caledonia wywiad

Fora z elementami nadnaturalnymi są raczej miło widziane na PBFowej scenie. Caledonia, która oferuje zabawę specjalnie uzdolnionymi młodymi bohaterami miała swój start już jakiś czas temu, jednak na skutek rożnych czynników, forum zostało zamknięte. Niedawno jednak Caledonia powróciła nie tylko z zupełnie nowym wyglądem, ale także z nową energią do dalszego działania znów pozwalając się wcielać w obdarzone psionicznymi zdolnościami postacie, które walczą z systemem. Postanowiłam porozmawiać z administracją tego tworu zarówno o tym co było kiedyś jak i o tym co teraz dzieje się na forum.

Jass: Jak to się stało, że poprzednia wersja Caledonii została zamknięta? Jak do tego doszło?
Administracja Caledonii: Dochodziło do lekkich zgrzytów wśród administracji. Każda z nas zajmowała się inną grupą i sprawowało się to dobrze, dopóki miałyśmy ze sobą kontakt i każda z nas miała informacje, co się w danej grupie dzieje. Kiedy komunikacja między nami zaczęła z różnych powodów podupadać doszło do tego, że kierunki, w których zmierzały grupy, były znane tylko osobom, które się nimi zajmowały. Doprowadziło to do wielu nieścisłości fabularnych, odbijając się na fabule i równocześnie na aktywności graczy w danych wątkach. Ostatecznie z bólem serca doszłyśmy wtedy do wniosku, że lepszą decyzją będzie zamknięcie forum, póki użytkownicy mają z nim związane dobre wspomnienia, zamiast niszczyć je desperackimi próbami łatania naszych błędów w prowadzeniu fabuły i ciągnięciu różnych wątków na siłę, pogarszając tylko tym samym sytuację w jakiej było forum.

Jass: Co było powodem reaktywacji Caledonii?
Administracja Caledonii: Przede wszystkim? Zaczęłyśmy tęsknić za użytkownikami. Za postaciami, które były wykreowane na naszym forum i ich historiami, które częściowo również my tworzyłyśmy prowadząc im rozgrywki jako mg. Każda z nas przeżyła na Caledonii przygodę o której trudno nam było zapomnieć i chociaż część z nas starała się grać na innych forach i miałyśmy dalej kontakt z niektórymi graczami z Caledonii, to jednak nie było to. Ciągle nam czegoś brakowało w rozgrywkach, czy po prostu innych forach i ciągle nasze myśli wracały do Caledonii. Chyba żadna z nas nie pogodziła się nigdy do końca z myślą, że zamknęłyśmy forum. Po prostu czułyśmy, że temat nie został do końca wykorzystany i jest jeszcze wiele historii ze świata Caledonii, które możnaby opowiedzieć. Tematyka forum ma taki potencjał, że szkoda było nam go porzucić i zaczynać od nowa z zupełnie innym uniwersum. Często spotykając byłych graczy Caledonii na innych forach dochodziło do wspominek z forum, które były po prostu sentymentalne i ciepłe, co tylko dawało nam do zrozumienia, że gracze naprawdę dobrze bawili się na naszym forum, co też przeważyło na naszej decyzji, żeby nie próbować z zupełnie nowym projektem, a dopracować to, co już stworzyłyśmy.

