wywiad admini dragonballng

Dragon Ball to tytuł, na którym wyrosło całe pokolenie. Sama pamiętam jak wysiadywałam przed telewizorem czekając na kolejny odcinek. Tematyka ta doczekała się kilku PBFów, zaś jednym z nich jest Dragon Ball New Generation, który niedawno charakteryzował Lu-chan na naszym portalu. Wówczas już widać było, że forum to wzbudza sporo kontrowersji i jest kilka zagadnień, o które warto byłoby zapytać u samego źródła, czyli u administracji tego tworu. Porozmawiałam więc z nową head adminką na temat tych kilku kwestii, które mogą budzić wątpliwości i o których warto wspomnieć.

Jass: Co aktualnie dzieje się na fabule Dragon Ball New Generation Reborn?
Vulfila: Obecnie następują duże zmiany na skalę całego świata fabularnego forum. Właśnie rozpoczęliśmy nowy event o nazwie „Smoczy oddech”, w którym wszyscy gracze będą mogli odegrać kluczową rolę i doprowadzą do wyklarowania się nowej ery. Czekają ich trudne decyzje, dramatyczne sceny i koniec wszystkiego, co znali do tej pory. Wszystko to będzie przedbiegiem wprowadzenia nowej mechaniki walki, nad którą od dłuższego czasu pracuje nasza Vvien. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do tematu eventu i oczywiście zapraszam do udziału: http://dbng.forumpl.net/t546-eventy#23865

Jass: Dlaczego działy z Kartami Postaci są ukrywane?
Vulfila: Przyznam szczerze, że ostatnio dużo grzebiemy na forum i robiliśmy porządki z tematami. Możliwe, że został nieumyślnie ukryty. Akurat dział związany z Kartami Postaci to coś, czym możemy się pochwalić, ponieważ nasi gracze posiadają zwykle fajne, bogate historie, z których Mistrz Gry może sporo smaczków wyłuskać.

Jass: Czy rzeczywiście każda zmiana proponowana przez użytkowników jest od razu skreślana przez administrację i tak słabo przebiega komunikacja na linii gracz – admin?
Vulfila: Event „Smoczy oddech” jest doskonałym przykładem na to, że chcemy wdrażać pomysły graczy. Ten event zaproponował Van’D jeszcze będąc tylko graczem i właśnie go realizuje już jako MG. Podobnie było przy okazji na przykład zasad dotyczących powrotów graczy. Dotychczas mieliśmy dość rygorystyczne reguły, co spotkało się z niezadowoleniem forumowiczów. Wyszliśmy temu naprzeciw i stworzyliśmy korzystne warunki dla powracających graczy zmieniając Regulamin Ogólny.
Oczywiście każda inicjatywa jest cenna i warta rozważenia. Myślę, że trzeba mieć tutaj jednak odrobinę cierpliwości. Gracze często chcieliby, aby ich pomysły były zrealizowane od razu i bez żadnych modyfikacji. Administracja musi natomiast najpierw ocenić, na ile te pomysły są wykonalne, kiedy je wprowadzić, czy nie umrą śmiercią naturalną itd. itd. Na pewno będziemy nastawiać się na to, by szybciej reagować na uwagi naszych userów.

Jass: Jak wygląda mechanika forum?
Vulfila: Obecna mechanika na forum oparta jest o kilka podstawowych atrybutów, na podstawie których można albo wykonywać podstawowe ataki albo wykorzystać znane graczowi techniki, a walka toczy się bez konieczności udziału sędziego. Ma ona swoje zalety, ale też pewne wady, które chcemy wyeliminować. Wydaje się prosta w założeniach, ale w praktyce sprawia, że potyczki są długotrwałe i wymagają sporo męczących obliczeń.
Obecnie pracujemy na czymś, co przy możliwie niewielkich modyfikacjach da nam więcej walki strategicznej, możliwość tworzenia buildów, dużą dynamikę walki oraz wyeliminuje najsłabsze punkty obecnej mechaniki. Stawiamy na prostotę, wachlarz wielu możliwości i większy fun z rozgrywki mechanicznej. Planujemy też coś szczególnego, co wyróżni DBNG na tle innych PBFów. O tym jednak nie będę jeszcze teraz mówiła. Przekonacie się, gdy wprowadzimy zmiany i będzie można wypróbować nowy system.

Jass: Jak wygląda rozgrywka na DBNG? Jak duży jest udział Mistrza Gry?
Vulfila: Na DBNG zawsze panowała duża swoboda, udział Mistrza Gry był niewielki. Będziemy od tego stylu jednak odchodzić, choć oczywiście wiemy, jakie są tego potencjalne zagrożenia. Jesteśmy w kadrze zgodni co do tego, że chcemy, aby DBNG było bardziej RPG niż tylko forum fabularnym, dlatego tak naciskamy na wprowadzenie nowej mechaniki, żeby inwestowanie w postać przekładało się na jej realne możliwości. System będzie bogaty, gracze będą częściej wchodzić w interakcje. Każdej grupce będzie przydzielany Mistrz Gry. Mimo to rozważamy i zapewne wprowadzimy możliwość prowadzenia sesji przez graczy, ale ta decyzja jeszcze nie zapadła.

Jass: Stara wersja Dragon Ball New Generation zniknęła w 2012 roku, by później ponownie się odbudować. Jak do tego doszło i kto teraz sprawuje kontrolę nad tym PBFem?
Vulfila: Dołączyłam do forum w 2013 roku, więc nie byłam świadkiem wydarzeń w tamtym okresie. Z tego, co wiem, to poprzednia kadra forum zadecydowała o jego zamknięciu, natomiast kolejna miała jednak dość motywacji i pomysłów, żeby forum ciągnąć dalej. Wiele na forach PBF zależy od wizji administracji i możliwości czasowych oraz motywacji. Co jakiś czas musi nastąpić wymiana kadry, jeśli forum ma się utrzymać. Obecnie mamy w kadrze 6 osób, z których wszyscy działają na forum już od dawna i dobrze znają się na tym, co robią.
Head adminem zostałam ja. Mam spore doświadczenie jako Mistrz Gry i tak właśnie patrzę na forum, aby GMom i graczom było dobrze. Drugim adminem jest Al, który zresztą wcześniej był Headem. Bardzo cieszę się, że chce ze mną współpracować i doradzać mi w oparciu o swoje bogate doświadczenie. Myślę, że tworzymy udany duet, który szybko i rozważnie podejmuje kluczowe decyzje.
Jednym Mistrzem Gry jest Van’D, który z DBNG ma sporo doświadczeń. Jest to osoba buchająca entuzjazmem i pomysłami. Myślę, że wzbogaci tym forum. Drugą GMką jest Vvien. Ona ma dryg do spraw mechanicznych dzięki doświadczeniom prywatnym i też bogatą wyobraźnię, by stworzyć dla graczy ciekawy świat. Takich GMów ze świecą szukać.
Od strony moderatorskiej wspiera mnie mocno Raziel, który od dawna już aktywnie działał w administracji. To jest osoba niezawodna, zawsze gotowa wesprzeć, analityczna i sprawiedliwa. W zespole moderatorów mamy również długoletniego gracza Kuro. Trudno jest mi wyobrazić sobie DBNG bez niego. Ktokolwiek z was umiałby?

Jass: Grafika forum nie wygląda zachęcająco. Raczej prezentuje się przestarzale. Co za to odpowiada i czy nie planowane są żadne zmiany?
Vulfila: Grafika to trochę kwestia gustu, bo mnie osobiście się podoba. Zresztą jest prezentem od pewnej dawnej graczki, ale nie będę może wymieniała z nicka, bo nie wiem, czy by jej to odpowiadało. Tak czy inaczej pozdrawiam! Grafika forum będzie musiała zostać zmieniona, ale pozostaniemy na pewno przy stylu mangowym i takim typowym dla Dragon Ball. Będziemy niebawem poszukiwać grafika. Obecnie pracujemy nad rzeczą pilniejszą czyli nagłówkiem, żeby go unowocześnić i uaktualnić. W tym też liczę na wsparcie pewnej osoby. A jeśli nie, to będziemy szukać kodera.

Jass: Co dalej z DBNG?
Vulfila: Co dalej? Myślę, że dalej będzie tylko lepiej. Jest duża grupa osób, którym zależy na forum i które są silnie zaangażowane. Praca przez ostatni miesiąc pokazała mi, że jesteśmy w stanie zrobić bardzo wiele i myślę, że to zrealizujemy, bo właśnie tego chcemy.

 

Dziękuję za rozmowę
Jass

 

Szanowni Państwo, ponieważ widzę, że zaczynają przez Was przemawiać przede wszystkim emocje i temat dyskusji zaczyna coraz bardziej odbiegać od jego sedna, system komentowania zostaje tymczasowo wyłączony. Ochłońcie, weźcie na wstrzymanie, za jakiś czas komentowanie zostanie odblokowane. Pozdrawiam. Jass.

Additional Info

  • Data publikacji: Czwartek, 04 Styczeń 2018

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (29)

  • Gość (Klaudia)

    Odnośnik bezpośredni

    1. Nie wiem jak można "przez przypadek" ukryć swoje KP skoro jest to najmocniejszą stroną całego forum. Zresztą by tego dokonać trzeba być Administratorem lub Moderatorem, więc nie widzę szansy by ktoś zrobił to "nieumyślnie/przypadkowo". I tu dochodzimy do 2 możliwości albo KP na tym forum nie są takie super i Administracja celowo je ukryła albo te KP są tak żałosne i marne, że żal je pokazywać?

    2. Event „Smoczy oddech” został zaproponowany przez człowieka z administracji nie samego gracza, więc cały pozostały wywód odnośnie tego pytania jest jednym wielkim kłamstwem.

    3.Mechanika na tym forum opiera się w 100% na kościach co jest bardzo wygodne dla leniwych MG, szczególnie w wypadku kiedy MG karze rzucić użytkownikowi kostką, zinterpretować oraz opisać wynik rzuty. Jaki jest w tym udział MG? ŻADEN, więc są niepotrzebni.

    4. Z tego co jest mi wiadomo poprzedni Administrator DBNG nie pozwolił do używania zawartych informacji z poprzedniej wersji forum. W tym wypadku wynika, że Administracja obecnego DBNG skorzystali i nadal korzystają z tych informacji i danych zupełnie bezprawnie dopuszczając się KRADZIEŻY.

    5.Co do samego wyglądu forum. Pragnę wspomnieć że to forum od zawsze wyglądało w taki sposób, a Administracja kilkukrotnie miała okazję skorzystać z darmowej i dobrowolnej pomocy ze strony zarówno kodera czy też grafika Niestety Admini nie wykazywali żadnej chęci ani zainteresowania w tym kierunku, a żadna normalna osoba nie będzie wchodzić w dupę Administracji i naciskać na zmianę szablony i wyglądu forum skoro im na tym nie zależy i mają na to wyjebane.
    A sama wygląd forum jest żałosny, przestarzały i aż boli oraz kole w oczy kiedy się patrzy na tą "sraczkę" barw. Nie zachęca, to ani do korzystania z forum, a tym bardziej do rejestracji na nim. Nie chce już nawet wspominać, że widząc tak wykonane pod względem wizualnym forum nie potraktowałabym go jako miejsce dla prawdziwych, dojrzałych graczy pbf, gdzie można prowadzić fajną i ciekawą rozgrywkę.
    Nie sądzę, więc by w trakcie miesiąca stal się cud i znaleźli się chętni którzy zmienią szatę graficzną oraz wygląd DBNG skoro Admini mają do tego takie podejście oraz przez tyle lat to forum wygląda cały czas w ten paskudny sposób.

    6.Co do powrotów graczy na forum, to nie każdy gracz powraca na nie mając takie same prawa oraz będąc traktowany w ten sam sposób. Co jest strasznie niesprawiedliwe i szczeniackie jeśli to forum chce być traktowane w sposób poważny.
    Warto również wspomnieć, że forum cierpi na brak graczy czemu w zupełności się nie dziwię. A Administracja tworzy multikonta by tylko podbić sobie statystyki.

    7. Co do przyszłości DBNG, to nie wróżem im niczego dobrego. Przy takim podejściu samej Administracji i jej stylu prowadzenia oraz zarządzania tym pbfem SZYBCIEJ ZWIASTUJE IM UPADEK NIŻ ROZWINIĘCIE SIĘ. Współczuje graczom, którzy z Administracja DBNG spotkają się na innych pbfach, gdzie będą sprawować funkcje administracyjne lub mistrzów gry.
    Kompletnie NIE POLECAM TEGO FORUM NIKOMU. NAJLEPIEJ UCIEKAJCIE OD NIEGO JAK NAJDALEJ.

