proelium recenzja

Autorskie twory czy to fantasy czy science fiction nie cieszą się zbyt wielką popularnością wśród społeczności PBFowej, a jednak czasem pojawia się takie forum, które przykuwa uwagę i nawet pomimo niewielkiej liczby graczy całkiem nieźle sobie radzi. Proelium to miejsce, które łączy w sobie i jedno i drugie, a na dodatek utrzymane jest w klimatach postapokaliptycznych. Jak trudno jest przetrwać w tym świecie i jak funkcjonuje się samo forum?

Rozwój ludzkości na wielką skalę stał się możliwy dzięki nieograniczonemu wykorzystaniu dóbr materialnych. Miało to jednak swoją cenę. Zanieczyszczenie świata stało się poważnym zagrożeniem dla ludzi. Rok Zero przyniósł opanowanie sytuacji i udało się odzyskać równowagę. Do czas aż odkryto nowe cząsteczki energii - Proelium. Wybuchła wojna, po której przyszły Wieki Ciemne. Dominującym tworem stała się Partia budująca na nowo Cywilizację, co rozpoczęło Drugi Rok Zero. Prowadzone latami badania doprowadziły do powstania pierwszego prototypu reaktora. Konflikty pomiędzy frakcjami zaczynają narastać. Jest rok 505 i upadek ponownie zagraża ludziom i światu. Tak oto zarysowuje się fabuła Proelium, a mamy tutaj i wspomniane o źródle konfliktu i o stosunkach poszczególnych grup do obecnej sytuacji czyli wszystko co wprowadzi nas w ten świat. Jeśli mowa o rasach występują tutaj ludzie, potrzebujące źródła zasilania roboty, przynależący do królestwa roślin ziemiści, zbliżeni do ptaków serafini, władające ogniem runy, należące do gromady płazów syreny, powstałe po powolnej śmierci biesy, dawni samobójcy w postaci Mar oraz Nocnice, które będąc jeszcze ludźmi umarły gwałtownie, nie będąc gotowymi na pożegnanie się z życiem. Każdą z ras potraktowano zwięzłym opisem z uwydatnieniem zarówno atutów jak i słabości. Jeśli zaś chodzi o konkretne grupy wyróżniono Dzieci Cienia czyli istoty zrodzone z mroku posługujące się magią krwi, Widzących dostrzegających moc płynącą z Proelium, pokojowych Szamanów oraz Emersów stanowiący najliczniejszą grupą w Świecie Wynurzonym i tutaj właśnie opisano też Partię, o której wspomniano już w prologu fabuły. Wszystkie te frakcje potraktowano dość ciekawie, wyróżniając rangi obowiązujące w grupach, cechy charakterystyczne oraz dodatkowe informacje. Nie ma tutaj przytłaczającego przesytu ani zbyt ubogiego podejścia. Na forum znajdziemy także temat opisujący stosunki między frakcjami, chociaż bardziej by pasowało umieszczenie tego tematu w subforum z grupami, aby był pod ręką przy lekturze poszczególnych frakcji bądź włączenie tych wzmianek bezpośrednio do charakterystyk grup czy też ras. Krótkie kalendarium przeprowadzi nas przez najważniejsze wydarzenia tego świata, zaś mapa da wskazówki odnośnie ulokowania konkretnych części świata, podczas gdy podczepione linki umożliwią łatwą orientację w terenie. Na pewno brakuje jakiejś rozbudowanej charakterystyki poszczególnych krain, bo chociaż lokacje zawierają stosowne opisy (o czym wspomnę też później) to patrząc tylko na tę mapkę nie mam właściwego rozeznania na temat właściwości tego kontynentu i jego części. Wyjaśniono także czym jest samo Proelium, czym jest Księżycowy Obsydian i jak się produkuje z niego broń. PBF zaopatrzony jest także w całkiem dobrze skonstruowany bestiariusz zawierający zarówno opisy stworzeń jaki i grafiki, podobnie sporządzony spis broni, a także pojazdów, protez i innych technologii oraz rozpiskę znanych w tym świecie eliksirów.