Jass: Czym "nowa" Caledonia różni się od "starej"?
Administracja Caledonii: Na pewno lepszą organizacją. Wyciągnęłyśmy wnioski z błędów, które popełniłyśmy na poprzedniej edycji forum. Po przerwie jaką miałyśmy od prowadzenia for wyraźniej widzimy błędy, które robiłyśmy i staramy się ich nie powtórzyć. Mamy większe doświadczenie niż wtedy, kiedy otwierałyśmy pierwszy raz Caledonię i wiemy teraz, no co zwracać uwagę przy naszej współpracy. W zespole stawiamy przede wszystkim na komunikację, czyli to, co było u nas gwoździem do trumny pod koniec pierwszej Caledonii. Wiemy już, jak lepiej prowadzić gry, by unikać niespójności fabularnych, do tego wszystkie większe akcje mające wpływ na fabułę omawiamy w naszym gronie na konferencji i bierzemy każdy głos pod uwagę. Każda rozgrywka z mg prowadzona na forum jest pod koniec streszczana przez mg, który ją prowadził i wrzucana na specjalny kanał na naszej konferencji. Mamy wtedy łatwy podgląd na to, co się działo na fabule w każdym wątku i wiemy co się dzieje w każdej z grup. Możemy dzięki temu dalej mieć podział, który był na pierwszej Caledonii - każda z nas jest mg głównie w jednej grupie, jednak ma też dokładną wiedzę, co dzieje się w danej chwili w pozostałych grupach i co jest dokładnie planowane dla nich później.

Jass: Czy osoby nie znające twórczości Alexandry Bracken mają szansę odnaleźć się na forum?
Administracja Caledonii: Przyznamy się szczerze, że nie wszystkie administratorki czytały wszystkie książki z serii. Forum jest tylko lekko inspirowane twórczością Aleksandry Bracken. Fabuła forum nie ma prawie w ogóle związku z tym, co działo się w książkach. Na forum nawet nie obowiązują wydarzenia z niej. Same dopasowałyśmy ciąg fabularny do tego, jakie pomysły mamy odnośnie forum i akcji na nim. Z książek wyciągnęłyśmy jedynie sam pomysł na moce podzielone na kolory, część osób zgadza się z tymi, które były w książce, jak na przykład twórca Ligi Dzieci, czy poprzedni prezydent, jednak nie są to rzeczy, które trzeba koniecznie znać. Same obozy rehabilitacyjne są raczej luźnym nawiązaniem do tych, które pojawiają się w książce. Tworzymy razem z graczami własną historię, nie chciałyśmy ograniczać akcji tylko dlatego, że nie zgadza się ona z tym, co było w książce. Stawiamy na pozwolenie graczom na wpływanie na fabułę, a to oznacza, że wszystko może, a wręcz jest prawie pewne, że potoczy się zupełnie inaczej niż to wymyśliła autorka serii. Wszystkie informacje potrzebne do zaczęcia rozgrywki starałyśmy się opisać na forum. Wiadomo, że mogłyśmy coś pominąć uznając, że jest to zbędne, dlatego mamy temat, gdzie każdy gracz może nam napisać, co warto byłoby jeszcze rozpisać, a i wszystkie jesteśmy dostępne dla graczy, żeby wytłumaczyć im to, z czym mogą mieć problem.

Jass: Co aktualnie dzieje się na fabule Caledonii?
Administracja Caledonii: Dążymy do splecenia fabuły wszystkich grup. W Obozie Rehabilitacyjnym są postaci powiązane z Systemą. Trwają rozgrywki w niezrzeszonych, gdzie są łapani przez rząd i mogą zostać zamknięci w Obozie. Same Ośrodki Rehabilitacyjne nieco się zmieniają. Pani prezydent zarządziła powstanie elitarnej jednoski od spraw kryzysowych. Na razie ilość miejsc w tym oddziale jest bardzo ograniczona. Postaci przechodzą treningi, aby móc później fabularnie wyruszyć na misje razem z armią USA. To od graczy zależy, czy Obozy staną się bardziej przyjazne dla psioników. To od nich zależy, czy zorganizują się i podniosą bunt przeciwko reżimowi w obozie, czy wręcz przeciwnie, będą posłusznie i bez sprzeciwów wykonywać rozkazy, żeby zaskarbić sobie przychylność rządu i zdobyć tym samym lepsze traktowanie. Systema nie pozostaje bierna na to, co dzieje się dookoła. Gracze dopiero co odparli niespodziewany atak ze strony rządu i przesłuchali pojmanego jeńca dowiadując się tym samym, że zaginiona Liderka trafiła do obozu. Niezrzeszeni zaczynają tworzyć mniejsze grupki, żeby razem walczyć o przetrwanie. Wprowadziliśmy także nową grupę - “Arkadię”, która jest organizacją antyrządową złożoną tylko z psioników, chcących wywalczyć sobie wolność i lepsze traktowanie.
Wszystkie organizacje jak i ich członkowie będą mieli aktywną rolę w kreowaniu fabuły. Mamy wobec wszystkich grup pewne plany, które są elastyczne, ponieważ stawiamy na graczy. To oni i ich decyzje kreują świat i to, w jakim kierunku pójdzie fabuła na forum.