  • Dawno nie czytałam komentarza tak pełnego nienawiści. Jak widać, ludzi, którzy chcą zaszkodzić, nigdy nie braknie. Ale przypuszczam, kto może być tym miłym, anonimowym gościem :D

    Tak czy inaczej śpieszę z wyjaśnieniem:
    1. Dział z KP został odkryty, więc zapraszam do poczytania :)
    2. Van dołączył do kadry w grudniu, event proponował dużo wcześniej jako gracz.
    3. Kości są rzeczą opcjonalną, rozgrywka nie wymaga ich użycia.
    4. Humm, tak? To ciekawe. Poprzednia administracjo! Przepraszamy! :< Zapraszam do kontaktu w tej sprawie, bo od lat się nie odzywaliście.
    5. Nad wyglądem właśnie pracujemy (osobom biorącym w tym udział serdecznie dziękuję!). I mam nadzieję, że niebawem będziemy mogli pochwalić się nowym wyglądem. Wymaga to jednak odrobiny cierpliwości. Tego typu prace to nie kwestia, którą da się zrobić z dnia na dzień.
    6. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do powrotów, by przekonać się, czy warto.
    7. Przekonamy się. Nie robimy tego forum na pokaz, ale żeby realizować nasze zainteresowania. To, czy nam się uda, zależy tylko od naszej motywacji. Liczę na to, że będą chęci!

  • Osobiście życzę sukcesu Dragon Ball New Generation! :) Zmiany są możliwe, trzeba być na nie otwartym!

  • Ja chciałam wam pomóc z wyglądem forum i umówiłam się Razielem z administracji tego forum by się do mnie odezwał by ustalić szczegóły co i jak.
    Nie odezwał się, a ja chamsko zostałam olana.

  • Tak z ciekawości sobie wpisałem w "google" nazwę forum i oto co znalazłem. Jestem byłym członkiem administracji, który zrezygnował w ogóle z gry na forum po nominacji Vulfili na head admina (głównie z teog powodu, ze w 99% się z nią nie zgadzałem i zdołaliśmy popaść w zbyt toksyczny konflikt), więc nie można mnie posądzać o stronniczość na korzyść DBNG, ale po prostu muszę odpowiedzieć na jakże obfity w fikcję kometarz niejakiej "Klaudii".

    1. Racja, ale znając burdel jaki pozostawili po sobie poprzedni koderzy/admini zajmujący się sprawami technicznymi forum jestem skłonny uwierzyć w przypadkowe ukrycie tematu z kartami postaci, szczególnie, że co jak co, ale dbng naprawdę może się pochwalić wieloma fajnymi pozycjami w tym temacie (oczywiście moja się do nich zalicza XD). Wyprzedzając zarzut, że rzekomo oceniajacy za bardzo się wtrącali w szczegóły... No cóż DBNG ma bardzo długa historię, mocno zaawansowaną fabułę i pewne realia, które rzeczywiście często są niejasne dla nowego user'a (jednym z zadań jakich się podjałem było stworzyć kompendium wiedzy na temat uniwersum tego pbf'a, ale niestety z wyżej wymienionych, a także wielu wielu innych powodów nie byłem w stanie tego dokonać). Często też, no nie ukrywajmy kp nie nadawała się do przyjęcia. Dochodził tez pewien aspekt, z którego istnienia wielu userów chyba nie zdaje sobie sprawy. Otóż wyobraźcie sobie słabą kp, która jednak ma potencjał, nie spróbowalibyście twórcy dać paru podpowiedzi, zarówno od strony technicznej jak i fabularnej, które poprawiłyby ogólny odbiór tekstu? Bo jeżeli dzisiejszy standard oceny kp polega na przyjmowaniu wszystkiego, byleby było więcej niż trzy zdania proste, to ja osobiście dołączam do piewców teorii o końcu polskojęzycznych pbf'ów.

    2. Ciężko mi się wypowiedzieć w tym temacie. Van'd to taki "lajtowiec z wyboru", gość który odchodzi i pojawia się z wyzej mi nieznanych powodów. Znaczy teraźniejsza jego obecność na DBNG spowodowana jest nominacją Vulfili na head'a, gdyż nikomu na DBNG nie jest obcy fakt, że się po prostu dogadują, a pani administratorka w mojej ocenie ma tendencje do faworyzowania ludzi, których lubi. Ostatni raz Van'd zrezygnował z gry w dniu 26.11.2017 słowami
    "Koniec Gry. Forum jest R.I.P
    Kadra doprowadziła to miejsce do ruiny...

    Mimo to warto było wrócić, dziękuję za spędzony czas i świetną zabawę w fabule Vulfii Smile i poza też. "

    Nie wiem co myśleć o tym, zę wraca zaraz po awansie Vulfili i od razu dostaję pozycję Mistrza Gry. Ocenę pozostawiam wam.
    (Cytuję, gdyż z tego co wiem temat jest dostępny dla odwiedzających forum bez zarejestrowania, a przynajmniej taki był gdy pełniłem funkcje administratorskie)

    3. Kompletna bzdura napisana przez osobę, która albo nigdy nie grała na DBNG albo z pełną świadomością chce wprowadzać czytelnika w błąd, jednocześnie działając na szkodę DBNG.

    4. "Z tego co jest mi wiadomo poprzedni Administrator DBNG nie pozwolił do używania zawartych informacji z poprzedniej wersji forum"
    Rozumiem, że Matej (bo o nim zapewne mowa) rości sobie prawa autorskie do uniwersum Dragon Ball'a stworzonego przez Akire Toryiamę. Jeżeli zarzut jest skierowany z powodu np mechaniki, to jej autorem jest Al, wciąż działający an forum jako administrator, będący również ustępującym na rzecz Vulfili head adminem. Skoro już o mechanice mowa, to autorem obecnego jej wyglądu jestem ja i jak Vulfila wspomniała "Ma ona swoje zalety, ale też pewne wady...". Moim celem było wyeliminowanie najbardziej rażących błędów pierwotnej mechaniki. Niestety nie udało się wyszlifować diamentu z cyrkonii.

    5. Znaczy jak wygląda? Wskaż mi pbf'a w uniwersum DB z oryginalnymi grafikami. Tak, na DBNG nie masz wyszukanych w google graficzek ładnie obrobionych w photoshopie czy innym programie graficznym. Autorką większości z nich są Kisa (ja sobie pozwolę wskazać jej wysiłek mimo, ze z nią tez niezbyt się dogadywałem) oraz zapewne Reito, dawni administratorzy forum. Czy forum odbiega od dzisiejszych standardów? W pewnym stopniu zapewne tak. Czy jest brzydkie? Jeżeli dzisiejszym wyznacznikiem "ładnie" wygladającego forum jest moda na "mHroczne" czy minimalistyczne stylizacje, to wybacz, może ja jestem jakiś staroświecki ale ta grafika z przymrużeniem oka na DBNG dużo bardziej mi przypomina anime, które oglądałem z wypiekami na twarzy, gdy było ono po raz pierwszy emitowane w RTL7. Zgodzę się, ze przestrzeń pod headerem jest w opłakanym stanie, co sygnalizowałem od momentu jak tylko się zarejestrowałem na tym forum, mam nadzieję, że w końcu coś z tym zostanie zrobione.

    6. To też jest takie pitu pitu. Osobiście byłem świadkiem wielu pwrotów i zgodzę się, że ciężko było szukać w 100% równego traktowania. Zauważyłem jednak pewną prawidłowość. Otóż osoby powracające na forum, będące z reguły w dobrych stosunkach z resztą użytkowników nie miały pretensji o to, że statystyki ich postaci zostaną obcięte itd, natomiast największymi krzykaczami byli ci, którzy z reguły robili najwięcej za przeproszeniem "gównoburz", a bo ten dostał nagrodę za coś, a ja nie, a tamten zrobił coś, a ja coś innego bla bla bla. Ot takie standardowe pitolenie kogoś kto z RPG nie miał zbyt wiele styczności. DBNG jak zaznaczyła Vulfila nie jest second lifem gdzie ogół będzie się rozpływał nad wszelką bzdurą wymyśloną przez gracza, tylko grą role play, gdzie docenia się oczywiście odgrywanie postaci, ale też decyzje podejmowane przez gracza, zgodność gry z realiami, a przede wszystkim poprawna interakcję z npc i innymi postaciami graczy (były przypadki gdzie ktoś kompletnie olewał posty MG czy ionnego gracza pisząc praktycznie opowiadanko o swojej postaci zupełnie oderwane od sytuacji fabularnej). Cieszy mnie, ze obecna administracja optuje za RPG, a nie SL.

    7. Klaudia w punkcie odnoszącym się do mechaniki walki udowodniła, ze albo nie grała na DBNG, albo też lobbuje negatywnie na rzecz tego forum. W obu przypadkach jej wiarygodność jako osoby, która rości sobie prawo do kasandrycznego daru zwiastowania upadku, czy też odradzania komukolwiek sprawdzenia DBNG, jest nikła jak nie zerowa.

    Od siebie na koniec. Sprawdźcie sami, zarejestrujcie się, napiszcie kp, zagrajcie i zdecydujcie czy to orum ma sens dalszego istnienia czy też nie. O ile z powodów prywatnych sam bym życzył niepowodzenia obecnej Administratorce, to jednak wciąż mam nadzieję, że Dragon Ball New Generation stanie na nogi i pozostanie chyba najstarszym żywym pbf'em traktujacym o tematyce DB.

  • Kurcze... Ostatecznie nie napisałem tego co chciałem odnośnie powrotów graczy. W zasadzie to napisałem nieprawdę jeżeli chodzi o sprawiedliwość. Otóż przez bardzo długi okres czasu, powracający gracze mieli po prostu obcięte statystyki postaci. Każdy był traktowany według tej samej miary. Niestety problem pojawił się przy graczach, którzy mieli mocno rozwinięte postacie i obawiali się obcięcia tychże statystyk, bądź np chcieli zacząć grać nową postacią, ale z uwagi na swój poprzedni staż w pewnym sensie domagali się (nie w pełnym tego słowa znaczeniu) jakiegoś bonusa na start. Rozpoczęło to dosyć długą i trudną dyskusję traktującą na ten temat. Przykładowo sporną rzeczą okazał się dylemat dotyczący tego jak traktować powracajacego gracza, który zachował się fair i poinformował o swojej wcześniejszej rexzygnacji itd, a jak się zachować wobec kogoś kto po prostu olał sprawę itd. Do tego dołączyła się osoba, która ostatecznie rzecz biorąc przy swoim powrocie została niesprawiedliwie potraktowana, ale bardziej z powodu czystego błędu ludzkiego niż braku systemowego bla bla bla bla...

    Podsumowując, argument o niesprawiedliwym traktowaniu powracających graczy jest inwalidą, gdyż do niedawna każdy był traktowany dokłądnie tak samo niezależnie od okoliczności. Natomiast na czym stanęła dyskusja to sam juz nie wiem, czy wyjaśniło się to przed moim odejściem czy po...

    Przepraszam za spam, ale poczułem, że to jednak wymaga uzupełnienia. ;)

