Twoj swiat

   Nad kolejnym tekstem z cyklu graficznych myślałem dość długo. Po avatarach, lokacjach i userbarach nic ciekawego nie przychodziło mi do głowy. Nie chciałem nigdy pisać tu typowych samouczków z cyklu „grafika dla zielonych”, lecz starałem się pokazywać możliwości i proponować różne podejścia do tematu. Dziś po raz pierwszy nie wezmę na tapetę różnorakich przykładów ze sceny PBFowej, gdyż są po temu o wiele lepsze źródła. Ta odsłona Kelan’s Art Workshop zainteresuje przede wszystkim osoby parające się fantastyką, choć może i innym podsunie pewne pomysły i rozwiązania. Przyrządy kreślarskie w dłonie – dziś narysujemy mapę.

Świat to za mało
   Żadna gra RPG o rozbudowanym świecie nie ma obecnie prawa istnieć bez mapy, a przycisk M (domyślnie) jest używany równie często co opcja szybkiego zapisu. Jest ona nieodzownym towarzyszem, bez którego zabawa traci sens. W końcu jak trafimy do Miasta X, wiedząc jedynie, że znajduje się ono gdzieś na południu? Nawet najlepszy opis świata bez tej drobnej pomocy wizualnej staje się dla gracza trudny do zwizualizowania. Naturalnie mowa tu o rozleglejszych przestrzeniach, gdyż układ domostw w wiosce gdzieś na końcu kontynentu nie jest rzeczą dla czytelnika, bądź gracza niezbędną. Skupmy się więc na skali makro, choć na samym końcu tekstu podam odnośniki do przykładowych samouczków o rysowaniu „trójwymiarowych” map mniejszych lokacji.

   Niestety poniższy tekst nie będzie nosił podtytułu „Twoja mapa w 5 minut”. Tworzenie mapy nie jest rzeczą wybitnie trudną, wymaga jednak cierpliwości i precyzji. Są jednak narzędzia, które tę pracę mocno nam ułatwią i napiszę o nich za chwilę. Poradnik ten oparty będzie o Photoshopa, lecz zbliżone rozwiązania stosowane są choćby w GIMPie, także sam proces nie ulegnie zmianom. Jeśli posiadacie tablet graficzny, będzie Wam odrobinę łatwiej, choć również z pomocą poczciwej myszki nie powinniście mieć większych problemów. Po prostu będzie to trochę mniej komfortowe.

Narzędzia w dłonie
   Pierwszym krokiem, który należy wykonać, jest zaopatrzenie się w odpowiednie narzędzia. Szczęśliwie internet obfituje we wszelkiego rodzaju pomoce dla kartografów-amatorów. Będą one ratunkiem dla osób nie posiadających talentu do własnoręcznego rysowania, bądź tych używających myszek. Rolę naszego rogu obfitości spełni strona deviantart.com, na której zaopatrzymy się w przydatne elementy. Na co warto zwrócić uwagę? Zasoby są dość spore i testowanie wszystkich zestawów zajęłoby mi pewnie miesiąc, więc podam po prostu przykłady. Jeśli nie będą odpowiednie dla Waszych potrzeb, z pewnością znajdziecie dobre substytuty.
   - Zestaw podstawowy, od którego można zacząć. Zawarto w nim naprawdę sporo fajnych rzeczy: http://starraven.deviantart.com/art/Sketchy-Cartography-Brushes-198264358
   - Ikonki miast, zamków itd. Zestaw zawiera większe wersje tych zawartych w paczce powyżej: http://starraven.deviantart.com/art/Sketchy-Brushes-Add-On-Towns-211069283
   - Kolejny dobrze wyglądający zestaw: http://captscott.deviantart.com/art/Fantasy-Brush-Pack-01-191047320
   - Zbiór sprawiający wrażenie narysowanego za pomocą atramentu: http://starraven.deviantart.com/art/Calligraphic-Cartography-Brush-153063338  
   - Dla miłośników gór: http://calthyechild.deviantart.com/art/I-Want-More-Mountains-brushes-138817735
   - Góry w wersji bardziej malarskiej: http://mawstock.deviantart.com/art/Handpainted-Mountains-90052291
   - I na koniec przykładowy zestaw dla miłośników piratów i poszukiwania skarbów: http://olones.deviantart.com/art/by-olones-Treasure-Maps-47499024