W mechanikę Proelium wprowadzi nas poradnik, który przystępnie objaśnia w oparciu o jaki system funkcjonuje na forum rozgrywka. Każda z ras (poza ludźmi) może władać mocą. Zasięg kontroli żywiołów podzielono na kilka poziomów i każdy poziom każdej mocy krótko opisano. Naszą postać wyposażamy w różnego rodzaju umiejętności, których spis (już bez charakterystyk) zawarto na forum, natomiast umiejętności te częściowo zostało sprzężone ze statystykami, co wpływa na pewno na bardziej wiarygodne i całościowe rozumienie tych zdolności i przekładanie ich na praktykę. Jeśli chodzi o statystyki wyróżniono siłę, szybkość, wytrzymałość, percepcję, intelekt i moc, przy czym zamiast określeń liczbowych mamy tutaj literki. Obecność statystyk sprawia, że Proelium może nie zdobyć sympatii niektórych miłośników wolnej narracji, natomiast zwolennicy tej formy rozgrywki raczej nie poczują się zawiedzeni. Statystyki te możemy rozwijać w oparciu o punkty doświadczenia. I tutaj już oprócz oznaczeń literowych pojawiają się cyfrowe wraz z tabelkami rozrysowującymi koszty rozwoju konkretnych statystyk. Zdobywamy punkty doświadczenie przez wykonywanie misji, walki z innymi graczami oraz dobrą grę fabularną czyli na szczęście same elementy związane stricte z rozgrywką, nic pozafabularnego. Ostatnim elementem mechaniki forum są Atuty, a więc cechy wyróżniające postać, stanowiące niejako dar naszego bohatera. Można wybrać tylko jeden atut i tutaj kolejny raz spotkamy się z ciekawie skonstruowaną listą tych specjalności.

Podsumowując całe to kompendium wiedzy o świecie przedstawionym, zostało ono przygotowane z pomysłem, dość wyczerpująco, chociaż pewne informacje można by jeszcze dopracować.

Na forum dozwolone jest używanie na avatary rysunków z mang, anime, fantasy, a nawet zdjęć realnych, pod warunkiem, że wpasują się w klimat forum. Zakazana jest bilokacja, zaś użytkownik ma prawo do prowadzenia NPC, przy czym zabronione jest kierowanie NPC podczas walki i misji chyba, że MG zadecyduje inaczej. Natomiast kontrowersyjną zasadą z regulaminu jest to, że "w przypadku śmierci postaci, która nie zostanie uznana przez Administrację za podstawienie się, gracz może zacząć z maksymalnie 3/4 PD posiadanymi na poprzednim koncie." oraz "Jeśli postać posiadała wyjątkowo trudne do zdobycia przedmioty, może zacząć z dodatkową technologią/artefaktem/bestią (poziom określa Administracja) na nowym koncie." Może być to o tyle dyskusyjne, że postać martwa ma wpływ na rozwój postaci żywej. Innymi słowy nowa postać otrzymuje bonus nie związany z jej fabularnymi dokonaniami, a związany z fabularnym rozwojem poprzedniej postaci. O ile może działać to jako zachęta do stworzenia nowego bohatera, o tyle odbywa się to kosztem realizmu fabularnego i równości postaci graczy od startu. Proelium posiada także Regulamin własnej twórczości określający co postać może samodzielnie wytworzyć, a także Regulamin Walk i Regulamin Mistrzów Gry. Wzór karty postaci sporządzony w BBCode, dodatkowo wyposażony jest w przydatne objaśnienie. Na start zakazane jest branie rang liderów, co jest już sygnałem, że stanowiska te wymagają pewnej odpowiedzialności. Ważne tez, że wymagane jest podanie słabości bohatera, co może zapobiegać kreacjom zbyt wszechstronnie uzdolnionych jednostek. Osobny temat przeznaczono na rozliczenie punktów doświadczenia, zaś pozostała część dotycząca postaci i gracza pozostaje ukryta. Być może administracja chce w ten sposób chronić część wiedzy z forum przed wzrokiem innych osób, ale przy okazji może także w ten sposób utrudniać podejście do PBFa osobom potencjalnie zainteresowanym. Bo wśród ukrytych tematów jest spis zajętych wizerunków czy informacja o transferach postaci z innego forum, a więc wątki, które mogą zainteresować gracza jeszcze przed zarejestrowaniem, gdy zastanawia się nad kreacją swojego bohatera. Misje na Proelium podzielono na łatwe, średnie, trudne oraz poziom X, krótko definiując ich charakter oraz określając minimalny poziom postów typowy dla danego rodzaju. Formularz zgłoszeń misji jest dość standardowy, zaś za swą pracę MG może otrzymać specjalne wynagrodzenie - Obole.

Jak zatem przedstawie się fabuła? Zacznijmy od lokacji, które zaopatrzono w całkiem zgrabne opisy oraz dodatkowo klimatyczne obrazki. W stosunku do wszystkich postów napisanych na forum, mamy całkiem sporo akcji z Mistrzem Gry. Pojawia się walka o przetrwanie, starcia z przeciwnikami, rywalizacja o władzę, zaś ogólny klimat nasuwa na myśl brud, niebezpieczeństwo i konspirację. Posty są bardzo klimatyczne, od krótszych po dłuższe, Mistrzowie Gry dokładają starań, żeby jak najlepiej przedstawić świat i poprowadzić gracza przez przygodę. Misje mają konkretny charakter, ciekawie się je czyta i pewnie jeszcze ciekawiej bierze się w nich udział. Jedynym minusem, który zarysowuje się na całej rozgrywce jest tempo odpisów. O ile niekiedy akcja przebiega całkiem żwawo, o tyle czasami na odpowiedź MG trzeba się naczekać i tydzień... i dłużej. Właśnie ta wolna dynamika gry sprawia, że momentami Proelium przypomina trochę na wpół wegetujący twór i chociaż od otwarcia PBFa minęło już kilka miesięcy to tej akcji fabularnej jest mało. Być może to również zniechęca niektórych potencjalnych użytkowników, którzy może i by dołączyli, ale jak widzą, że rozgrywki wloką się i wloką, to jednak może to działać na nich odstraszająco.

Wygląd forum jest na pewno jednym z najbardziej dyskusyjnych elementów tego tworu. Bo widać, że ktoś miał pomysł, miał ciekawą koncepcję, natomiast przy wykonaniu parę razy noga mu się podwinęła. Kolorystyka Proelium utrzymana jest w szarościach i zieleniach. Obrazek w nagłówku został dość prosto obrobiony, ale na pewno komponuje się z tematyką. Tabelka z ogłoszeniem to zwykłe ramki z najważniejszymi komunikatami, zaś kategorie poszczególnych części forum zawierają tylko nazwę. Działy zaopatrzone są w obrazki, zaś w niewielkie ramki zamknięto liczbę tematów i postów oraz elementy określające ostatni post z każdego działu. I jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Po pierwsze grafiki wykorzystane w działach utrzymane są w różnej tonacji kolorystycznej. Jedne są nasycone barwami, inne przyblakłe, a jeszcze inne skąpane niemal tylko w szarościach. Psuje to kolorystyczny odbiór całości, dużo lepiej by było jakby wszystkie obrazki utrzymane były w jednej tonacji. Po drugie zaś pod obrazkami widnieją czasem linki do subforów, które wyglądają trochę jak piąte koło u wozu wciśnięte miedzy grafiką, a ramkami z liczbą postów i tematów. Po trzecie forum jest szerokie i przestrzennie kiepsko rozplanowane, bowiem zostaje sporo pustego (a zatem i niewykorzystanego tudzież zmarnowanego) miejsca między ikonkami nowych postów a grafikami działów i dalej między kolejnymi elementami w wierszu. Myślę też, że można by się postarać o dobranie lepszej czcionki dla nazw działów oraz nazw użytkowników, bo obecna wygląda dość topornie, a przy odrobinie cierpliwości pewnie udałoby się znaleźć taki font, który byłby i czytelny i pasujący do tematyki. Trochę niechlujnie wygląda też skrawek menu wysuwanego z lewej strony z nawigacją, gdzie widać ramki na poszczególne linki i na pewno bardziej schludnie to by się przedstawiało gdyby po prostu menu było bardziej schowane, zaś na wierzchu wystawało jedynie coś za co można "złapać" i wyciągnąć sobie całą tą nawigację. Po prawej stronie mamy podobnie wysuwaną zakładkę z discordem, zaś na dole miejsce na bannerki i widać, że administracja od naprawdę dawna tam nie sprzątała. Avatary są całkiem ciekawie dobierane, zaś same pola profilu starannie ułożone pod avatarem wraz z odnośnikami do karty postaci i rozliczeniem punktów doświadczenia. Tak więc dobrze, że forum jest czytelne, ale o estetykę przydałoby się bardziej zadbać.

Proelium to forum rozwijające się, z ciekawą fabułą i interesująco prowadzoną akcją. Myślę, że zwolennicy tego typu rozgrywek nie powinni od razu zniechęcać się widokiem niewielkiej liczby graczy, a i na wygląd można czasem przymknąć oko, bo ten twór jeśli da mu się trochę czasu, naprawdę wciąga. Na pewno jest to warta uwagi pozycja dla miłośników gatunku.

 

Jass

Related items

Komentarze (28)

  • Gość (Były gracz)

    Odnośnik bezpośredni

    Przecież to forum umarło śmiercią naturalną. Brak graczy = brak forum

  • No nie wiem. Na Granicy swojego czasu grało 2 graczy przez okres paru miesięcy... ale przetrwaliśmy ten okres i proszę gdzie jesteśmy :) Grunt to wytrwałość.

  • W istocie ilość graczy nie jest jakimś ogromnym problemem, ale pod warunkiem, że są aktywni. Jeśli ludzie tylko wchodzą, żeby zobaczyć czat (nawet nic nie napiszą) i wyjść to już gorzej. Generalnie tutaj jest swego rodzaju błędne koło:
    Mało graczy ---> Ludzie się nie rejestrują, bo forum wygląda martwo ---> Licznik userów pozostaje nietknięty

    A robienie sztucznego tłumu jest słabe.

  • Na szczęście na Proelium jest "utarta" grupa graczy, którzy poza byciem zielonymi kropkami na discordzie i listą użytkowników na forum w ciągu 24h, aktywnie piszą i na serwerze, i na forum.

    Co do sztucznego tłumu Amavith, to prawda, trochę to słabe. A spotkałem się z robieniem wielu kont NPC kierowanych od początku do końca przez adminów/MG. Sam mam konta byłych graczy, które aktualnie działają na zasadzie NPC, czekając na adopcję ze strony litościwego człowieka - do czasu "ożywienia" nikt nawet nie wchodzi na nie celem podbicie statystyk. No i regularne czystki nieaktywnych graczy są ważne. Spotkałem się też chociażby z wymogiem nie ukrywania swojej sesji, co także budzi zdziwienie.

    A tak w ogóle to miłego dnia wszystkim.

  • Ważne żeby jak ktoś nowy wejdzie to nie zobaczył że ostatni post jest sprzed miesiąca, tylko jakoś sprzed paru dni.

  • Gość (W obecnej chwili nie mam)

    Odnośnik bezpośredni

    Jak ostatnio zaglądałem na forum, to kilku graczy widziałem.
    Przyczyną złudnego przekonania może być fakt, że nikt po prostu nie siedzi na chacie forumowym, raczej wszyscy na discordzie, a na forum wchodzi się, jak daje się odpis :)

  • Raczej forum przestaje istnieć po ostatnich sytuacjach, więc nie jest to przyczyną wchodzenia na discorda. Bo wiele osób używa go jak komunikatora, więc obecność na forum to inna sprawa. Forum po prostu wbiło sobie kołek i przybiło młotem.

  • Gość (Ktoś)

    Odnośnik bezpośredni

    O jakich sytuacjach jest mowa? Zastanawiałam się nad grą, ale jeśli na forum są jakieś krzywe akcje to chyba podziękuję...

  • Gość (Stały obserwator)

    Odnośnik bezpośredni

    Ktosiu, zapewne rozchodzi się o to, co szanowna administracja Proelium ostatnimi czasy nawyprawiała na facebookowej grupie poświęconej PBFom. Fabrykacja screenshotów, ubliżanie innym i generalnie próby wrobienia administracji innego forum w plagiatowanie. No, chyba że użytkownik "Inne" mówi o nagminnym obrażaniu innych forów na ichniejszym kanale discordowym... A to dopiero czuuuuubek góry lodowej. :)

  • Gość (Samarytanin)

    Odnośnik bezpośredni

    Stały obserwatorze, każda osoba w świecie PBFów ma swoje za uszami mniejsze lub większe przewinienia, ale nie wydaję mi się by recenzja forum była miejscem na rzucanie plotkami, które się gdzieś tam zasłyszało czy przeczytało.

  • Po pierwsze, jestem administratorem Proelium i dziękuję za recenzję. Niektórymi sprawami ekipa zajęła się z marszu - chociażby odkrycie transferów, a temat z florą i klimatem regionów pojawi się niedługo. Oprawa graficzna - cóż, pomoc kodera/grafika pozwoliła zdziałać aż lub tylko (zależnie dla kogo) tyle. Co do małej aktywności graczy i administracji - sesja od początku lutego dawała się ostro we znaki, podobnie jak też innym spośród graczy. Niektórzy spośród ekipy są już dorośli mają pracę i odpis raz na jakiś czas w zupełności im wystarcza, a że nikt nikogo zbytnio nie pogania (Artur <3). Choć teraz aktywność powinna wrócić do "leniwej" normy.


    Co się zaś tyczy stwierdzeń pokroju "forum już umarło" - no chyba nie, skoro zarówno na discordzie jak i samym forum są gracze którzy piszą i chcą to robić dalej.

    Odnośnie komentarza "Stałego Obserwatora" - jestem członkiem administracji, ale nie przypominam sobie, bym brał udział w jakiejkolwiek fabrykacji dowodów, ubliżaniu czy próbach wrobienia kogoś w plagiat. Tak samo, jak nie przypominam sobie, by gracze na discordzie obrażali jakiekolwiek inne forum czy jego użytkowników. Czubek góry lodowej? Raczej pustych oskarżeń.

    Sam zapraszam do wejścia na kanał, pogadania z ludźmi na nim i przekonania się, jaka atmosfera panuje na forum, które w oczach niektórych może być martwe, ale to tylko stan przejściowy do zostania Dzieckiem Cienia.

  • Gość (Stały obserwator)

    Odnośnik bezpośredni

    Drogi Samarytaninie, w tym przypadku akurat nie rzucam plotkami "które gdzieś tam zasłyszałem czy przeczytałem", a byłem świadkiem tych sytuacji. Poza tym jedynie odpowiadam na pytania Ktosia. Zresztą kto był ten widział.

  • Gość (Samarytanin)

    Odnośnik bezpośredni

    Tak się składa, że forum śledzę od dłuższego czasu (to nie mój klimat, ale już tak mam, że szpieguje różne miejsca) i prócz niektórych drobnych sprzeczek (bo widziałem o wiele gorsze w tym środowisku), które się same rozwiązały to nie wydarzyło się nic innego i forum dalej żyje, jak wyżej napisał Kamiru.