  • Miałam się w ogóle w tej dyskusji nie udzielać, ale w związku z wieloma czynnikami, które zaistniały przez ostatnimi czasy, jednak głos zabiorę. Oczywiście, jestem w 100% pewna, że po tym komentarzu dostanę bana na forum za "działanie na niekorzyść forum", bo Administracja nie potrafi przyjmować do wiadomości, że ktoś ma prawo wyrazić negatywną opinię na temat forum, którym zarządzają i uznaja to za przejaw atakowania, wylewania pomyj i dopiszcie sobie tutaj co tylko chcecie. I tak, jak chcecie możecie pokazać moje i Wasze rozmowy, tylko zastrzegam, że mają być one w całości, a nie na zasadzie wytę fragment, który można zinterpretować dwuznacznie, bo jest wyjęty z kontekstu, możecie podpierać się dosadnym postem na Waszym forum, przed pojawieniem się którego ostrzegałam, ze takowy się pojawi, jeśli znowu będą bezpodstawne i nie poparte dowodami zarzuty, na rzekome wylewanie pomyj na dawnego Head Admina, możecie pokazać moje rozmowy z byłym MG, który prowadził mi sesję, gdzie za zwrócenie Mu uwagi, co mi się na sesji nie podoba, obraził się, (brawo, podejście godne osoby starszej ode mnie, tak to jest sarkazm).
    Przede wszystkim, Administracja tego forum cierpi na tak zwany wszystkim znany ból dupy. Uważają się za wszystko wiedzących i lepszych od innych. Co niejednokrotnie pokazali, zwłaszcza kiedy dochodziło do sporów między Administracją a Użytkownikiem, gdzie ta pierwsza strona zawsze zakładała z góry, że jest tak a nie inaczej, mimo dowodów świadczacych, że wina leży po obydwu stronach, a nie tylko po stornie Gracza. Szkoda, że okresie pierwszego sporu nie byłam mądrzejsza o ten bagaż doświadczenia, który mam teraz, bo być może wszystko skończyłoby się inaczej, a wchodzenie Administracji w dupę nie jest dobre i prędzej czy później obraca się przeciwko dupowłazowi(w tym przypadku mnie, bo niestety, ale zniżyłam się do takowego poziomu i jak z niego wyszłam to przyklejono mi łatkę wrednej, dwulicowej szmaty, która ze wszystkimi się kłóci dookoła, a przypominam to Wy NIE macie Graczy na forum, a nie ja).
    Poza tym, cała ekipa uważa, że ma wyłączność na tmatykę Dragon Balla, co świadczy niezaprzeczalny fakt, iż kiedy prosperowało Dragon Ball New Era założone przez niejakiego Nata, ciągle słyszało się, zarzuty o kopiowanie, palgiatowanie i tym podobne. Co z tego, że forum miało zupełnie inną fabułę, inne opisy ras? Adminsitrację NG to nie obchodziło, według nich to było kopiowanie koniec kropka. I nie ważne czy się waliło młotkiem po głowie, nie dało się im przetłumaczyć. (Forum upadło z innego powodu, ale to nie jest miejsce, na poruszanie tego tematu). To samo atakowanie konkurencji, która jest wszystkim znana, chodzi o Alternate Universe. Również padały oskarżenia o plagiat, o kopiwanie, zżynanie pomysłów. Nie uwierzyłam w to wszysko póki nie przekonałam się o tym na własnej skórze i dlatego też, pojawił się ten komentarz. Coby utrzeć Administracji NG nosa przyjęłam wyzwanie założenia swojego forum o Dragon Ballu (mimo, że miałam i mam świadomość, że mam już jedno duże forum, które lada moment zostanie otwarte). Ja się z tworzeniem forum nie spieszę, bo wolę robić wszystko powoli, ale zrobię to forum, TYLKO po to, żeby utrzeć Wam nosy, bo nie mam zamiaru zniżać się do Waszego poziomu, żeby komuś udowodnić, że robi coś źle. Choiaż nie wiem, czy Wy jeszcze reprezentujecie jakiś poziom. Ponieważ wcześniej Wam pomagałam, podesłałam opisy, szkoda, że screenów nie zrobiłam, ale gdzieś tam mam zachowane rozmowy, w których informuję o pojawieniu się opisów, więc to też jakiś dowód jest, w momencie, gdy olaliście moją pomoc i uznaliście, że "wpierdalam się w nie swoje sprawy", a dodam, ze to poprzedni Head Admin poprosił mnie o pomoc, bo ja przecież sama prowadzę forum to mam więcej doświadczenia i go zrozumiem, zabrałam opisy. I poprosiłam, aby z nich nie korzystano, to samo opis grup. Użyłam tego na swoje forum po odpowiednim i kilkugodzinnym rozwijaniu. Pokazałam Wam potem to forum, bo nie wierzyliście, że naprawdę to zrobię. Och, jaka była niespodzianka, że jednak Xalanth postawiła forum i ma już nawet kilka, dobrze rozbudowanych opisów. Od tamtego momentu zaczęły się wieksze problemy i nagle zaczęły pojawiać się informacje i donosy, jakoby miałabym oczerniać i wylewac na ówczesnego wtedy admina wiadro pomyj. Przypadek? No nie sądzę, tym bardziej, że w momencie, gdy dostałam informację, że próbujecie kopiować to, co ja mam u siebie na forum, razem z drugim Adminem, którym jest Safari, a którą nie raz oczernialiście i pomawialiście w sprawie kopiarstwa, ukryłyśmy fora dla niezarejestrowanych. I jaki był tego skutek? Nasilające się ataki na mnie i na Safari, głównie na Safari. Nie obchodziło Was, że ona w ogóle nie wchodziła na forum od jakiegoś czasu, nie wiem po co potem zaczęła zaglądąć i guzik mnie to obchodzi, ale liczyło się dla Was to, że sierotka dawała Wam pożywkę wyrażając niepochlebną opinię na temat NG, za każdym razem gdy temacik zszedł na rzeczone forum. W swoim chamstwie posuneliście się do tego, że zaczeliście to wykorzystywać przeciwko niej. Proszę Was, kopia rozmowy jako dowód, który można edytować w każdym programie do edycji tekstu? Kpiny sobie urządzacie. I przypominam, że ode mnie wręcz wymagliście screenów, więc czemu sami się do tego nie stosujecie? Walii hipokryzją na kilometr, bo po co stosować się do czegoś, czego wymaga się od innej osoby?
    To, co mnie utwierdziło w przekonaniu, że nie potraficie sami czegoś wymyślić jest to, że patrząc na Wasze testowe forum na pierwszy rzut oka przypomina łudząco zamysł, jaki pojawił się na moim forum: www.interstellarbeta.forumpolish.com (link do Waszego testowego: www.dbngtest.forumpolish.com). Och, łudząco podobna kolorystyka, pomysł na ozdóbki w działach, forum powstało jakiś czas po tym, jak ja założyłam swoje, o nie w przypadki to ja nie wierzę. Ja z początku myślalam, że mi się przywidzało, ale nawet jak pokazałam moim Beta Testerom CE, to od razu powiedzieli, że jakby patrzyli na Interstellara. No dla mnie nie trudno zgadnąć skąd wzieliście pomysł i na czym się wzorowaliście, już nie wspominając o przerobionym logo Dragon Ball GT. Jako wieloletni fan DB od razu wiedziałam czemu ludziom wydało się Wasze logo takie podobne. Jakby co, mam screeny, także jeśli zaczniecie zmieniac szatę graficzną i tak dowody zostaną.

    Kolejna kwestia, moi Gracze nie wiedzieli nic o moim spięciu z Adminstracją NG, chociaż podczas jednej akcji na discordzie "Zapytaj Bajarza", prawie się o tym dowiedzieli. Krótko: ja i jeden z moich Graczy, którego na NG notabene ściągnęłam umówiliśmy się, że skoro nie podoba Mu się sposób prowadzenia sesji przez aktualną teraz Adminkę, to ja będąc wtedy MGjuniorem nie widzialam problemu, bym Go wzięła pod skrzydła. Poza tym wiedział jak gram z innych for, więc wolał kogoś pewnego. Zaznaczyłam jednak, by ewentualnie jeszcze poprosił o Raziela. Osoba, która się tym zajmowała przeprowadziła rozmowę ze mną oraz z nim, oczywiście oddzielnie, nie wiedziała, że rozmawiamy na głosowym na discordzie. Okazało się, że zostalismy posądzeni o kolesiostwo oraz założenie z góry, że możemy knować przeciwko Vulfie. Od razu, skoro i tak rozmawialiśmy, a chwilowo czekaliśmy na dwie osoby, które odeszły na chwilę od sluchawki, przekazaliśmy sobie te informacje i ustaliliśmy, że zgłosimy to wyżej. Sprawa oczywiście została...nie rozwiązana, bo mój Gracz nie dostał osoby o jaką prosił, tylko w ogóle kogos innego, bo to Admin decyduje, a Gracz nie ma zbyt dużego wyboru w tej kwestii. Takie zachowanie świadczy tylko o tym, że szary Gracz na Waszym forum dosłownie jest na łasce i niełasce Administracji, która sama nie stosuje się do swoich zasad i żeby nei wyglądało źle pozdejmowała sobie warny/osty, a jedyną osoba, która zachowała sie w ten czas w porządku był wypowiadający się tutaj Soma, który sam sobie strzelił osty, za zbyt wybuchowe zachowanie. I mimo, że za nim nie przepadam to po tamtej sytuacji udowodnił, że należy Mu się szacunek.
    Moi Gracze dowiedzieli się o moim zatargu z NG dzień po tym, jak po prywtnej rozmowie na facebooku z poprzednim Head Adminem zostali oni posądzenie o rzekome rozpowiadanie informacji, że ja cały czas wylewam na niego wiadro pomyj. Można się spodzieać jaka była ich reakcja. Nikt nie lubi być bezpodstawnie oskarżany, a ja uznałam, że skoro padają oskarżenia wobec moich Graczy, to należy to z Nimi skonfrontować. Narobiliście sobie tym nieprzychlności u obcych ludzi, których w ogóle nie znacie. Solidny strzał w stopę, bo straciliście potencjalnych, być może Graczy. Efekt tego jest taki, że co niektórzy zaczęli się interesować forum, którego Head Admin posądza ich o rozpowszechnianie informacji, że ja go obgaduję. (moja znajomość z tym człowiekiem defynitywnie została zakończona w ubiegłym roku, w dniu 30 października, zaś 31 października zostały na kotnakt do niego założona opcja ignorowania i więcej słowa nie zamieniliśmy, czyli zaraz po rozmowie, w której moi Gracze zostali w tak chamski sposób wciągnięci w ten cały syf). Co ciekawe, nadal gdzieś przewijały się informacje, że jakoby ja nadal z tym Head Adminem rozmawiam i wylewam na niego wiadro pomyj. Spędzałam czas na Waszym forum tylko po to, żeby mieć pewność, że nic ode mnie nie kopiujecie i może jakiś tam sentyment, który w momencie oskarżenia o kopiowanie, plagiat zaczęły do mnei dochodzić, uleciał i już nie wrócił.
    Skutkiem mojej rozmowy, było także: dyskusja dwóch moich Graczy, którzy stanęli w mojej obronie, co ciekawe to zostało uznane za nasyłanie ich na wtedy Head Admina, gdzie co innego pisał Im, a co innego mnie w rozmowie. Tak, główną cechą tej osoby jest przeinaczanie faktów w taki sposób, aby to ta osoba wyszła na tą pokrzywdzoną, a wszyscy inni byli winni. Drugim skutkiem takiego, a nie innego zachowania dawnego Head Admina było pojawienie się komentarza, dość niepochlebnego pod tym wywiadem. Tak, Soma słusznie zauważył, że zrobiła to osoba, która nigdy nie grała na NG. I ma rację. Komentarz został napisany przez jednego z moich Graczy, który cały czas nosił w sobie urazę za to, że został niesłusznie oskarżony. Mimo, że przeprowadziłam z ta osobą rozmowę, o tym, że komentarz był za ostry, że może to się odbić na mnie i na Safari, nie mogę wpływać na prywatne opinie i zachowania ludzi. Prawda jest taka, że narobiliście sobie wrogów, czy raczej narobił poprzedni Head Admin i teraz to będzie do Was wracać, ze zdwojoną siłą.
    Ta cała sytuacja, z komentarzem miała być przeze mnie olana, ale nie została, kiedy w piątek, po wizycie u lekarza, badaniu krwi zostaje poinformowana, że wysłałam jakiegoś screena do ekipy NG z moją rozmwą, Safari oraz niejakiego Ryu z forum konkurencyjnego. I kolejny raz zostałam oskarżona o coś, czego nie zrobiłam, a wiemy doskonale kto tego screena wysłał-ta sama osoba, która od początku sieje zamęt i myśli, że tego nie widać. Owszem, widać, bo Twoja bezczelność i pewność siebie w tym co robisz, sprawiła, ze przestałaś, czy raczej przestałeś być ostrożny i się odkryłeś. Sprawa została zgłoszona do Administracji AU i to miało być tyle, ale kiedy na owe forum wparował Raziel i zaczął wypisywać na cb, żeby uważać na Safari, bo ona ciągle im szkodzi. Przyznaję, że myślałam, że krew mnie zaleje. Bez namysłu stanęłam w obronie dziewczyny. Owszem, sama ma sporo za uszami, bo nie powinna w każdej rozmowie o NG pdokreślać, jaki to ma do Was niegatywny stosunek, ale to było karygodne zachowanie. Nie wyobrażam sobie, żeby wbić konkurencji na forum i uprzedzać przed innym Graczem, który ma do Was uraz i zdecydował się wybrać konkurencję. To zachowanie było karygodne, poniżej krytyki i zrobiła to osoba, która w przyszłości chce zostać prawnikiem. Wstyd, na moim forum by coś takiego nie przeszło i zaraz, taka osoba, z miejsca poleciała by ze stołka w trybie dźwięku. Jeszcze potem wykorzystywanie kopii rozmowy, nie screen, w którym Saf wyraża swoje mało pozytywne zdanie o ekipie forum, gdzie notabene większości to prawda i dostaje bana. Za co? Za komentarz, którego NIE napisała, za wyrażanie sowjej opinii, nie koniecznie pohlebnej. Mało tego, z tego co widziałam, któreś z Was edytowało jej profił, zaraz po jej banie i śmiało wpisać w jej hobby, że wyciąga informacje o tym, jak źle dzieje się na NG. W sumie, czy właśnie sami nie udowodniliście, że jest źle na NG? Co ciekawe, dzisiaj kiedy wbiłam przed wyjściem do lekarza na NG z telefonu, dostałam informację o nieporządanych działaniach na moim koncie i musiałam je odblokowywać podając nick z forum oraz kod podany poniżej składający się z dwóch wyrazów. (zdjęcia do wglądu jak przerzucę je w jakiś sposób na komputer, bo nie wiem czemu nie widzi mi Noki na Windowsie) Gdzie wcześniej nie miałam tego problemu. Jestem bardzo ciekawa, czy to ja coś popsułam, czy może mąciliście na moim koncie coś.
    Także, ta sytuacja pokazała tylko, jak zawistnymi ludźmi jesteście i że posunięcie się naprawdę daleko, by zaszkodzić komuś, w kogo stronę ta Wasza zawiść jest skierowana. To jest bardzo przykre i zarazem żałosne.
    ps. Przepraszam Administrację AU, za przytoczenie tamtej sytuacji, ale musiałam to zrobić. Jeśli wyciągniecie z tego jakiekolwiek konsekwencje dostosuję się do nich.
    Teraz pozwolę skierować słowa do Somy:

    Otóż, może i za Tobą nie przepadam, to jednak kiedy byłeś w kadrze na forum było lepiej. Aktualnie brakuje kogoś, kto trzymał w ryzach jako takie tych, co nie potrafili trzymać się poza wytyczonymi granicami. Ogółem, forum zaczyna się robić zamkniętą piaskownicą, w której siedzą dzieciaki mające drogie zabawki i wpuszczają tylko tych, którzy się do nich potulnie przyłączą lub mają tak samo drogie zabawki jak oni. Ci natomiast, którzy będą odstawać, cóż...sytuacja opisana powyżej pokazuje, jak się takie coś będzie się kończyć. (Broń panie, nie mówię, że Saf jest w 100% czysta jak zła, czy ja, bo obie mamy swoje za uszami, tylko mnie od Saf różni to, że szybciej mam ekhm szybciej wyjebane na pewne rzeczy i umiem przyznać się do błędu co pokazuje moja dyskusja pod zapowiedzią CE, że nie potrafiłam kiedyś przyjąć krytki i pojechałam paskudnie osobom, które się tam wypowiadały, ale dostrzegłam błąd i przeprosiłam, zaś ona musi się tego jeszcze nauczyć.) Forum, na które ja zawitałam te kilka lat do tyłu było miejscem dobrej zabawy. I o tyle, co mimo sporów jakie tam były, czasami kolesiostwa do przesady, to jednak dobrze mi się spędzało czas na NG. Teraz nie jestem tego wstanie powiedzieć. Słowo Dragon Ball NG działa na mnie w tej chwili jak płachta na byka. Sama, w pewnych kwestiach nie byłam w porządku, mogłam inaczej rozegrać, ale jako dorosła osoba wolę o pewnych rzeczach zapomnieć. Zamknąć jakiś rozdział i iść dalej. Myślałam, że tutaj też tak będzie. Ludzie się kłócili, kłócą i będa kłócić, bo mają różne charaktery i spięcia będa, ale grunt to się porozumieć i przestać pluć jadem w siebie nawzajem. Szkoda zdrowia.

    Wiesz, ktoś te wszystkie opisy robił, prawda? Ja, ponieważ troszkę zaczęło się od Saf, potem od Ala i Nata odnośnie historii NG, zaczęłam szukać informacji, żeby rozeznać się jak to było naprawdę, tym bardziej, że temat zaczął dotykać moich Graczy, co mi nie było w smak, a jako Head Admin czułam, że muszę, że to mój obowiązek rozeznać się w temacie i chronić moich Graczy.
    Owszem, było trudno, ale do kilku osób udało mi się dotrzeć. Musiałam się natrudzić, żeby namówić ich do rozmowy, ale też nie mam pewności, tak w 100% czy te osoby naprawdę są tymi, za kogo się podają i czy byli tego świadkami czy też nie i to tylko ktoś trzeci.
    Jednak, przeważnie to, co słyszałam to:

    -Że Matej skasował forum, bo Oni psuli dzieło, które stworzył (nie wiem kim są oni, mogę tylko się domyślać, ale może to być błędne myślenie), a także jedna z wersji mówiła, że Matej po prostu znudził się forum, bo dorósł i rodzina(?) i życie prywatne stało się ważniejsze niż jakieś tam forum,

    -Rzeczy, które ocalały po "wyskoku" Mateja i skasowaniu forum, częściowo ocalały na komputerach użytkowników m.in Safari czy Ala. Sporo tych ocalałych rzeczy, podobno jest właśnie na NG i od 5 lat, czyli tyle ile to forum istnieje nie było to zmieniane, poza rzeczami, które wspominasz,
    Idąc powyższym tokiem rozumowania, jeśli to jest prawda, spora część rzeczy, no na dobrą sprawę nie jest własnościa aktualnej Ekipy NG, ani też tej, która re-bot forum zrobiła. Zatem, jak to poruszyła na Edenie, pod moim tematem o palgiacie jedna osoba, to też swoistego rodzaju plagiat. Skąd takie uznanie? Ponieważ, wszędzie przewijało się to, że Matej, przekazał "prawa", nazwij to jak chcesz do wszystkiego co było na starym NG Safari, której przekazał stanowisko Admina. Zatem tylko ona mogła dysponować tymi rzeczami i nikt inny i ona z tego skorzystała przy robieniu re-bota NG. To, czemu wyleciała potem z ekipy, nadal jest dla mnie niejasnością, bo słyszałam kilka różnych wersji czemu wyleciała. Jednak często zachaczało o wątek sporu na lini Al- Safari.

    -Dowiedziałam się także, że kiedyś miało postać jakieś inne forum o Dragon Ballu, a NG miało pójśc w odstawkę, ale nie bardzo mi się chce wierzyć, bo jedyne duże forum jakie miało być to to, w którego tworzenie kiedyś tam wkopała mnie Saf i pamiętam, że m.in był tam Nat (przed wypadkiem chyba był), Ósemka (Rock), Blady i jego kumpel (?) i jeszcze parę innych osób, ale ich nicków nie pamiętam, bo tylko miałam z nimi styczność na kofnie, którą i tak potem opuściłam.

    -Al i Matej mieli forum o Rycerzach Zodiaku, Saint Seiya, widziałam je, bo mi je pokazano, gdzieś w archiwum powinnam mieć linka, zanim jeszcze powstało NG. Podobno nieudolnie prowadzili forum, mieli tam też jakieś problemy z Graczami, od których woleli umyć ręce. Koniec końców forum im się znudziło i olali je na rzecz powstającego z zachcianki NG.

    -Większość tych osób, poza dwiema, narzekała głównie na Mateja i Ala. Nie były to jednak narzekania uderzające ich personalnie, ale dotyczył ich pracy jako Administratorów. Często przewijał się motyw, że mimo, iż Matej miał twardą rękę to często niektóre rzeczy olewał, natomiast Al, co wszyscy wiemy, na ogół nie robił nic, a jeśli już to często tylko głupkował i śmieszkował na cb, nie biorąc niczego na poważnie. Do tego, zdarzało się, że wolał zdawać relacje z tego jaki to jest nieudolnym adminem, czyli coś co większość zna z autopsji.

    Tyle się dowiedziałam w kwestii NG, ale jak zaznaczałam wcześniej, nie wiem na ile to jest prawdą, a na ile kłamstwem. Nie byłam w czasie tamtych wydarzeń, więc ludzie mogli mnie okłamać. Jak wiadomo, nie warto do końca wierzyć ludziom, jeśli nie było się świadkiem jakiś wydarzeń. Więc, jeśli coś więcej wiesz, to pisz, bo chętnie się dowiem, czy informacje, które pozyskałam przez ostatni czas są prawdą czy tylko kłamstwem wyssanym z palca czy może to tak pół na pół, trochę prawdy, trochę kłamstwa.
    A, co do ukrywania kart postaci, nie może być "przypadkiem ukryłem." Takie coś, o ile nic się nie zmieniło, jest w ustawieniach dotyczących dostępności danego działu. Określa się, kto może go zobaczyć, a kto nie. Jak ktoś nie jest obeznany w panelu to nie dojdzie do tego. Ktoś kogoś musi kierować, wiem z autopsji. No przynajmniej ja w to nie wierzę...no, ale każdy ma swoje zdanie na ten temat...

    Tyle ode mnie, przynajmniej na razie w tym temacie. Będę go cały czas śledzić, ale wątpię bym jeszcze się udzieliła. Może, ewentualnie, jeśli Soma zdecyduje się na odzew na moją wypowiedź skierowaną do Niego.

    ps. Przepraszam za literówki, ale jestem zmęczona wizytą u lekarza i badaniami.

  • Jednak rozgoryczona koleżanka wciąż napisała swoją opinię starając się dać czytelnikowi w paru momentach do zrozumienia, że jest przynajmniej byłym graczem tego forum. To jest po prostu słabe. ^^"
    Jest różnica gdy ktoś przyznaje się, że zna coś tylko z czyjejś opowieści i wyraża opinię w oparciu o to co usłyszał, a czymś takim. To troszkę tak jakbym powiedział komuś znajomemu, że "bajarzowi śmierdzą pachy", a ten ktoś potem wyszedł na środek krakowskiego rynku i obwieszczał wszystkim, że "bajarz nie myje tyłka, sprawdzałem!". ;)

    Co do tego forum, które linkujesz, to no cóż... Ciężko mi się odnieść bo nie jestem w stanie zobaczyć zawartości bez zalogowania, a zalogować się nie mogę bo nie jestem zarejestrowany, a gdy próbuję to zrobić to otrzymuję taki komunikat "Administrators have forbidden any new members". Więc nie wiem jakie podobieństwa są widoczne w tym co znajduje się na testdomenie dbng (udostępnienie tego linka też nie należy do najbardziej eleganckich rzeczy, to tak jakbyś publicznie pokazała kogoś notatnik itd), ale jeżeli chodzi o mega prosty, ale chyba na dobrą sprawę skuteczny system linkowania powiązanych ze sobą tematów/postów w opisach ras, planet, transformacji, technik itd to równie dobrze można oskarżyć mnie (tak, ja jestem pomysłodawcą i ostatecznie wykonawcą tego niedokończonego tworu i nie mogę się nadziwić dlaczego nikt na dbng nigdy nie wpadł na coś tak prostego) o plagiatowanie każdego portalu plotkarskiego. ^^"

    Jeżeli chodzi o Mateja to nigdy gościa nie poznałem. Swego czasu grałem też na Saint Seiya Legends (wspomniane przez Bajarza drugie forum jego autorstwa). Jest to drugie niezależne od DBNG źródło potwierdzające, że gość po prostu z dnia na dzień zaczął usuwać oba fora, a fakt że zaraz po tym zdarzeniu ponowiły one działalność świadczy tylko o tym, ze ówcześni gracze po prostu chcieli kontynuować swoją grę mimo kaprysu wyżej wymienionego pana. Wątek o tym jakoby to Safari dostała wyłącznośc na prowadzenie DBNG jest o tyle bez sensu, ze w takim wypadku Saf odchodząc z tego forum powinna je zamknąć... No chyba, że w tamtym czasie nie miała nic przeciwko co powoduje, ze zrzekła się z tej wyłączności pozostawiając uprawnienia heada innemu userowi (jeżeli w ogóle kiedykolwiek je miała).

    Oskarżenia o to, ze Xalanth czy Safari, mówiąc kolokwialnie, obsmarowują DBNG na prawo i lewo też nie wzięły się znikąd. Być moze są one niesprawiedliwe bo z tego co mówisz nic takiego nie nastąpiło, ale no nie ukrywajmy, obie w przeszłości dałyście się poznać jako osoby do tego zdolne (no niestety tak, wielu userów, nie tylko administracja, na dbng was odbiera), a pełna jadu i jakiejś niewytłumaczalnej dla mnie złości, wypowiedź naszej wspólnej znajomej pod tzw "recenzją", na pewno nie pomogła. Próbuje powiedzieć, ze wasze spięcie z DBNG nie jest spowodowane tylko przez administrację tego forum, ale w duzej mierze same do tego doprowadziłyście. Jeżeli dodamy do tego wypowiedzi takie jak te Klaudii czy też "recenzję" Lu-chan, którzy są osobami bardzo negatywnie wypowiadającymi się o DBNG, a nigdy na nim nie grali i ewidentnie korzystają tylko z "przekazu ustnego" łudząco podobnego waszych wypowiedzi o forum, wnioski nasuwają się same. Nie jestem w stanie odnieść się do konkretnych sytuacji bo nietsety moja aktywność na NG przez drugą połowę roku 2017 była bardzo ograniczona i nie uczestniczyłem w żadnej z nich, ale takie jest moje zdanie jako praktycznie obserwatora.

    Co do tego plagiatowania przez innych itd. Przez kilka lat gdy byłem członkiem kadry DBNG chyba tylko raz zdarzyła się sytuacja, ze musieliśmy interweniować. Otóż wtedy jeszcze powstające DBAU wprowadziło u siebie system treningowy bedący kropka w kropkę kopią systemu z DBNG, który jest całkowicie oryginalny i stworzony na potrzeby NG. Z tego co pamiętam w bardzo pokojowy sposób rozwiązała się ta sytuacja, nikt nikogo nie obrzucał błotem ani nie powodował niepotrzebnych spięć. Innych akcji tego typu nie pamiętam więc również nie mogę się odnieść.