   Jak wspomniałem powyżej, możliwości jest ogrom, więc samemu również można wyszukać coś ciekawego. Przytoczone powyżej linki dotyczą brushy photoshopowych, lecz niektóre z nich posiadają również wersje GIMPowe, do których odnośniki znajdują się w opisach. Skoro zaopatrzyliśmy się już w nasze pomoce kartograficzne, pora uruchomić program graficzny.
Zanim zaczniemy sam proces rysowania, przydadzą się nam odpowiednie tekstury. W przykładowej mapie tworzonej na potrzeby tego tekstu skorzystałem z tych dwóch:
   http://www.wildtextures.com/wp-content/uploads/2011/11/wildtextures-old-paper-texture-3.jpg
   http://4photos.net/photosv5/old_paper_1350368617.jpg
Ich rozmiar jest na tyle duży, że pozwala na użycie w praktycznie każdym pliku. Ściągamy je na dysk twardy, otwieramy w Photoshopie i w menu wybieramy opcję: Edit > Define pattern. W tym momencie przygotowania można uznać za zakończone. Przejdźmy więc do tworzenia.

Kładziemy fundamenty
   Naturalnie zaczynamy od otworzenia nowego pliku graficznego. Pamiętajcie, że grafikę zawsze łatwiej pomniejszyć niż powiększyć, dlatego weźcie pod uwagę wielkość kreowanego przez Was świata oraz ściągniętych pędzli. Dobrze na starcie sprawdzić na testowym pliku jak brushe wyglądają, jakiego są rozmiaru, jak zachowują się po zmniejszeniu itd. Mamy już jednak plik graficzny, którego wielkość odpowiada naszym oczekiwaniom.


   Pierwszym krokiem będzie utworzenie nowej warstwy (ctrl + shift + n  / bądź na menu głównym „layer” > „new”). W innym przypadku rysować będziemy po tle, a to dość mocno skomplikowałoby nam życie. Z nowoutworzoną warstwą jako polem roboczym, wybieramy któryś z pędzli o twardych krawędziach. Jako że ma on nadać jedynie bardzo podstawowy kształt naszemu światu, niech będzie większych rozmiarów. Kolor nie gra tu zbyt wielkiej roli, gdyż można go zmienić w każdym momencie. Dla przykładu wybiorę coś z gamy sepii. Powinniśmy otrzymać coś takiego:


1

   To dopiero pierwszy krok, a już widać wymierne efekty naszych działań. Jak nietrudno jednak zauważyć, linia brzegowa mało ma wspólnego z realizmem. W praktyce jest ona przez setki tysięcy lat poddawana działaniu wody, wiatru i innych sił matki natury, co sprawia, iż nie jest ona gładka. W drugim kroku zajmiemy się więc jej formowaniem. W tym celu wybieramy funkcję gumki. W przeciwieństwie do procesu nakładania lądu, tutaj będziemy preferowali raczej małe rozmiary narzędzia, choć obowiązkowo jego krawędzie powinny pozostać twarde. Po dość żmudnym procesie, powinniśmy otrzymać efekt zbliżony do tego:

2
   Jak dotychczas całą uwagę skupialiśmy na lądzie, więc czas zająć się morzem. Klikamy prawym przyciskiem myszy na warstwę „Background” i wybieramy opcję „Create layer from background”. Dzięki temu zabiegowi warstwa tła staje się podatna na wszelkie modyfikacje i stanie się naszym morzem. Równie dobrze można utworzyć nową warstwę i wsunąć ją pod tą lądową. Bez względu na sposób, którego użyliśmy, warstwę morza wypełniamy czarnym, bądź ciemnobrązowym kolorem. Prawym przyciskiem myszy klikamy na nią na liście warstw i wybieramy opcję „Blending Options” (bądź dwukrotnie klikamy na miniaturce). Opcja, która nas interesuje, to „Pattern Overlay”. Z pola „Pattern” wybieramy naszą teksturę i wedle woli ustawiamy jej skalę oraz przezroczystość. Jako że morze zaznaczamy ciemniejszym kolorem, jasność nałożonej na ciemną warstwę tekstury bardzo łatwo w ten sposób będzie nam kontrolować. Powinniście w tym momencie widzieć coś takiego:


3
   Skoro część wodna jest już gotowa, pora wrócić do naszej warstwy lądowej. Zacznijmy od nadania jej takiej samej faktury, jaką posiada morze. Tak jak w poprzednim przypadku wybieramy opcję „Blending Options”. Tutaj sprawa będzie odrobinę bardziej skomplikowana, lecz pomoże nam za pomocą kilkunastu kliknięć uzyskać całkiem przyjemny efekt. Dodatkowo wykonanie tych czynności, pozwoli nam nanosić dowolne zmiany z zachowaniem ustawień całej warstwy. Osobiście użyłem następujących opcji i ustawień:

4


   Uzyskujemy dzięki temu taki efekt:

5


   Naturalnie w zależności od rozmiarów waszej mapy suwaki mogą się znajdować w różnych miejscach, lecz zasada pozostaje ta sama.

Górą, lasem (z Legolasem)
   Skoro mamy gotowy solidny fundament, czas zacząć wznosić ściany. Zaczynamy naturalnie od gór, będących szkieletem naszego świata. Można je rysować ręcznie, jak robiłem swego czasu na mapie dla Nimnaros, bądź do gry mogą wejść w tym momencie ściągnięte na samym początku pędzle. Tworzymy nową warstwę, wybieramy interesujące nas formacje górskie i zaczynamy zapełniać pusty teren. W przypadku map w kolorach sepii, proponuję użyć ciemnobrązowego koloru w miejsce czarnego – efekt będzie zdecydowanie bardziej harmonijny. W ramach czysto teoretycznej prezentacji jak może to wyglądać:

6
   Skoro mamy już ściany, dobrze byłoby zająć się kanalizacją. Mając solidny fundament w postaci odpowiednio skonfigurowanej warstwy lądowej, ta część będzie czystą przyjemnością. Wybieramy po prostu gumkę i „rysujemy” za jej pomocą rzeki (w rzeczywistości usuwając po prostu ląd). Odpowiednio skonfigurowana warstwa lądowa pozwoli Wam do woli dodawać, bądź usuwać elementy. Jak sami widzicie stworzyłem nawet deltę większej rzeki wpadającej do mojego morza, nie musząc już bawić się w żadne dodatkowe ustawienia.  

7

   Przyszedł czas rzucić na ziemię trochę cienia. Tworzymy więc standardowo nową warstwę (naprawdę ułatwiają życie) i wybieramy satysfakcjonujący nas pędzel służący do rysowania lasu. Można się tu bawić pojedynczymi drzewami, czy całymi formacjami leśnymi. Sposobów rysowania lasów jest całkiem sporo, lecz jako że ta część tekstu poświęcona jest łatwemu tworzeniu map, link do nich podam na samym końcu. Korzystając więc z wizualizacji terenów leśnych udostępnionych w pierwszym z pakietów, otrzymujemy następujący efekt:

8


9   Dodać możemy też od razu miasta, fortece itp. Czy postanowimy oznaczać je ikonkami, czy po prostu kropkami, zależy tylko od naszej fantazji. Skoro jesteśmy przy osadach ludzkich, dobrze byłoby wskazać graczowi główne szlaki kupieckie i trakty. Najłatwiejszym sposobem jest dokonanie drobnej zmianie w ustawieniach określonego pędzla. Wchodząc do panelu pędzli (przycisk zaraz obok miejsca, w którym dokonujemy wyboru pędzla i jego wielkość) zmieniamy wartość dla spacingu tak, by narzędzie nie pozostawiało po sobie jednolitego śladu. Zobaczcie zresztą na obrazku obok. Naturalnie trakty można też oznaczyć linią ciągłą, choć na tego typu mapach może wprowadzić to trochę zamieszania.

Gdzie ja jestem?
   Czyli ostatnia faza tworzenia podstawowej mapy, gdy pojawiają się na niej wszystkie niemożliwe do bezproblemowego wymówienia nazwy. Przed przystąpieniem do pracy, dobrze zaopatrzyć się w odpowiednie czcionki. Najlepszym źródłem będzie chyba http://www.dafont.com/, gdzie bez problemu powinniśmy odszukać wszystko czego szukamy. Miejsc w których znaleźć można czcionki jest całkiem sporo, więc trudno wypisywać je tu wszystkie. Jeśli potrzebujemy czcionek z polskimi znakami, można najpierw wyszukać je na stronie google fonts, a potem znając ich nazwę znaleźć i ściągnąć wersję do użytku personalnego. Opcji jest tu naprawdę masa.

   Osobiście zwykłem używać na mapie trzech. Jedna służy to oznaczania obszarów takich jak półwyspy, pustynie, doliny czy całe krainy. Kolejna opisuje góry, knieje, puszcze, rzeki itd. Ostatnia zaś używana jest to nazywania miast, twierdz i wszelkiego rodzaju osad ludzkich. W przypadku dwóch pierwszych, najlepiej wyglądają ułożone po lekkim łuku, nierównolegle do dolnej krawędzi. W przypadkach gdy nazwy znajdują się nad pasmem górskim, lasem, czy jakimkolwiek elementem sprawiającym, że ich czytelność drastycznie spada, możemy zniwelować to bawiąc się ustawieniami „Outer Glow” w opcjach warstwy. Można również za pomocą gumki o miękkich krawędziach wymazać elementy znajdujące się pod literami. Decyzja należy do Was. Po umieszczeniu nazw nasza mapa próbna wygląda tak:

10


   Jak na rzecz tworzoną w trakcie pisania tego tekstu i bez szczególnego przykładania, jest całkiem nieźle. Jeśli poświęcicie na to odrobinę więcej czasu, zdołacie uzyskać naprawdę fantastyczne efekty.

   Mapa jest już gotowa, więc można dodać do niej różnego rodzaju ozdobniki, jak choćby nieodłączną różę wiatrów. W przypadku tej ostatniej, tutaj znajdziecie doskonały samouczek, jak narysować ją samodzielnie:
http://justmango.deviantart.com/art/Fantasy-Map-Tutorial-Compass-Rose-278551361
Cała reszta zależy od Was i Waszej wyobraźni.

Dla zaawansowanych, czyli trójwymiarowe mapy niewielkich obszarów
   Tekst miał w założeniach być poświęcony umiarkowanie łatwemu tworzeniu map fantasy (i nie tylko). Jeśli są wśród Was jednak osoby, które lubią rysować i posiadają tablety graficzne, podam kilka przykładowych tutoriali, które mogą podsunąć Wam nowe pomysły i rozwiązania. W sieci istnieją tak fantastyczne wersje samouczków, że rysowanie czegoś podobnego po raz kolejny mija się chyba z celem. Pozwólcie więc, że odeślę Was do dzieł innych twórców.


Ikona miasta: http://djekspek.deviantart.com/art/fantasy-map-step-by-step-city-icon-301943695
Symbol zamku: http://djekspek.deviantart.com/art/Fantasy-Map-Tutorial-Castle-Symbol-300163097
Sposoby rysowania drzew: http://djekspek.deviantart.com/art/Trees-on-Maps-Reference-291587839
Wyspa w wersji „trójwymiarowej”: http://djekspek.deviantart.com/art/Trees-on-Maps-Reference-291587839
Kanion w wersji „trójwymiarowej”: http://djekspek.deviantart.com/art/Fantasy-map-Step-by-step-tutorial-Canyon-276468291
Tereny nabrzeżne w wersji „trójwymiarowej”: http://djekspek.deviantart.com/art/Fantasy-Map-Step-by-step-tutorial-278093856

Nie tak wilk straszny (?)
   Jak zwykle w przypadku moich wypocin poświęconych grafice, mam nadzieję, że tekst ten będzie dla kogoś przydatnym. Jeśli macie z czymś problemy, bądź jakiekolwiek pytania – zawsze służę pomocą. Ufam, że udało mi się tym artykułem pokazać, iż samodzielne stworzenie mapy nie jest rzeczą wybitnie trudną i wymaga jedynie cierpliwości i chęci. Niebawem na łamach Vision Lighthouse powinien pojawić się też drugi tekst, który zagadnienie tworzenia mapy dotknie od czysto geograficznej strony. Nie wątpię, że w połączeniu z powyższym samouczkiem może okazać się on całkiem przydatny dla osób prowadzących fora, bądź sesje fantasy. Jeśli więc Drogi Czytelniku dotarłeś do tego miejsca, serdecznie dziękuję za poświęcenie swojego czasu. Mam nadzieję, że udało mi się Cię zaciekawić. Jeśli tekst Ci się spodobał, zostaw po sobie znak w formie komentarza. Jeśli czegoś Ci w nim zabrało, tym chętniej usłyszę Twoją opinię.

Kelan

 

Additional Info

  • Data publikacji: Poniedziałek, 17 Luty 2014

Komentarze (24)

Dodaj komentarz