Jass: Jak wyglądają rozgrywki z Mistrzem Gry? Jaka jest rola MG?
Administracja Caledonii: Na Caledonii większość rozgrywek jest prowadzonych pod okiem mistrza gry. Powstał dokładny opis postaci NPC, w które wciela się MG, aby gracze mogli lepiej wczuć się w wątek. Dużo łatwiej wyobrazić sobie kogoś, jeśli jest opisany i ma przypisaną konkretną twarz, którą dodatkowo staramy się podrzucać w postach, kiedy używamy określonego NPC. Zwykle NPC są lekarzami, którzy dbają o zdrowie postaci, albo trenerami, którzy pomagają jej się rozwijać.
Rolą MG jest kreowanie gier tak, żeby były ciekawe. MG ma pozwalać, żeby gracz podejmował samodzielnie decyzje i pokazywać mu ich konsekwencje. Ma kreować rozgrywkę tak, aby postać gracza musiała stawać przed różnymi decyzjami, często moralnymi, które w jakiś sposób wpłyną czy to na postać, czy na dalszą fabułę na forum. Dążymy do tego, żeby mistrz gry był uniwersalny. Żeby w jednej rozgrywce był NPC, który może pomóc bądź chcieć skrzywdzić postać, a w innej żeby był po prostu głodem, czy ulewnym deszczem męczącym przemoczoną postać. Dla tych mniej doświadczonych graczy MG może być też narratorem, który pomaga, kiedy trzeba i wyraźnie sugeruje dobre wybory. Dla tych bardziej doświadczonych MG może czasem pobawić się w bycie wiatrem sypiącym piaskiem w oczy, albo rzucającym kłody pod nogi. Chciałybyśmy, aby każdy dobrze się bawił na Caledonii, dlatego próbujemy dostosowywać gry pod oczekiwania graczy. PBFy mają w końcu być zabawą, a nie karą. Liczymy również na graczy i to, że zechcą mieć z nami kontakt i sygnalizować nam, co im się w rozgrywce nie podoba lub wręcz przeciwnie, czego oczekują. Często zdarza się, że gracz odchodzi z danego forum tylko dlatego, że nie podoba mu się rozgrywka z danym MG, więc byłoby nam miło, gdyby taki gracz zamiast odejść napisał nam w czym problem i spróbował dać nam szansę na poprawienie się i uczenie na naszych błędach. Z tego też powodu jesteśmy dostępne na discordzie, gg, czy forum prawie 24h przez cały tydzień.
Przykładem, że staramy się dostosować do graczy może być sytuacja, jeszcze z poprzedniej edycji forum. Rozgrywka w Albuquerque, większość z postaci była ranna, na pustyni, każda osoba chciała dążyć do czegoś innego. Czy to przejście do innej grupy, czy po prostu chciała inny typ rozgrywki. Po rozmowie z każdą z tych osób i wybadaniu, co chciałby który gracz, konsekwentnie starałyśmy się doprowadzić do satysfakcjonujących danych graczy zakończeń, co myślimy, że w większości przypadków się udało.