  • Gość (Arrin)

    Odnośnik bezpośredni

    Forum na pewno nie zdobyło sławy po tych fabrykacjach do których się teraz nie przyznaje, a miały miejsce i właściwie nadal wiszą na grupie na fb, więc każdy może zobaczyć, jak nieudolnie pani admin próbowała udowodnić swoje racje. Nie wiem, co miała ona do autorki tamtego posta, że próbowała ją tak haniebnie pogrążyć, ale nie świadczy to dobrze o forum i ludziach na nim przebywających. Podobno to jest zaraźliwe, nie polecam.

  • Proszę nie ciągnąć złej sławy osoby, która została ukarana za swoje czyny, na całe forum.

  • Gość (Kamiru)

    Odnośnik bezpośredni

    Bajarz - co do twojej osoby, to po prywatnej wiadomości do ciebie, jedyne miejsce, gdzie się udzielałem i wiedziałem o dyskusji, była grupa na fb. A co do wyciągania faktów (nieprawdziwych zresztą) z mojego prywatnego życia... Cóż.

    Kratos - ładnie to wycinać i sklejać zdania wyrwane z kontekstu? A jeśli nie zrobiłeś samego materiału, to udostępnianie "fejka" też jest słabe. (*^∀゚)ъ

  • Gość (Drakham Drakhesh)

    Odnośnik bezpośredni

    @Bajarz
    Bardzo przepraszam, ale ktoś, kto na 'autorskie forum' na którym widnieje wielki, tłusty podpis że wszystko na nim jest autorskim dziełem administracji wrzuca skopiowane bezczelnie materiały już nie z innych PBF, ale z licencjonowanych, zastrzeżonych jako własność intelektualna systemów RPG, nie ma prawa się w tej kwestii odzywać - o wykorzystaniu podanych przeze mnie w rozmowach kiedy jeszcze byłem na Discordzie pomysłów bez żadnej wzmianki nie wspomnę. Więc bądź tak łaskawa i skończ szczuć te swoje lemingi które lizą ci stopy za dodatkowe punkciki do KP, bo to już się robi smutne i niesmaczne.

    A teraz możesz uciekać do ego kółka adoracji i im się wypłakać jacy to wszyscy uwzięli się na ciebie jak na Anne Frank. Ile im teraz dasz za współczucie? 10 punktów do statystyk?

  • Gość (Xandra)

    Odnośnik bezpośredni

    Patrzę i nie wierzę co czytam, obie strony są po prostu śmieszne, bez wyjątku.

  • Bardzo proszę, by obie strony przeniosły się z dyskusjami odnośnie sporów na kanały prywatne: GG/Skype/Discord/maile. Byłoby bardzo przykro, gdybym musiała tymczasowo wyłączyć możliwość pisania komentarzy pod tą recenzją.

    Komentarz ostatnio edytowany około 9 miesiące(ęcy) temu przez Jane Weller
  • Gość (Arrin)

    Odnośnik bezpośredni

    Bajarz - co masz w końcu na myśli, bo wysyłasz sprzeczne sygnały. Z jednej strony "zarzekasz się" i apelujesz o zaprzestanie komentowania tamtejszej społeczności, a z drugiej sama zrzucasz tony śmierdzącego łajna na nich. Zdecyduj się, bo mącisz.

    Poza tym całkiem interesujące rzeczy zaczynają tutaj wychodzić, nie powiem, samo łajno, o którym sam nie miałem zielonego pojęcia. I w jednym Bajarz ma najwyraźniej rację. W internecie zostaje wszystko, rozmowy najwyraźniej też. Fejk? Fejkiem mogą być nie wiem, na przykład źle sfabrykowane screeny, nieumiejętnie zrobione, ale raczej ciężko jest wcisnąć inne słowa do czyichś ust, a ewidentnie na nagraniu słychać mało przychylne słowa. Więc jeśli administracja pokazuje taki poziom kultury oraz puszy się, uważając swoje osoby za nie wiadomo kogo, to.. raczej nie chciałbym grać na takim forum, tym bardziej, że jest całkiem świeże, a wiadomo jak to dzisiaj z tymi nowymi forami jest. Przychodzą odchodzą, a aktywności tam jakiejś super też nie ma.

  • Gość (Bator)

    Odnośnik bezpośredni

    We are the Ones. Lower your chatbox and surrender your posts. We will add your intellectual properties and distribution rights to our compendium. Your players will adapt to service us. Resistance is futile.

  • Gość (DrakhamDrakhesh)

    Odnośnik bezpośredni

    @Kratos
    Nie wysłałem tego, bo zamiast robić ludziom niepotrzebny smród, to wszedłem na Discorda i zwróciłem uwagę że naruszyli prawa autorskie licencjonowanych systemów (pod pseudonimem Pan Bursztyn). Spotkałem się nie z normalna reakcją, tylko pośpieszną próba zamaskowania ewidentnego plagiatu oraz zaawansowaną gimnastyką umysłową usiłująca mi wmówić że wstawienie na forum rasy o tym samym opisie i tej samej nazwie stworzonej w licencjonowanym systemie RPG nie jest plagiatem i był to "przypadek". Chciałem po ludzku, nie dało się.

  • Komentarz Bajarz na jej życzenie został wyłączony z publikacji. Do niej również moja osobista prośba ode mnie o nie wszczynanie gównoburz. Jeśli chcecie kontynuować dyskusję, wiecie gdzie ją ciągnąć na facebooku. Tutaj niestety Szanowni Państwo tego nie będzie, w przypadku kontynuacji tematu, możliwość komentowania zostanie wyłączona. Jeśli jednak ktoś chce się wypowiedzieć na temat samego forum bądź recenzji, zawsze będzie mile widziany.
    Pozdrawiam.

  • Kratos, serio?

    Nie gram na tym forum, forum jak forum, nie wczytywałam się w dramkę, bo też dawno na grupę nei wchodiłam, wątpię, żeby było co żałować, ale wrzucanie do internetu nagrania z discorda pbfów w taki sposób jest poniżej pasa. Co dalej? VL zacznie publikować w ramach recenzji nagrania z głosowych czatów forów?

    Apeluję do administracji o usunięcie tego linka, fakt, że pewna część pbf-ej sceny to dzieci, jest faktem na tyle oczywistym, że nie powinien zaskakiwać. Nie wydaje mi się, żeby wyzywanie innego forum niż własne - choć niekulturalne - było wystarczającym przewinieniem, żeby rozpowszechniać w sieci głosy tychże dzieci. Niech ktoś w tym absudzie będzie mąrzejszy.

  • Gość (Lis Internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Dajcie linka do tego "licencjonowanego" systemu. Dokładnie numer patentu oraz screen dokumentu potwierdzającego słowa. A no i nagrywanie kogoś bez jego zgody to przestępstwo Panie Bursztyn. Jakby chcieli to mogliby to zgłosić i byś miał ciepło z powodu publikacji tego. O ile damy bajarzowej i srystal enfrajer to jeszcze kwestia sporna i trudna do udowodnienia prawnie, to tutaj ewidentnie złamałeś prawo.

  • Gość (Lis internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Edit: Miało być Panie Kratos a nie Bursztyn.

  • Pragnę się wypowiedzieć w temacie, bowiem wykorzystywany jest mój wizerunek. Osoba, która podaje się jako gość za "Kratos", to nie ja. Mam nadzieję, że sama sprawa z nagraniem trafi na policję.

    Co do samego forum, nie wypowiem się zbyt konstruktywnie, bo widziałem je przelotnie.

    Pozdrawiam

  • Powyższy komentarz został napisany z konta jakie Kratos posiada od lat na forum i na portalu. Wszelkie komentarze, które nie były napisane z powyższego konta, nie były jego autorstwa i zostały wyłączone z publikacji.

Dodaj komentarz