200 – liczba zacna i godna odnotowania. Tekst, który właśnie czytacie jest dwusetnym artykułem, który ukazał się na łamach Vision Lighthouse. Osiągnięcie jak na istniejący od roku portal poświęcony PBFom, opierający się w 100% na działalności fanowkiej jest naprawdę spore. Nie będę się zbytnio rozpisywał, jako że podsumowanie naszego dotychczasowego dorobku mogliście przeczytać nie tak dawno w tekście jubileuszowym. Niech ten tekst będzie więc publicznym podziękowaniem dla wszystkich, którzy maczali palce w dotychczasowym życiu VL:


Jass – za spojrzenie na podwórko PBFowe od innej strony i artykuły, których żaden inny członek redakcji nie byłby chyba w stanie napisać.
Mizuki – za pozytywną energię i mnóstwo pomysłów.
Santii – za niestrudzoną korektę większości z 200 tekstów.
Sygin – za pomoc dla Santii i przejmowanie jej obowiązków, gdy była taka potrzeba.
Hiobowi – za Vision Avatars i bezcenne rady techniczne.
Mortarionowi – za tysiące stron tekstu i zaangażowanie w życie portalu i forum.
Otorkowi – za zaplecze techniczne, dzięki czemu mamy teksty gdzie publikować.
Vasemirowi – za wszystkie teksty, korektę i pomysły


Ponadto wszystkim osobom spoza redakcji, których teksty wzbogaciły nasze zbiory:
Piórku Feniksa, Zanzazaarowi, von Mansfeldowi, Punkracemu, ekipie LastInn za udostępnienie zbiorów własnych i wszystkich o których zapomniałem napisać.

Na koniec – dziękuję Tobie, drogi czytelniku, za czas jaki poświęcasz naszemu portalowi. Mam nadzieję, że przyjemnie spędzasz tu czas i zostaniesz z nami na długo. W końcu to Ty jesteś dla nas najważniejszy.

Przy okazji zapraszam do małej ankiety: http://visionlighthouse.pl/vlforum/viewtopic.php?f=4&t=441

Kelan

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (1)

  • Gość (Piórko Feniksa)

    Odnośnik bezpośredni

    Cóż, dwieście tekstów to naprawdę ładna liczba. Przez rok i parę miesięcy napisano naprawdę ich wiele. Szczerze mówiąc, spotykam się po raz pierwszy z tym żeby portal w zupełności fanowski pochwalił się taką liczbą tekstów.
    Niemniej tu trzeba dziękować również Kelanowi, który jest naprawdę świetnym organizatorem i osobą na właściwym miejscu. Dzięki. Gdyby nie opanowanie i spokój Kelana byłoby czasem zbyt ostro, byłoby czasem zbyt kłotliwie. Szacun.

Dodaj komentarz