Jass: Postacie zarażone Psi mogą mieć maksymalnie 21 lat. Czy na fabule znajdzie się miejsce dla postaci starszych?
Administracja Caledonii: Oczywiście, że znajdzie się dla nich miejsce. Już teraz na forum mamy dwie dorosłe postaci na fabule i dwie, które są w trakcie tworzenia. Jedna z postaci jest lekarzem zajmującym się leczeniem dzieci z obozu, a druga to zwykły cywil, który próbuje pomóc psionikom. Z informacji, które mamy w trakcie tworzenia są aktualnie lekarka do obozu i łowca, który zamierza grać w niezrzeszonych i pracować dla rządu. Jest wiele możliwości dla dorosłych, można grać strażnikiem w obozie, pracownikiem w systemie, czy po prostu dorosłym próbującym jakoś przeżyć w świecie, gdzie każde dziecko jest skrajnie niebezpieczne. Można również być łowcą, albo jakoś z nimi współpracować i sprzedawać dzieciaki do obozu, możliwości jest wiele i w sumie gracza ogranicza tylko wyobraźnia.

Jass: Jak wygląda mechanika forum?
Administracja Caledonii: Starałyśmy się ją uprościć najbardziej, jak się da, żeby każdy mógł z niej skorzystać bez głowienia się, jak co działa. Głównie stawiamy na storytelling, ale mamy też prosty system kości, którego nie trzeba zawsze używać. Na przykład, kiedy gracz A ustali z graczem B, że mogą na sobie nawzajem używać mocy nie muszą rzucać kostkami. Czasami również Mistrzowie Gry po prostu wolą pozwolić graczom na swobodę w działaniu i samemu określać, jak duże zniszczenia zrobili, więc nie ograniczają ich kostkami, które bywają kapryśne przy niższych poziomach umiejętności. Aktualnie postać, posiadająca umiejętność telekinezy na poziomie piątym musi na kostkach wyrzucić sumę oczek większą lub równą 8, żeby akcja się powiodła. Nie ukrywamy jednak, że wraz z planowaną przez nas zmianą w umiejętnościach mechanika ta może ulec nieznacznej zmianie, jednak dalej będziemy stawiać na jej prostotę.
Czasami w razie wątpliwości posiłkujemy się również prostym "parzyste/nieparzyste". Powiedzmy, że gracz próbuje otworzyć drzwi, a mistrz gry ma jakieś wątpliwości, więc dodaje w swoim poście notatkę "Jeżeli wyrzucisz parzyste otworzysz drzwi, jeżeli nieparzyste, zostaną zamknięte".

Jass: Kto najlepiej odnajdzie się na Caledonii?
Administracja Caledonii: Najlepiej odnajdą się na pewno osoby lubiące zabawę pod okiem mistrza gry i nie boją się grać z nim. Na Caledoni jakieś 80% wątków jest prowadzonych właśnie razem z mg. Do tego, jeśli osoby te lubią akcję, wybuchy, stawianie swojej postaci w nieoczekiwanych sytuacjach, często na granicy śmierci, zmuszanie do podejmowania postacią trudnych wyborów, ktoś kto lubi patrzeć jak postać zmienia się pod wpływem wydarzeń. Myślimy, że tacy użytkownicy, którzy lubią wymienione rzeczy, poczują się u nas jak w domu. Do tego wszystkiego staramy się zapewnić na forum jak najlepszą atmosferę wśród graczy, więc nikt nie będzie się czuł pominięty, kiedy przywita się na sb, albo włączy w trwającą na nim dyskusję.
Próbujemy też zachować balans i nie wpychać się w każdą rozgrywkę, stąd te 20% gier, które są prowadzone bez interwencji mistrzów gry. Nie każdy lubi grać non stop akcje i wybuchy i potrzebuje czasem po prostu odpocząć, rozegrać jakiś miły wątek z innymi graczami, czy poznać inne postaci. Nie chcemy, żeby gracze czuli się zniechęceni przez ciągłe rozgrywki z mg, który nie daje im wytchnienia. Uważamy, że dobry kontakt z graczami jest ważny, żeby forum dobrze funkcjonowało, więc jeśli któryś z graczy napisze nam, że interwencja mg w danym wątku nie jest na razie konieczna, to staramy się to uszanować.

 

Dziękuję za rozmowę.
Jass

Additional Info

  • Data publikacji: Czwartek, 22 Marzec 2018

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz