani RPG i PBF powinni przynajmniej dać forum szansę, bo rozgrywki na tak wysokim poziomie mogą nie zaznać nigdzie indziej. Zdecydowanie polecam.

  • No to wybiję się spośród tych wszystkich doświadczonych wyjadaczy i ludzi, którzy KP tworzą skinieniem palca. Z WoD miałam kontakt tylko poprzez opowieści znajomych, nie grałam nigdy żadnej sesji w tych realiach. Na Bloodlines przypełzłam za jedną z takich właśnie znajomych i jak widać, zostałam. Moje pierwsze KP było tworzone w tak wielkich mękach porodowych, że odrzuciłam ją i napisałam historię nowej postaci. W ciągu jakichś 48 godzin z mieniem i resztą. Da się takie forum ogarnąć, tylko naprawdę trzeba chcieć. Jak to mówią, jedni szukają wymówki, inni szukają sposobu.
    Podejście administracji do gracza oceniam dobrze, choć początkowo mnie skręcało, jak miałam pisać do admina z każdą pierdołą. Koniec końców nie okazał się gburem, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Pozycja warta spróbowania. Nie twierdzę, że każdy ty gracza się tu odnajdzie, ale bez spróbowania, nie powinno się wyrabiać sobie opinii o czymkolwiek. Czekam na dalszy rozwój wypadków. Buziaczki!

  • Gość (Malkotencki Malkontent)

    Odnośnik bezpośredni

    Wszyscy się zachwycają, a ja dołożę łyżkę dziegciu - forum to dla mnie przerost formy nad treścią. Zbyt wielka spina, głownie przy sprawdzaniu kart. Jechanie graczy za jego koncept często w dosadnych słowach. Rozumiem, że ważne jest trzymanie się realiów, ale uważam, że administracja ma kij w dupie, którego nie wyjęła robiąc to forum. Forum jest dla ludzi, ludzie przychodzą żeby tu się pobawić i pograć, a nie płakać lub się złościć bo ktoś zjechał ich KP w dosadnych słowach. Gracze są dojrzali, więc nie obrażają się o byle gówno i potrafią przyjąć krytykę. Mimo wszystko uważam, ze podejście sprawdzającego powinno być bardziej ludzkie i empatyczne. Uważam, że potrzeba większego zrozumienia i obycia z ludźmi. Czasem brutalna i szczera prawda czy krytyka podana w sposób niestrawny zniechęca graczy do forum. Dlatego doradzam, aby popracować nad sposobem komunikacji z ludźmi

  • Gość (heheszky)

    Odnośnik bezpośredni

    Marudzisz Malkontencki Malkontencie bez powodu, karty i dyskusje na linii gracz-sprawdzający są ukryte, więc albo jesteś tym jednostkowym przypadkiem, którego karta nie została zaakceptowana, albo nieudolnie próbujesz rozkręcić gównoburzę na temat forum gdzie jest więcej treści niż formy xd i jeśli koś płacze, bo dostał opieprz za kartę, która jest po prostu napisana z błędami i nijak nie pasuje do tematyki to forum, to sam nie jest dojrzały xd i powtarzam, informacje o kartach i ich sprawdzaniu są widoczne tylko dla konkretnego usera i admina xd

  • Gość (Lethit)

    Odnośnik bezpośredni

    Aż sobie komentarz strzelę.
    Na początku zaznaczę, że na Bloodlines trafiłam przypadkiem, prawdopodobnie dlatego, że od wielu tygodni szukałam miejsca do pisania, w desperacji trafiając nawet na drugą stronę wyników Google, a że FB szpieguje ludzi, to zaproponował mi post mówiący o otwarciu tego forum. Z WoDem nie miałam wspólnego nic. Null. Słyszałam, że istnieje i tyle. Wampiry znam dlatego, że w gimnazjum nosiłam ćwieki i przeczytałam Kroniki Wampirów Rice. Dlatego weszłam w tego PBFa z czystym sercem i umysłem i spróbowałam się tam odnaleźć.
    Proces tworzenia KP nie był wcale żmudny i trudny. Zadawałam masę pytań, naprawdę głupich z perspektywy kogoś, kto miał do czynienia ze światem, ale zawsze dostawałam odpowiedź - od graczy i MG - i nigdy nie była mi ona podana z 'przewróceniem oczami'. Jasne, musiałam bardzo dużo przeczytać, ale opisy potrzebne do podstawowego zrozumienia klimatu i natury Świata Mroku są bardzo dobrze napisane - rozbudowane i zwięzłe jednocześnie. Samo gęste. Do najpotrzebniejszych tematów odnośniki są na wierzchu. Nawigacja po forum jest w większości przypadków intuicyjna, tematy są dobrze zorganizowane w odpowiednich działach. Bardzo pomaga przykładowa karta postaci, bo faktycznie, zaakceptowane KP innych graczy są niedostępne dla osób trzecich, a tym samym jeśli ktoś popełnia błędy, nie jest przez to obiektem komentarzy.

    Bardzo przyjemnie było odkryć, że administracja chce, by Twoja postać była czymś więcej niż zlepkiem statystyk z avatarem. Nie ma wymogów co do długości historii. Pytałam o to kilkukrotnie i zawsze otrzymywałam odpowiedź w stylu "Pisz, aż uznasz, że skończyłaś.". Inne gry przyzwyczaiły mnie do ogólników. Do tego, że jeśli nagle potrzebujesz, by twoja postać miała brata, to bierzesz jednego brata i doklejasz go do postaci, a możesz to zrobić, bo nigdy nie pisałeś, że postać jest jedynakiem. Na Bloodlines mam wrażenie, że wszystko powinno być powiedziane na wstępie, bo nie będzie już potem miejsca na szlify. Z jednej strony jest to według mnie ograniczające, z drugiej dzięki temu podejściu do świata wpuszczane są istoty, które mają naprawdę przemyślane i żywe kreacje. Ich cechy, postępowania i motywacje są uzasadnione w zbliżony do realnego sposób. Bloodlines to teatr profesjonalnych kukiełek, a nie pokaz skarpetkowych pacynek zza kanapy.

    Minusem, przynajmniej dla mnie, jest ciut zbyt daleko posunięta kontrola majątku. Pewnie jest to odzwierciedlenie mechaniki WoDa, której, jak mówiłam, nie znam, ale mam wrażenie i nawet cichą nadzieję, że nie sprawdzi się ona w PBFie z większa ilością graczy. Przeszkadzało to zwłaszcza w sporządzaniu opisu własnego schronienia, w którym doszłam do paradoksu zastanawiania się, czy jeżeli będę tam coś odgrywać i coś mi się rozleje - czy mogę wytrzeć podłogę, jeśli wcześniej nie opisałam wiadra z mopem? Oczywiście mogę być paranoikiem i przesadzać, ale jeśli ktoś przywykł do standardu materializowania sobie przedmiotów z powietrza - nie broni, rzecz jasna, ale pierdołów fabularnych jak 'Książka z tysiącem obrazków przedstawiających kury w spodenkach' - bo mu nagle pomysł do głowy przyszedł, a logika mówi, że przecież mógł taką książkę kupić dziesięć lat temu od żula w parku, to ma zagwozdkę, bo nie we, czy mu wolno, skoro nie wyszczególnił tej książki w posiadanych przedmiotach.
    Niemniej to subiektywne odczucie i przyznaję, że nie rozwiewałam jeszcze tej kwestii pytaniami.

    Bolesnym jest brak bąbla czasowego, ale to akurat rozumiem, bo ma związek z przyjętą konwencją czasu. Jedna noc jest rozpisywana wiele dni. Jest to dobre rozwiązanie, które sprawia, że niemal w każdej z dziesiątek lokalizacji jest ta sama godzina. Boli jednak to, że przez to można pisać tylko w jednym miejscu, na bieżąco. Nie da się przez to realnie rozwijać relacji między postaciami. Nie można uzupełnić wydarzeń z oficjalnych miejsc niczym innym, brakuje klasycznych TGFowych 'prywat' zawieszonych w niebycie do czasu zakończenia, bo zwyczajnie nie ma na nie logicznego miejsca na osi czasu. Da się żyć bez tego, ale za kilka miesięcy gry, jeśli nie są planowane przeskoki w czasie, spotkam się z inną postacią z powitaniem "Hej, poznaliśmy się w zeszłym tygodniu. Pamiętasz mnie?". Jako że lubię grać społecznie, lubię rozwijać relacje, organizacja czasu Bloodlines jest dla mnie najgorszą zmorą.

    Niemniej szansę daje grze chętnie, bo klimat ma bardzo przyjemny, ludzie są dojrzali i mili i w chwili obecnej nie widzę innego PBFa czy TGFa z równie dobrą organizacją.

  • Gość (Frank Richmond)

    Odnośnik bezpośredni

    Powiem tak - przeszedłem przez samo tworzenie postaci niezwykle szybko. Nie zgadzam się, że wymagania są wyśrubowane albo "nazistowskie". Nie ma się podczas samego procesu do czego przyczepić, jedyne co trzeba zrobić, to włożyć w kartę trochę pracy - tak jak generalnie we wszystko w swoim życiu. Każdy punkt jest bardzo dokładnie opisany, jedyne co trzeba zrobić - nawet jeśli kompletnie nie zna się świata - to przeczytać. Przeczytać, zaznajomić się i zacząć pisać. Czysta przyjemność.

    Forum doskwiera niestety dużą ilość wątków i mała ilość obsługujących je Narratorów, chociaż dwoją się i troją, wątki potrafią ciągnąć się po kilka dni, chociaż tutaj zależy to także od prędkości odpisu graczy. Czasami wątek można zakończyć w tydzień, a czasami oczekuje się na odpisy i po kilka dni. Nie mniej posty Narratorów są napisane na najwyższym poziomie, każdy spokrewniony znajdzie w nich odniesienie do samego siebie. Nie trzeba się o nic dopraszać, a jeśli nawet coś się nie spodoba, zawsze można poprosić prowadzącego o wyjaśnienie lub uściślenie.

    Design graficzny jest piękny, mechaniczna karta postaci jest jedną z najlepiej skomponowanych jakie widziałem na forach. Zbierać w takim wypadku palce, przechodzić na forum i dołączać do ciągle rosnącego tłumu spokrewnionych z Seattle.

  • Forum Bloodlines spełnia wszelkie oczekiwania osoby zakochanej w uniwersum WM. Prawdą jest, że świat jest dość wymagający i przebrnięcie nawet przez najpotrzebniejsze tematy zajmie kilka dni - dlatego może się wydać dla przypadkowego gracza nie warty zachodu. Nic jednak bardziej mylnego - to świat bogaty i dopracowany w najmniejszym calu, a nasze zaangażowanie zwróci się nam po dziesięciokroć.

    Należy jednak zwrócić uwagę na pewne cechy, które odróżniają Bloodlines od innych pbfów:
    - Wszelkie zdolności postaci określane są za pomocą punktów, które używane są później do obliczenia powodzenia wszelkich akcji wymagających ingerencji w otoczenie, kontaktów z innymi oraz używaniu umiejętności. Pomysłowość jest bardzo istotna tak jak na każdym pbfie, jednak trzeba pogodzić się czasem z wynikiem kostek.
    - W związku z tym tworzenie postaci to dość pracochłonny proces - każdy punkt statystyk na więcej niż przeciętnym poziomie należy wyjaśnić albo w opisie osobowości postaci albo w historii. Istnieje dziewięć klanów + bezklanowiec i każda z tych opcji cechuje się swoimi zdolnościami, słabościami i do pewnego stopnia narzuca rozgrywkę. Wszystko to musi być wzięte pod uwagę w trakcie tworzenia postaci tak samo jak aktualna sytuacja polityczna Seattle. Jeśli podchodzi się do tworzenia postaci "na odwal", to istnieje niestety spora szansa, że się tej postaci nie stworzy.
    - Wbrew pozorom, mimo że forum cechuje się dość wysokim poziomem to nie ma przymusu pisania postów o określonej długości. Często zdarzają się posty krótsze, częściej te bardziej treściwe. Wszystko zależy od sytuacji i tzw "lanie wody" jest niewskazane. Trzeba tylko pamiętać, że tempo pisania jest dosyć wolne - jeden, max dwa posty dziennie to najwięcej na co można liczyć. Zdarzyć się też może, że na naszą kolejkę poczekamy do kilku dni i to sprawia, że gracze naturalnie wkładają więcej wysiłku w swoje posty.
    - Czas leci inaczej na Bloodlines - dla każdego w podobnym tempie. Noc po nocy, z czego każda trwa około tygodnia lub dwóch. Potem jest dzień, kiedy wydarzenia są spisywane w jednym temacie, dodatkowo fabułę napędzają artykuły z lokalnej gazety oraz wiadomości telewizyjne. Wszystko ma swoje miejsce i czas, z pełnym zachowaniem realizmu.
    - Rozgrywka w dużym stopniu wspierana jest również przez NPC stworzonych przez gracza, którzy mogą pomóc mu w różnoraki sposób w trakcie jego przygód. Wszystko zależy od tego, jakich NPC gracz wymyśli oraz ile punktów wyda na nich w trakcie tworzenia postaci. Potwierdzone info - wszystkie postacie NPC, zarówno te stworzone przez gracza jak i te wymyślone przez narratorów również mają swoje statystyki, dlatego rezultat interakcji z nimi nigdy nie jest wyłącznie wynikiem "widzimisię" prowadzącego.
    - Z mojego doświadczenia wynika, że na forum grają w przeważającej większości ludzie powyżej 20 roku życia.

    Po wzięciu pod uwagę powyższych, myślę że każdy gracz szukający rozgrywki na poziomie w klimacie wampirzym znajdzie na Bloodlines coś dla siebie. Forum jest naprawdę pięknie zrobione, a narratorzy utalentowani i pomysłowi. Swoją postać można umacniać w trakcie rozgrywki dodając jej nowe zdolności, albo wzmacniając istniejące. Teraz jest idealny czas na dołączenie do zabawy - forum istnieje bowiem tylko kilka tygodni i jesteśmy obecnie u schyłku drugiej nocy - nie trzeba nic nadrabiać.

  • Gość (SmakowityPor)

    Odnośnik bezpośredni

    W końcu! Doczekałem się PBFa w realiach WoD. Cieszy mnie bardzo też to, że gra jest wymagająca w prównaniu do wszelkich innych PBFów bez trzonu mechanicznego. Fabuła intrygująca, rozgrywka sprawna. Kadra dwoi się i troi, żeby gracze byli zadowoleni. Cieszę się, że gracze też podchwycili myk i zapałem oddziaływują na prowadzących. No i kontakt jest świetny, rozszerzenie działalności o kanały typu Discord, to był strzał w dziesiątkę. Osobiście gram w 99% na telefonie i wierzcie mi - da się :). Pozdrawiam i dzięki za Bloodliles'a!

  • Gość (Despasito)

    Odnośnik bezpośredni

    B L O D L I N E S!
    Uważam forum za coś fantastycznego i nowatorskiego. Cieszy mnie to, ze mogę grać na nim od dłuższego czasu, forum nie umarło i nie zapowiada się na to, aby zwinęło swoje żagle. Lubię swoja rodzinę, która tam się utworzyła i więź między graczami. Zdecydowanie forum polecam każdemu, kto szuka stałej przystani na podwórku pbfo-wym

Dodaj komentarz