    Na koniec jeszcze, nie staram się bronić DBNG. Wiele złego się podziało i w mojej ocenie winę ponosi kadra, której również byłem członkiem, a dokładniej kompletny brak chęci do pracy nad forum. Mnie tez w końcu to dopadło, dlatego też zrezygnowałem jak tylko pojawił się pretekst wystarczający zebym się na to odważył (awans Vylfili). Prosiłbym tylko o rzetelną dyskusję na ten temat, a nie wypisywanie paszkwili "bo ktoś kogo znam się z nimi nie lubi to ja też im dopierdzielę".

    Pozdrawiam :)

  • Gość (Rikimaru)

    Odnośnik bezpośredni

    A ja powiem tak. Nie lubię czytać jak jest dużo. Wywiadu całego nie przeczytałem, a przynajmniej fragmentami, podobnie jak i komentarze. - Ponieważ nikogo to nie interesuje ;) To wyrażę swoją opinię nie odnosząc się w żaden sposób do osób, które powyżej napisały bardziej lub mniej pochlebne komentarze.

    Sam tam łącznie pisałem przez jakieś 4 lata z przerwami. Czasem dłużej, czasem krócej. Nawet bywałem miesiącami adminem, ale to nie jest również istotne. Kogoś kto tam grał i mnie pamięta lub dla kogoś NOWEGO, kto rozważa grę to nie jest istotne. Ważne jest co się dzieje teraz i mnie to też ciekawi, więc wygląda na to, że znów wrócę (po raz bodajże 4,5), ponieważ bywało wiele różnych PBF Dragon Ball, ale większość "żyła" przez parę miesięcy, a potem gasła lub administracja odgrzewała na siłę fabułę Dragon Balla i to dość słabo.
    JAKIE SĄ ATUTY DBNG?
    To, że nie trzyma się utartych schematów i jeżeli ktoś lubi nawiasem mówiąc pokemony, to pewnie mógłby pisać, że obok jego postaci nameczanina cały czas chodzi obok pikachu. Oczywiście ten pikachu nie za bardzo mógłby np. uczestniczyć w walce, chociaż tutaj pewnie też byłaby kwestia POMYSŁU FABULARNEGO osoby grającej na forum, bo admini czy MG raczej nie ograniczali tu fantazji. To znaczy różnie z tym bywało, ale forum było, a może dalej jest bardziej elastyczne od wielu innych.
    Jeżeli ktoś szuka PBF, gdzie ma się usilnie trzymać mangowych schematów to na pewno nie tutaj. Tutaj naprawdę jest szansa na wykreowanie oryginalnej i ciekawej postaci, a jak patrzę na obecny skład (na dzień 09-01-2018) to widzę, że są tu ludzie na lajcie i którzy potrafią stworzyć ciekawą fabułę.
    Co mnie wciągnęło do gry za pierwszym razem?
    Mechanika walki. Niekoniecznie lubię dużo pisać i czytać przydługich postów, a na tym forum to tak różnie. Jedni piszą dłużej, drudzy krócej, a też jest to raczej kwestia do ustalenia między osobami. Tak czy owak mechanika walki zarazem prosta, a jednak dająca duże możliwości. Prosta i przejrzysta i wiadomo co się dzieje.
    Fora gdzie walkę prowadzi MG też mają swoje zalety, ale gorzej jak trzeba czekać na opinię MG ile dmg zadałeś a ile przeciwnik i często jest nieobiektywnie.
    Tutaj wiesz ile masz siły i wiesz ile dmg zadajesz. Niestety wiesz ile przeciwnik, co być może przejrzystość powoduje brak zaskoczenia, co czasami jest fajne (często próbowałem jako admin przeforsować większą losować dzięki kościom - nie przeszło, trudno). Tak czy owak fajnie można walki prowadzić, a kości tak, czy owak można wykorzystać do walki z tak zwanym NPC i nawet MG nie trzeba, żeby móc się samemu produkować i sobie postać rozwijać :)
    W takim razie dlaczego wracam?
    Powód już wcześniej podałem. Pojawiały się przez ostatnie lata różne fora, które się trzymały przez parę miesięcy do roku albo pisze na nich 2-3 osoby bo brak im polotu, zerżnęły mechanikę z DBNG albo mocno zaciągają i są podobne, a można wręcz ująć są "plagiatem", a zarządzający tam mają większe kolesiostwo niż na jakimkolwiek PBF (nie tylko dotyczących DB) i pewnie dlatego na DBNG średnio jest 10-15 aktywnych osób, a były miesiące... ZAZNACZAM MIESIĄCE, że było i koło 20 aktywnych osób i parę na doczepkę. Fora mające nawet do 1000 zarejestrowanych użytkowników często mają może z 10-20 zalogowanych użytkowników w "typowych" godzinach aktywności, czyli 1-2%, co w przypadku NG jest około 10%, a to już nieźle. Biorąc wszystkich jakkolwiek piszących okazuje się, że zawsze da się kogoś znaleźć z kim możnaby popisać w fabule, a można nawet samodzielnie coś popróbować jeżeli się ma wenę.
    Czy poleciłbym PBF?
    Poleciłbym i polecam, ponieważ jednak zawsze tam się znajdzie szansa na popisanie i wykreowanie postaci i poprowadzenie jej ku drodze super saiyanina, super nameczanina czy super ziemianina. Dla chcącego nic trudnego.
    Jeżeli miałbym wystawić ocenę to: 6/10 (6/7)
    oceny 8-10 mam zarezerwowane dla wybitnych for :) a takie jak do tej pory tylko jedno spotkałem i od 9 lat nie istnieje.

  • Gość (Reito)

    Odnośnik bezpośredni

    Zarzuty w moją stronę (głównemu projektantowi nowego layoutu DBNG), że skopiowałem pomysł na stylistykę z jakiegoś tam forum nie mogą zostać przeze mnie zignorowane. Oczy przecieram i nie widzę podobieństwa. To tak jakby każde forum z niebieskim tłem posądzać o plagiat. Paranoja. Nawet nie mogę podlinkowanego forum zobaczyć w pełnej okazałości bo oczywiście jest zablokowana możliwość rejestracji (a bez niej widać co najwyżej tło i header). Że w ogóle coś takiego masz, droga Xal(czy też Bajarzu), to dowiedziałem się dopiero teraz, po tym jak jedna osoba poinformowała mnie o Twoim wpisie tutaj. I nie byłoby mojego wpisu gdyby nie to, bo nie pozwolę pluć sobie w twarz zarzutami z d... Jak mogłem się opierać na forum, o którym nie miałem pojęcia, że istnieje? A może linkując swoje forum chciałaś się po prostu pochwalić w stylu "Patrzcie jakie mam ładne forum, nie to co te DBNG". Oczywiście możesz zarzucać mi kłamstwo, ale to tylko świadczy o Twojej paranoi. Jedyne na czym opieram się przy jego stylistyce to gry o tematyce DB (bo taki był zamysł) i inne motywy z DB. Może twoi "graficy" sugerowali się po prostu tym samym? Wszystkie grafiki są mojego autorstwa (ewentualnie przerobione gotowce z googli), a nie ukradzione z deviantarta (a jestem pewien, że widziałem oryginał, z którego powstał headera Twojego forum i nie oszukujmy się, sama go na pewno nie zrobiłaś). Logo powstało również od postaw wzorowane na starym z faktyczną inspiracją loga DBGT i czcionki z Xenoverse (która swoją drogą jest w standardzie Windowsa), i tak, było to zamierzone, w klimacie i charakterze DB. Polecam zarzucić wszystkim stronom o tematyce DB kradzież wizerunku Goku czy innej postaci bo do tego to mogę równie dobrze porównać. A tło podobne do Twojego ma również DBAU i stary (obecny) wygląd DBNG. No przecież niebieskie, nie? Wszystko robię sam, od postaw, opierając się na własnych pomysłach. Pasował mi motyw kosmosu w tle? Zrobiłem kosmos. Nikt mi nie zarzuci plagiatu. Layoutu nie mam zamiaru zmieniać tylko dlatego, że ktoś widzi podobieństwo do czegoś tam gdzieś tam, a sam wygląd jest nadal w fazie beta, bo forum postawiłem 1 stycznia i przez tak krótki czas nie da się wszystkiego zrobić, więc jego wygląd może się zmienić i tylko ja zadecyduję o tym, a nie groźby kogoś tam w internecie. Możesz trzymać sobie te screeny jeśli poczujesz się dowartościowana tym rzekomym kopiowaniem jakże oryginalnego i pięknego wyglądu swojego forum :)

    Dziękuję, skończyłem. Do reszty nie mam zamiaru się odnosić. Jedynie dodam, że forum testowe prawdopodobnie zostanie przeniesione na inny adres, bo jak Soma napisał, to jest mój notatnik i nie lubię jak niepowołane osoby do niego zaglądają, a tym bardziej rozpowszechniają go w internecie na co nie wyraziłem zgody.

    z Warsaw, Poland
  • Przede wszystkim, dzięki Soma za dojrzały komentarz, mimo naszych niezbyt przyjemnych relacji.
    Tylko wiesz, ta osoba posiedziała sobie trochę na DBNG, więc na własnej skórze przekonała się jaka tam panuje atmosfera.

    Zanim przejdę dalej to bardzo dziękuję Administracji za jakże soczystego bana. Dzięki temu poczułam ulgę, coś na zasadzie rozerwania łańcuchów, które trzymały mnie przy tym forum i nie chciały puścić. Czuję się psychicznie wolna i na reszcie będę mogła iść do przodu zamykając pewien rozdział w moim życiu. Nie zapomnę też wyrzucić kluczyka za siebie, żeby mnie nie korciło do tego wracać.

    Reito, byłam pewna, że wiesz o tym, że mam swoje forum o tematyce Dragon Balla, bo jest to wspomniane w moim poście na rzeczonym forum oraz niektóre osoby regularnie o tym wspominały na czatboxie. Zatem, byłam pewna, że jak inni wiedziałeś o tym. Natomiast, sprawa mojej bulwersacji nie wzięła się znikąd gdyż w momencie założenia forum, pokazaniu ekipie tegoż forum, bo nie było ono wcześniej zablokowane, i teraz zostało ponownie odblokowane, nagle wzięli się do pracy, zaczęli pracować nad forum, a o 3 w nocy, któregoś dnia i nagle widzę 6 osób na forum, gdzie to nie było oficjalnie otwarte i tylko Administracja NG miała link do tego forum. Nie licząc Safari, która jest częściowo współtwórcą i pomysłodawcą Interstellara. Dodaję opis ras, za chwilę słyszę, że Administracja NG pracuje nad nowymi opisami ras. Ja się już kilka razy przejechałam na tym, że ktoś kopiował/próbował kopiować z Crystal Emprie, kiedy to jeszcze raczkowało. Co do grafiki, mam zapis w regulaminie, że nie roszczę sobie praw do grafiki, która pojawia się na forum i służy tylko i wyłącznie jako zobrazowanie miejsc oraz jako dekoracja forum. Nawet, jeśi je brzybajerzymy to nie zaznaczamy, że to jest nasza praca. To nadal twór autora, który lekko zmodyfikowaliśmy, aby dopasować pod forum, ale nadal nie jest to nasza praca. Jeśli, kiedykolwiek, jakikolwiek autor grafik poprosi o usunięcie z forum grafik, zrobimy to niezwłocznie. Natomiast, nie popieram przerabiana pracy i podpisywania się pod nimi jako własne, bo chyba Ty się do tego właśnie przyznałeś. Według mnie, jest to kradzież, przywłaszczenie sobie mienia, cudzej pracy. Mogę się mylić.
    Jeśli, poczułeś się urażony moimi podejrzeniami, to przepraszam.
    A co do linku, to przecież macie, a przynajmniej mieliście ten link na koncie deviantArtowym zatytułowanym DBNG, bo jak zaglądałam zobaczyć to Wasze nowe logo, to był link pod obrazkiem. Więc skoro link pojawił się na deviantArtcie, nie widziałam problemu by go umieścić w komentarzu. Nawet dodałam do ulubionych to Wasze logo.

    Wracając do Ciebie, Soma, ja o tym doskonale wiem. Pamiętam co takiego robiłam i nie wypieram się tego. Bowiem, co zostało zapisane na Internecie zostaje na zawsze. Dobrym przykładem jest ciągle wspominany przeze mnie przykład, który jest tutaj, na VLu w zapowiedziach Crystala. Nie powiem, jest to dla mnie ujma na honorze, ale sama sobie jestem winna. Stało się trudno, trzeba więcej do takiej sytuacji nie dopuścić i idziemy dalej. Takie życie, ludzie uczą się na błędach, ale grunt widzieć te błędy i robić wszystko, by to się nie powtórzyło.
    Wiesz, bardzo nie lubię, kiedy dostaję informację, że coś robię np. pomawiam kogoś na jakimś portalu, a kiedy proszę o dowody, bo może faktycznie nieświadomie coś zrobiłam i tego nie pamiętam, tudzież świadomie, a dostaję informację, że nie mają obowiązku pokazywać mi screenów, nie muszą tego robić, bo nie mają takiego obowiązku. (Pamięć ludzka bywa zawodna i czasami trzeba impulsu by sobie przypomnieć.). To dla mnie taki zarzut, jest przepraszam bardzo z wzięty. Tym bardziej, że moja aktywność na portalach takich jak facebook został ograniczony do wręcz niezbędnego minimum. Nie uznaję bycia na fb, kiedy mam włączony msm na telefonie, bo wygodniej rozmawiać w taki sposób ze znajomymi. Nikt na facebooku, nie licząc prywatny rozmów z Vulfią czy Alem nie zobaczy, że pisałam coś na temat NG, przynajmniej nie przypominam sobie, abym cokolwiek takiego robiła. To samo tyczy się szantażowania, machania screenami na prawo i lewo. Jeśli, w momencie, którym ktoś mnie o coś pomawia i nie pokazuje mi żadnych dowodów, upiera sie przy swoim i ode mnie wymaga screenów/dowodów nazwij to jak chcesz, nie pozostaje mi nic innego jak zacząc się bronić, co jest naturalnym odruchem. Obrona może być różna, nawet taka, która przekracza pewne granice, jednak ja nie mam zamiaru takowej przekraczać. I tu dodam, że kilka osób z NG zna też pewną informację z mojego życia prywatnego i jeśli ona wyjdzie na światło dzienne, możecie być pewni, że nie obejdzie się to bez echa.

    Soma, problem tych ludzi polega na tym, że nie potrafią rozmawiać i argumentować solidnie swoich zarzutów. Czego dowodzi ban na Safari, bo napisała posta, którego nie napisała, oraz na mnie, bo śmiałam wyrazić swoje negatywne zdanie po bardzo długim czasie ignorowania tego tematu. Do tego, ja od prawie trzech tygodni choruję na zatoki, z czego pierwszy tydzień miałam wyjęty z życia, bo przy bólu zatok masz światłowstręt, więc siedzenie przy jakimkolwiek sprzęcie było czymś dla mnie trudnym, zatem sobie odpuściłam. Dobrze, że chociaż mogłam siedzieć przy konsolce, dzięki wielkie za różnice w budowie ekranów, to sobie chociaż przeszłam Pokemon Y pożyczoną od znajomego. Dla mnie to było mało profesjonalne, kiedy dochodził mnie słuchy, że ja będąc chora obgaduje osoby z NG. Ja naprawdę, wyrosłam z tego i mam lepsze rzeczy do roboty niż zajmować się jakimś niszowym forum, które staje się zamkniętym placem zabaw. Idąc ich tokiem rozumowania, moje życie obraca się tylko wokół NG i tego, że całą uwagę skupiam na nich, bo przecież ja nie mam życia. Wychodziłoby na to, że 24/7 w tygodniu nawijam tylko o jednym, czyli kiedy jestem w pracy, kiedy jestem chora, kiedy jestem ze znajomymi, kiedy spędzałam sylwestra i nowy rok ze znajomą. Nie, serio to już jest coś nie tak, skoro ktoś tak usilnie próbuje wmówić, że czyjeś życie skupia się na danym temacie. NG nie jest pępkiem świata, nie jest także centrum wszechświata, o którym każdy tak namiętnie i soczyście dyskutuje. Ja mam swoje forum, Crystala skupiam się na nim, co widać po aktywności tam i informacjach wrzucanych na Edenie czy VL (chociaż tutaj troszkę później, bo jestem często leniwa i mi się po prostu nie chce).
    A nawet jeśli rozmawiam na Edenie w Okiem Edenu i biorę udział w jakiejś dyskusji nigdy nie rzucam nazw forum, tylko jak już tematyką, gdzie jedynie można spekulować czy mówię akurat o tym konkretnym forum czy nie. Chyba, że mnie ktoś poprosi o to, to mogę to zrobić, ale zaznaczam mogę, ale nie muszę, bo nie widzi mi się robić antyreklamy forum, tylko dlatego, że np. nie podobała mi się rozgrywka z jakimś MG. To, że mi się nie podobało, nie znaczy, że komuś innemu się również, bo mogło być wręcz przeciwnie, mógł być zachwycony owym MG.
    Zakładanie z góry, spekulacje nie poparte dowodami nie świadczą o niczym. To tylko puste słowa bez pokrycia. Studia nauczyły mnie tego, że należy każdą informację weryfikować, bo aby przefiltrować ją z informacji prawdziwych oraz tych nieprawdziwych i zadecydować samemu, co dalej z tym zrobić. Zaingerować/zainteresować się tym, czy olać i iść dalej. W Internecie łatwo kogoś pomówić, bo to przecież Internet, tylko ludzie zapominają, że nie stają się przez to nietykalni. Owszem, Internet daje pewną swobodę, ale ta swoboda ma swoje plusy i minusy i trzeba o tym pamiętać.

    Śmieszy mnie również to, jak bardzo Administracja podkreśliła, że Xalanth/Rota to Bajarz. Ja nie ukrywam tego, na jakich forach gram, ani tego kim jestem (dobra wyjątkiem było AU, ale miałam swoje powody, pogadałam z Harrim i po sprawie). Nie widze potrzeby zatajania takiej informacji, bo tym sposobem sama się podkopuję i robię się mało wiarygodna. Gram na wielu forach, na wielu też miałam spiny, ale wystarczyło ochłonąć i porozmawiać, w ostateczności się ignorować, ale na żadnym nie spotkałam się jeszcze z taką nienawiścią. Może ja to tak odbieram, ale z boku, może to być odebrane inaczej. Jak wspomniałam, sama swoje za uszami z Safari też mamy, ale jeśli coś komuś zarzucam, przynajmniej ja, staram się to poprzeć dowodami, a nie wyłapuje każdej rzeczy i próbuję obrócić przeciwko rozmówcy. To nie jest ani trochę dojrzałe.

    Co do wypowiedzi Rikiego (?) nie jest to ani trochę podobne do tego, co pisał jakiś czas temu na forum, w temacie którym założyła aktualna Head Adminka, bo założyła coś w rodzaju ankiety. Jest spora rozbieżność, zarówno w stylu pisania, jak również w założeniach, poza tym dziwne, że Riki(?) nie wypowiedział się w temacie dotyczącym recenzji, natomiast tutaj już tak. Trochę mnie to dziwi, zważywszy, że wielokrotnie padało, że Riki nie ma zamairu wracać na forum, bo prowadzi jakieś swoje. Mogę się mylić jednak, nie jestem z tym na bieżąco.

    Jeszcze raz dziękuję, za dojrzałe podejście do rozmowy i tematu. Natomiast, kieruję jeszcze swoje słowa do Administracji VL, że jeśli jakikolwiek mój komentarz naruszył regulamin VL, to przepraszam, nie było to w żaden sposób zamierzone.

  • Gość (Reito)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie siedzę non stop na sb ani nie śledzę każdego tematu. Że ktoś tam robi własnego pbfa w tematyce DB to w ogóle mnie to nie interesuje. Tak samo nie śledziłem co tam wypisywałaś w różnych tematach. Skupiam się na własnym forum, a nie szukam powodów do tworzenia dramy z ludźmi z innych for bo ktoś mi kiedyś zaszedł za skórę, czy mam urojenia, że kopiuje ode mnie pomysły. Ile było for, w których wyglądzie i mechanice można było się doszukać podobieństw do NG? Jakoś nie zauważyłem, żeby inni z obecnego składu robili takie burdy jak Ty i wspomniana Safari na forum publicznym. Robicie sobie swoje forum? Proszę bardzo. Zróbcie je jak najlepiej, spalcie mosty za sobą związane z DBNG a wyjdzie wam to na dobre. Nikt nie będzie zainteresowany forum, którego admini są tak przesiąknięci nienawiścią do innych. Bo to wygląda tak jakbyście, jak zresztą napisałaś sama, robili te forum tylko po to żeby zrobić nam na złość :)

    Co do grafik, tak, przerabiam gotowce ogólnodostępne dostosowując je do forum (ale to tak jak z tworzeniem muzyki. Ile DJów korzysta z gotowych podkładów, przerabiając i mixując je pod własny użytek?), plus tworzę je sam od podstaw (do czego mogę rościć prawa), plus, w przypadku obrazków działów, używam kadrów z anime itp. i nigdzie nie napisałem, że roszczę sobie prawo do nich (stosowny wpis zostanie dodany odnośnie tego). Możesz posądzać mnie o kradzież ale nie da się zrobić forum tematycznego nie korzystając z oryginalnych materiałów. Napisałem jedynie, że robię wszystko sam mając na myśli, że nie zobaczysz takich samych grafik na innych forach (chyba, że ktoś je ukradnie mi).

    Widzisz minus w tym, że ktoś wziął się do pracy zmotywowany pracą innych? A może bardziej negatywnymi komentarzami w naszą stronę? Zazdrościsz nam czy obawiasz się o własne forum? Nie chcemy zostać w tyle skoro fora DB rosną jak grzyby po deszczu. Nie widzę powodu, dla którego miałabyś tworzyć tą sztuczną nagonkę na NG. Daj się ludziom bawić dalej (bo przecież zabawą jest PBF? czy nie?) i jak Ci się znudziło idź się bawić gdzie indziej :)

  • Gość (Yotar)

    Odnośnik bezpośredni

    Reito chyba nie umie czytać ze zrozumieniem :)

  • Gość (Reito)

    Odnośnik bezpośredni

    PS: Link do forum nie był dodany ani na DBNG, ani na dA i nie wiem kto Ci go dał. A wracając na moment do grafik, jako autor wielu fanartów i OC jestem bardzo uczulony na kradzież moich prac z devianta, dlatego nie popieram brania sobie ich bez pytania i liczenie na to, że ten ktoś może nie zauważy, a jak zauważy to przecież mogę usunąć, nie?

  • Hahaha normalnie boki zrywać. Administracja DB jest na skraju dla mnie braku odpowiedzialności i wciskaniu kitów innym. Po pierwsze forum stoi 5 lat i przez ten okres generalnie dla mnie nie zmieniło się nic, a nic. Szata szatą, ale ono jest tak generalnie brzydkie i oczojebne w kolorach, że mnie to odrzuciło na starcie, dwa zachowanie administracji w stosunku do graczy, a właściwie konkretnych graczy, jest prawdziwe. Jechanie użykowniczki z błotem tylko dlatego, że mieliście spięcie to dla mnie żenada roku. W zasadzie te zachowanie równa się z nękaniem, a to w sumie podchodzi pod sprawę karalną, mało tego, czytając same karty postaci administracji daje mi do zrozumienia, że nadal stoją na poziomie podstwówki - nie wszystkie, ale jednak. Czytając wystawione bany innym użytkownikom są generalnie śmieszne i uważam, że serio można było to załatwić inaczej, a dawanie komuś bana tylko dlatego, że wyraził opinie, czy zwrócił o coś uwagę to sory, ale jest to żałosne.
    Bany typu:
    "Obraza administacji"; "za obrazę, pisanie z NPC. bez zezwolenia"; " za uporczywe działanie na szkodę forum" - gdzie to było właściwie co innego i inaczej to wyglądało; "Masowe loganie i wylogowywanie na SB"; "notoryczne podważanie kompetencji i prowokowanie do sprzeczki moderator"; "za obrażanie członków kadry i wylewanie własnych żalów w temacie nieprzeznaczonym do tego." czyli za powiedzenie prawdy i próby dojścia do prawdy też jest ban? Nice;
    Dodatkowo bawi mnie coś takiego.
    https://imgur.com/P7h1rJ5.png
    Jak można zbanować osobe, która zrezygnowała z forum i wypowiedziała się dlaczego, i może i zrobiła to w sposób "okrutny", a zrobiła jak zrobiła to nie dość, że dotsała stałego bana to jeszcze admin edytował jedno z pól. Serio? To tak jakbym na swoim forum komuś wlepiła w pole tekst "Uwaga wkurzająca osoba" czy zwyczajnie " K***a" no sory, ale to jest gorzej niż żałosne. A to:
    https://imgur.com/80wpImB.png
    Jebłam. Pierwszy raz spotykam się z takim podejściem do graczy, szczególnie, że to dotyczy tylko i wyłącznie dwóch osób. Nie zauważyłam, aby innemu graczowi zrobili to samo co im.
    Dodatkowo ja rozumiem wklejać rozmowy aby coś udowodnić, ale screen to screen, a skopiowanie rozmowy, którą spokojnie można edytować w wordzie to trochę śmieszne i w zasadzie brak dowodów, a informowanie w głównych ogłoszeniach o tym, że dwie osoby dostały bany na stałe to sory, ale ja myślałam, że są to ogłoszenie dotyczące tego co weszło lub zmieniło się na forum, a nie komu daliście bana. Kogo to obchodzi komu i za co? Macie jakiś bóldupy bo generalnie sprawa wygląda od samego początku zupełnie inaczej niż wy to przedstawiliście, a macie spinie o to, że parę osób powiedziało wam prawdę. Kolejna sprawa dla mnie jest śmieszna to taka, która przedstawia aktywnych użytkowników. Macie 20 aktywnych użykowników przez ostatnie 36 h, z czego 6 to administracja, jeden NPC i zapewne multikonta administracji. Forum zwyczajnie upadło i jest trzymane na siłę dla kilku graczy, których można policzyć na jednej dłoni, więc cytując " Nikt nie będzie zainteresowany forum, którego admini są tak przesiąknięci nienawiścią do innych. " to akurat nasuwacie się wy. Bo to wy macie ból dupy o wszystko. Bo ktoś się odezwał, bo ktoś chciał zmian czy pomóc. Lepiej zjechać z błotem niż wyjśnić na spokojnie, a wiem, że była próba ze stron graczy, a ze strony administracji zwyczajnie śmiech i olanie. Generalnie denerwuje mnie kiedy ktoś podpisuje się pod pracą, której nie jest w sumie autorem bo zmiana napisów, a w sumie dodanie tylko kilku szczegółów, czy przerobienie czegoś to nie jest "zrobiłem to sam". Rozumiem nie każdy jest mistrzem css i html oraz photoshopa, ale zawsze informuje się w stopce, czy gdzieś skąd są brane informacje czy też obrazki użyte na forum.

  • Gość (Lis Internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Ej Bajarz, weź skończ dramować, bo to nie tak, że masz nieskazitelną opinię na tych forach. Zasięgnąłem nieco języka, sam miałem z Tobą styczność i widziałem też inne publikacje. Też coś masz za uszami, jednak skrupulatnie wrzucając ściany tekstu starasz się to maskować. Pisz konkretnie i merytorycznie, bo rozwodzisz się niepotrzebnie. Plus zaprzeczasz sobie w niektórych momentach. Jeden taki bardzo wyraźny wypunktuje niżej. Inne są bardziej subtelne.
    Najpierw mówisz, że NG ma narzekać na brak graczy i podkreślasz, że sama nie masz tego problemu, a zaraz potem piszesz o „dopiero otwierającym się forum”. Sorry, ale tu jedzie takim brakiem konsekwencji i merytoryki. Tak jak w komentarzach pod tamtą „recenzją”. Safari też ma swoje za uszami, ale jakoś już o tym nie mówisz. Słyszałem różne wersje na temat tego forum, ale w jedne mogę uwierzyć, a inne nie ze względu na to, że znam zasady funkcjonowania niektórych osób. Główny Twój problem jest taki, że za bardzo się rozpisujesz i nikomu nie chce się tego bełkotu czytać. W trakcie tekstu jest zmęczony i stopniowo macha ręką na bełkot, którego się w nim dopuszczasz. Z Forum masz tak samo, bo opisy masz zbyt obszerne, a za mało w nich konkretów ale nie o tym mowa. Miałem kontakt z różnymi Twoimi współpracownikami i niezbyt pochlebnie się wypowiadają na temat Twojej osoby. Nie będę wymieniał z nicku, bo obiecałem, że tego nie zrobię. Możesz sobie rzucać screenami z rozmów, ale tym raczej nikogo poważnego nie zastraszysz.
    Nie żeby coś, ale przebrnij przez to, że czasami aplikuje się zasada „admin ma zawsze rację”. Możesz mieć swoją wizję danej rzeczy, ale to admin decyduje o tym czy przejdzie w realiach forumowych. Nie neguję jednak, że można się zawsze dogadać o ile jest się człowiekiem i wykazuje się podejście inne niż typowy roszczeniowec. Robisz dokładnie to co Ewa Drzyzga w czasach świetności jej programu. Grą aktorską oraz opisem próbujesz na czytelniku wywrzeć poczucie empatii, mimo że wina w większej mierze leży po Twojej stronie i sprawa jest błaha.
    Zastanów się czy sama słusznie postępujesz. Robisz sobie to Crystal Empire nie wiadomo ile lat, a robisz tylu wrogów wokoło. Nawet jak w końcu ruszysz z forum w tej dekadzie, to kwestia ile osób zagra. Starasz się być jak polityk, który zrzuca winę na poprzednika i stara się nie mówić o swoich wpadkach. Jakoś nie widziałem, by cała administracja DBAU jechała po NG. Dwie osoby to zrobiły z 4, a z graczy pewnie 2 + Ty i Safari. To nie tak, że konkurencja nie lubi tego forum, tylko znajdą się osoby które coś do kogoś mają. Dowiedź, że dostała bana za nic, bo jakby tak każdego banowali to forum zostałoby bez graczy. Masz masę literówek w tekście co świadczy o Twoim roztrzęsieniu całą sytuacją. Nie wiadomo czy ze złości, czy z innego powodu.
    To z opisami i „chronieniem” swoich graczy wygląda po prostu jak taka nagonka kółka wzajemnej adoracji na jakieś forum. Takie rzeczy są żałosne? Tak, to najlepsze określenie. Pamiętam jak na Death City ludzie z Emptiness chcieli robić syf, bo stary admin DC stracił swoje prawa (olał forum, przenieśli na inny hosting wszystko bo nie mieli dostępu do PA).
    Jeśli ktoś przekazuje komuś admina, to content forum przypada temu adminowi. Zwłaszcza, jeśli forum ma dodatek o kopiowaniu zawartości. Co z tego, że coś tworzysz, ale jeśli oddajesz komuś patent to licz się z tym, że go tracisz i nie rób z tego urwa dram. Zresztą jak mówisz o kopiowaniu to najpierw zrób rachunek sumienia, czy sama nic nie podpierdoliłaś na CE od kogoś. Ja dostałem cynk, że takie coś miało miejsce, ale nie powiem od kogo i jaki element ^^

  • Jeśli chodzi o opisy, które najpierw robiłam dla NE, a potem je wycofałam, bo miałam do tego prawo, to samo było w Waszym przypadku. Nie zrzekłam się praw autorskich do opisów, które tworzyłam, więc nadal nimi mogę dysponować. Polecam zapoznać się z tematyką praw autorskich, na jakiej zasadzie odbywa się ich przekazywanie i tym podobne.

    Zapewne chodzi o sytuację z layoutem, który miał miejsce w ubiegłym roku. Sytuacja była dość pokręcona, ale na prośbę osoby, która częściowo była współtwórcą wcześniej przekazanego nam layoutu, zmieniliśmy go. Aktualny layout został nam podarowany przez niejaką Ahriyamę. Sprawę została załatwiona i dawno o niej zapomniałam.
    Chyba, że mówisz o czymś, o czym nie wiem lub zrobiłam coś nieświadomie. Jeśli tak, to proszę, niech ta osoba się do mnie odezwie, powie o co chodzi i załatwimy sprawę. *wzrusza ramionami*

    Nie trzeba mi wypominać ile czasu robię forum, ale widać ile przez ten okres forum się zmieniło, jak ewoluowało. Wprawdzie idzie to powoli, ale widać, że forum się zmienia, że coś robię przez te prawie trzy lata, a nie, że stoję w miejscu, tak jak Wy. *wywraca oczami*.

    Zastanawiam się, jaki sens ma dyskusja na temat mojej osoby, mojego forum w miejscu poświęconym Waszemu forum. Czy mam to uznać, za celowy zabieg zmiany kierunku prowadzonych rozmów, czy po prostu skończył Wam się argumenty i stwierdziliście, że w ramach zemsty spróbujemy trochę podkopać Bajarzową? *westchnięcie*Gorzej jak z dziećmi, naprawdę.

    Swoją drogą, ja nie ukrywam tego, że narobiłam sobie wrogów w świecie PBF, głównie z własnego powodu. Czasu nie cofnę, stało się trudno, trzeba iść dalej, takie jest życie. Nie ze wszystkimi będzie nam dane żyć w zgodzie. Jedynie co, można się starać, żeby pokazać ludziom, że się człowiek zmienia, że widzi swoje błędy, że potrafi o nich rozmawiać i potrafi się do nich przyznać.
    Moich Beta Testerzy wiedzą co spieprzyłam w świecie PBF i na dobrą sprawę, jak z upływem czasu na to patrze wszystko to się sama śmieje z tego, jaka byłam głupia idiotka, bo mogłam pewne sprawy załatwić nieco inaczej i pewne rzeczy by się wydarzyły. Cóż, jak wspomniałam, człowiek powinien uczyć się na własnych błędach, nie bać się ich popełniać, bo inaczej niczego się nie nauczy.
    Mnie jest dobrze z tym, że te błędy popełniam, że jestem jaka jestem. To jestem ja, ze swoimi wadami i zaletami i nie muszę udawać kogoś kim nie jestem. Robiłam to przez długie lata i to był największy błąd jaki w życiu zrobiłam, bo sama sobie tym nasrałam dookoła piór. Brawo ja, normalnie powinnam dostać Złotą Muszlę za największą głupotę życia!

  • *miało być nie wydarzyły, ach uroki pisania komentarzy w takich pieruńskich godzinach.
    Przepraszam za spam, tą drobną poprawką.

  • Gość (Reito)

    Odnośnik bezpośredni

    Piszcie sobie co chcecie ale też czytajcie ze zrozumieniem. Grafiki ogólnodostępne to znaczy udostępnione dla innych do dowolnego użytku, a kradzież to przywłaszczenie bądź używanie, czyjejś pracy bez wiedzy i pozwolenia tej osoby. Korzystanie z gotowych szablonów jest rzeczą normalną i powszechną (kto jest w tej kwestii bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem :)) ale jak już napisałem pod tymi się nie podpisuje swoim imieniem (a odpowiednie adnotacje, o czym również pisałem będą dodane) co nie zmienia faktu, że nadal robię je sam (w sensie nie potrzebuje zatrudniać ludzi do ich obróbki czy implementacji w kodzie źródłowym), tudzież bardzo wiele z nich powstaje od zera co jest bardzo czasochłonne i widać wiele osób potrafi tylko krytykować samemu mając forum oparte tylko na "zapożyczonych" obrazkach...

    Dodam tylko na koniec, że nikt wam nie każe na te forum wchodzić więc nie rozumiem waszego rozgoryczenia. Czy będzie 20 czy 10 graczy forum będzie istnieć dla nich i żadne komentarze mu w tym nie przeszkodzą. My będziemy się dobrze bawić dalej, wy szukajcie szczęścia gdzie indziej. A kto dostał bana ten wie za co czego dowodem jest obecna tutaj nagonka przez jak widać tylko jedną stronę medalu: byłych graczy mających uraz do administracji DBNG, do czego przyczynili się sami przez własne zachowanie, i zapewne ich znajomi. Każde forum ma własne zasady więc równe dobrze może mieć w regulaminie zapis by pozbywać się graczy działających na szkodę forum bo tacy są jak nowotwór, lub każdego kto wprowadza negatywną atmosferę. Może, bo żaden gracz nie będzie chciał się zadawać z takimi osobami, a pozytywny klimat jest podstawą funkcjonowania forum.

  • To z opisami i „chronieniem” swoich graczy wygląda po prostu jak taka nagonka kółka wzajemnej adoracji na jakieś forum


    No i nie będę ukrywał, ze też odnoszę takie wrażenie. Nie widziałem nikogo z DBNG (ani kadrowicza, ani gracza), kto by w każdym miejscu gdzie pojawia się jakieś info o np konkurencji od razu smarował paszkwila. Natomiast pod każdym tekstem traktującym o DBNG nagle zbiera się jakieś kółeczko ludzików ochoczo i nierzadko w wulgarny sposób, cisnących po tymże forum, jego administracji itd. mimo, że żadne nigdy tam nie grało ani, śmiem twierdzić, nigdy nie poznało kadrowiczów. Zaraz się penie okaże, że Roth tez jest jakimś "rozdrażnionym" znajomym Bajarza co tylko potwierdzi tezę o nagonce. Ludzie, a moze byście tak sobie urozmaicili życie i zajęli się czymś bardziej produktywnym? Poszukali sobie dziewczyny/chłopaka, poszli do pracy, odrobili lekcje czy coś? Naprawdę szkoda waszego wysiłku, bo nie wiem jak niskie IQ trzeba mieć żeby sugerować się tak niskich lotów "opiniami".

  • Gość (Yotar)

    Odnośnik bezpośredni

    "Zasięgnąłem nieco języka, sam miałem z Tobą styczność i widziałem też inne publikacje. Też coś masz za uszami, jednak skrupulatnie wrzucając ściany tekstu starasz się to maskować. Pisz konkretnie i merytorycznie, bo rozwodzisz się niepotrzebnie. Plus zaprzeczasz sobie w niektórych momentach. Jeden taki bardzo wyraźny wypunktuje niżej. Inne są bardziej subtelne."

    Drogi Lisie Internetu Bajarz wielokrotnie zaznaczała, że ona i Saf mają swoje za uszami, Ty jednak jak widać nie zwróciłeś na uwagi, masz problem z czytaniem bądź po prostu próbujesz zrobić z wcześniej wspomnianych osób wrogów publicznych numer 1. Nie pochwalam takiego zachowania, jest ono wybitnie dziecinne tak jak cała twoja wypowiedź

  • Gość (Rikimaru)

    Odnośnik bezpośredni

    Polać mu.
    Trafne spostrzeżenie co do tego, że te inne pbfy o Dragon Ballu jakoś nie muszą się martwić, że ktoś je atakuje, bo nikt tego nie robi. Może też dlatego że nikt o nich nie pisze, bo ludzie widzą dwa identyczne fora (nie mówię o grafice, a o mechanice, technikach, często przemianach - nie chodzi o poziomy ssj, a jakieś pułapy, przeliczniki kiedy się osiąga). Inteligentna osoba spojrzy na daty postów z regulaminie i po sznureczki dojdzie kto był pierwszy.

    Nie powiem. Przyjemnie czyta się kłótnię, która się wywiązała, bo trochę nieświadomie pewne osoby stosują taktykę na korzyść NG. "Nie ważne co mówią, byle mówili."
    Powiem tak. Sam tam dawno nie pisałem, a nawet jak ostatnio wróciłem to przygodę zakończyłem kilkunastoma postami. Więc żeby nazwać "Graniem" to minęło pewnie z dobre 1,5 roku. Tak czy owak, znów po paru miesiącach tam zajrzałem i zobaczyłem jakieś zmiany, ale stwierdziłem, że nie wchodzę na chata, nie zacznę pisać. Zmiany zmianami, ale nie chce mi się pisać, nie chce mi się od nowa z czymś zapoznawać, ale ciekawości kliknąłem w linka do tego artykułu, gdzie było o userze, który ciśnie. Cola, frytki i... a tak serio. Jak zacząłem pobieżnie czytać to aż stwierdziłem: A może jednak zmiany będą ciekawe, można popisać i pograć. A to dzięki tak fascynującej... w zasadzie ciężko nazwać kłótnią. Raczej bardzo subiektywnym monologiem potwierdzającym powód zbanowania :)
    Każdy wyciągnie swoje wnioski, a ja wiem, że osoba która swój subiektywny monolog prowadzi odniesie się do słów Reito, moich, Roty i wielu innych. Byle się czepić i próbować przekonać osobę trzecią, że to forum to stwór prosto z piekieł. Potwierdzam. Istny pomiot szatana, a kogo takie klimaty kręcą to się tam odnajdzie. Amatorów pewnie będzie wielu :D

  • Gość (Rikimaru)

    Odnośnik bezpośredni

    Polać mu miałem na myśli post Somy z około godziny 16 w dniu 10.01, ale ta strona mnie w ch zrobiła dodając komenta nie tam gdzie trzeba. Bajarz mnie musi nauczyć jak robić tu odpowiedź, bo jestem zbyt głupi i podważam swoją opinię nieumiejętnością odpowiedzi do komentarza. :)

  • Proponuję wyłączyć możliwości komentowania tego wywiadu, gdyż osoby SAFARI per MAŁGORZATA (tutaj Klaudia) oraz XALANTH per 'już nawet nie pamiętam twojego imienia' wyraźnie nie mają swojego życia i próbują uprzykrzyć go innym nie wychodząc z internetu. Dziękuję.

  • Gość (Lis Internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Drogi Yotarze (a może nawet Safari, czy Bajarzu albo ich kolego/koleżanko) czytaj ze zrozumieniem. Dokładnie napisałem tam, że stara się MASKOWAĆ. Napisze to jeszcze raz, byś zrozumiał/zrozumiała dobitnie. MASKOWAĆ, czyli ukryć, zniwelować znaczenie. Przyznają się do tego, ale maskują i minimalizują swoją winę bzdurnymi argumentami jak to mają w zwyczaju. Dyskredytacja jednego stwierdzenia, by wzmocnić drugie jest prostą sztuczką manipulacyjną. Zanim zarzucisz komuś problemy z czytaniem to zastanów się czy sam/sama ich nie masz, bo zdecydowanie coś Ci umknęło. Nie bez powodu obie nagrabiły sobie i nie bez powodu wiele osób w świecie PBF ich nie lubi, bądź otwarcie nimi gardzi. To chyba jest jakiś powód do bycia wrogiem numer jeden lub osoby, której warto unikać.
    Nie pochwalam Twojej impertynenckiej próby zmniejszenia wagi mojej wypowiedzi poprzez określenie jej mianem dziecinnej, droga Pani dorosła/drogi Panie dorosły. Wielokrotnie był w tekście zastosowany zabieg zwany „ścianą tekstu” i piętnowaniem siebie, by wyjść na męczennika, tym samym zwiększając siłę argumentów, gdyż odwoływała się do empatii czytających. Ale do tego się nie odniesiesz, gdyż godzi to w interes osoby znajomej. Te ściany tekstu były na zasadzie „Ja kłamię i zdradzam jednak chce okazać skruchę, ale tamci mają dwie martwe dziwki w piwnicy oraz okradają ludzi. Oni są gorsi ode mnie! Piętnujcie ich! Przecież wykazałam skruchę i nie kłamię prawda?”. Taki pucz ze swoimi pieskami (bo jak inaczej nazwać lemingi, które idą hejtować forum bo kolega/koleżanka każe?) jest również żałosnym zabiegiem świadczącym o tym, że dana osoba ma problemy ze sobą.
    Co do samego Bajarza ksywka pasuje. Bo kreujesz niezłe bajki na temat innych for, a w dodatku też powinnaś liznąć trochę praw autorskich bo masz parę luk w nich. Nie powiem jakich, gdyż śmiesznie się patrzy jak starasz się wybielić i nie pamiętać o pewnych rzeczach. A no i nie rób sztucznego tłumu na forum poprzez zakładanie kont dla NPCów. Zawyżasz sobie tym statystyki i dajesz złudne wrażenie, że forum żyje. Śmiesznie się składa, bo zwykle statystycznie forum stawia się do pół roku. Aktualnie na forum pewnej osoby z DBAU w 3 miesiące zrobili znacznie więcej, niż Ty w 3 lata. Może dlatego, że współpracują ze sobą, a nie wykorzystują osoby, które zadeklarowały się pomóc. I nie. DBNG to nie moje forum, ale krew mnie zalewa jak patrzę na głupoty, które wypisujesz raz po raz na VL. Może naucz się, by nie popełniać więcej tych samych błędów, bo jak tak dalej pójdzie to 90% społeczności PBFowej cię znielubi. No i tak przy okazji znowu stosujesz metodę manipulacji poprzez korzenie się, a potem próbe wyperswadowania na odbiorcach pewnej konkretnej reakcji.

    Rikimaru jak chcesz edytować komenta to musisz być zalogowany. Z Gościa nie możesz tego robić.

  • Gość (Yotar)

    Odnośnik bezpośredni

    A więc jeśli ci coś wytknąłem to jestem Bajarzem/Saf/jej przyjacielem/przyjaciółką? Wszystkich których myślą inaczej niż ty wrzucasz do jednego wora a to niezbyt dobrze o tobie świadczy? Ty również nie odniosłeś się do niektórych fragmentów wypowiedzi a czy ja ci to wytknąłem? Otóż nie
    Mnie śmieszy fakt iż gdy ktoś ma inne zdanie niż zwolennicy NG to taką osobę się piętnuje i wyzywa. Bardzo dorosłe zachowanie nie ma co....
    Również w twoich wypowiedziach nie widzę krytyki na administrację NG, a przynajmniej na kilka osób którym się to należy. Ja staram się podchodzić do tego bezstronnie i na wadze ważę wszystkie argumenty i przewinienia każdej ze stron na podstawie tego co widziałem i widzę.
    Pozwól, że odniosę się do kwesti NPC na niejakim Crystal Empire, bo o to ci chyba chodzi. NPC mają własną grupkę więc nie można ich wziąć za graczy. Co innego multikonta które są na innych forach. Twoje oskarżenie jest więc głupie i pozbawione sensu. Polecam zaznajomić się z tematem zanim się o nim wypowiadasz :)

  • Dołączam się do prośby o zamknięcie możliwości komentowania. Próbowałem podjąć jakąś w miarę kulturalną polemikę z tym hejterstwem, ale jak zwykle musiało się to sprowadzić do jałowej przekomarzanki na temat tego czy Xal (Bajarz) i Saf są biednymi dziewuszkami, pokrzywdzonymi przez diaboliczną administrację DBNG czy też może wypiły piwo, które same naważyły. Tak jakby wartość pbf'a wyznaczana była poprzez stosunek tejże administracji do wyżej wymienionych, samozwańczych "ofiar". Yotar jak najbardziej jest kolegą Bajarza, ale ten jednak chwilkę na tym DBNG grał. Nie wiem co się wtedy podziało (tak jak wspominałem moja aktywnosc przez ostatnie miesiace była znikoma), ale jak znam życie to kolejna rozbuchana do granic możliwości głupota zapewne spowodowała jakieś niewyobrażalnie wielkie święte oburzenie Xalanth.

    Mi się już odechciało czytać. Na koniec, myślcie sami i używajcie logiki, sprawdzajcie wiarygodność i wyciągajcie samodzielne wnioski.

    Pozdrawiam

  • Gość (Lis Internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Yotar nie wiem czy jesteś głupi, czy jesteś trollem. Ilość kont wpływa na statystyki forum. Niezależnie w jakiej grupce są. Wpływa to na rzeczy takie jak pozycjonowanie na niektórych serwisach oraz pare innych czynników, których chociażby używa google by wyświetlać wyniki. Zapoznaj się z tematem działania mechanizmów wyświetlania na różnych serwisach, a dopiero potem zastanów się czy warto szerzyć zidiocenie i dezinformacje. Po prostu nie wypowiadaj się, gdy nie masz żadnych informacji. Nie jest to głupie oskarżenie, tylko wymaga podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu wyszukiwarek i pozycjonowaniu na stronach. Co z tego, że nie weźmiesz ich za graczy skoro wyszukiwarki widzą ich jak graczy oraz algorytmy na innych stronach również. Puknij się w łeb i pomyśl, chyba że celowo siejesz ignorancję.
    To, że Twoje argumenty jakoś tak pokrywają się z metodami postępowania Bajarza jakoś przemawiają na niekorzyść tej wypowiedzi. Jesteś stronniczy, więc bullshit, a nie bezstronność jak dla mnie. Wrzucam was do jednego wora, bo macie dokładnie taki sam ból dupy i jesteście takimi samymi pieniaczami oraz pseudomanipulatorami.
    Jakim prawem decydujesz komu się co należy? Grałeś tam, przysłużyłeś się forum i niesłusznie Ci to odebrano? Masz ból dupki, bo Twoja koleżanka dostała bana? A powiedziała Ci o tym, że każdego MG nazywała niekompetentnym przy czym sama jest niewiele kompetentna mimo swojego stażu i wszystko zrobiłaby lepiej? Nie ważysz argumentów, a jesteś kolejnym lemingiem Bajarza, który próbuje sie wybić na hejcie i być w centrum uwagi.
    Nie odniosłem się do części wypowiedzi, gdyż to był bełkot robiony pod publiczke i zgrywanie ofiary. Zaznajom się z podstawami sztuki perswazji oraz manipulacji z użyciem empatii, a zrozumiesz dlaczego te części wypowiedzi kompletnie olałem w swoim wywodzie. Jak na razie derpie potwierdzasz tylko moje słowa więc zamilknij lub ciągnij w dół swoją koleżankę dalej. Bajarz byłaby skłonna do zrobienia innego multikonta, by kogoś hejtować bo dla niej nie ma niczego innego poza forum. Zresztą to widać w stosunku jaki ma do innych ludzi, których wykorzystuje a potem mówi "no to nara jełopie".
    Serio temat wymaga czyszczenia, bo zleciały się hejterskie jełopy z Crystal Empire xD Kolejna pseudoelitka, która myśli że hoho grałem w RPG 8 lat i wiem wszystko. No tak się składa, że często takie osoby mają ogromne braki i reprezentują sobą poziom ścierki, bo korzystają tylko ze starych oraz tych samych rozwiązań.

  • Szanowni Państwo, ponieważ widzę, że zaczynają przez Was przemawiać przede wszystkim emocje i temat dyskusji zaczyna coraz bardziej odbiegać od jego sedna, system komentowania zostaje tymczasowo wyłączony. Ochłońcie, weźcie na wstrzymanie, za jakiś czas komentowanie zostanie odblokowane.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz