Vatt'ghern

2 kwietnia 1268 roku — po trwającej rok straszliwej i niszczycielskiej wojnie, Królestwa Północy oraz cesarstwo Nilfgaardu podpisują traktat pokojowy w Cintrze, zwany od tamtej pory Pokojem Cintryjskim, zawierając kruchy, lecz konieczny rozejm.

Wojenna zawierucha zmieniła oblicze świata na dobre. Spod jarzma Nilfgaardu wyzwolono Dolne i Górne Sodden, którymi zawładnął król Foltest z Temerii. Na wschodzie, w zwróconej elfom Dolinie Kwiatów, pod berłem Enid an Gleanny powstało księstwo Dol Blathanna, alodialne wasalstwo Demawenda z Aedirn, a nieoficjalnie — Nilfgaardu. Wojska Czarnych wypchnięto z powrotem za Jarugę, do Cintry, gdzie utworzyły silny front. Za sprawą mariażu cesarza Emhyra var Emreisa z cudownie odnalezioną księżniczką Cirillą, wnuczką Calanthe, Cintryjczycy zaakceptowali suwerenność cesarstwa, zaś ich państwo odzyskało pozory autonomii.

Północ, choć obroniła swoje granice i odbiła większość utraconych ziem, znalazła się w trudnym położeniu. Słaba, zrujnowana, dymiąca jeszcze pożogą, dręczona plagą głodu, chorób i bezprawia. Podczas gdy daleko nad Albą liże zranioną dumę Biały Płomień Tańczący na Kurhanach Wrogów, północni władcy usiłują odbudować ład na swoich włościach, spierają się i potyczkują między sobą o rozdarte przez Nilfgaard terytoria. Każdy skrawek ziemi, każdy słupek graniczny, każde zdatne do obsiania pole jest na wagę złota. Głosu rozsądku próżno nasłuchiwać ze strony Czarodziejów, kiedyś obecnych w roli doradców na każdym dworze, obecnie, po upadku Rady i Kapituły, rozproszonych po świecie.

Tymczasem, na splamionych krwią błoniach wczorajszych bitew dziś wciąż grasują trupojady wydłubujące szpik oraz mięso spod zaśniedziałych pancerzy. Rozzuchwalone bestie zaglądają w okna chałup. Po gościńcach tułają się sieroty, wdowy i wysiedleńcy, padając łatwym łupem bandytów oraz dezerterów. Kupieckie karawany oraz samotni podróżni przemierzający trakty znów nasłuchują wśród ostępów złowrogiego świstu strzał. Do lasów powróciły komanda Scoia’tael, zdradzone przez Dol Blathanna oraz Nilfgaard i kontynuujące partyzancką walkę z północnymi królestwami. Bez nadziei na zwycięstwo, rzucają się do ostatniego rozpaczliwego zrywu przeciwko ludziom.

W mroźne wieczory wiatr wyje jak potępieniec, a w jego skowycie, wśród deszczu, wśród gromów i błyskawic, słychać tętent Dzikiego Gonu.

Przełom Yule i Imbaelk, rok 1272 — roztopy. Zima spływa z gór lodem, a doliny poniżej zaczynają oddychać ciepłym powietrzem. Upływają cztery lata od podpisania Pokoju Cintryjskiego. Niektórzy mawiają pogodnie, że oto Północ przetrwała Czas Ognia i Pogardy. Inni, że ten czas dopiero nadchodzi.

Obrazek
Vatt’ghern to witryna PBF (Play By Forum), czyli tekstowa gra RPG tocząca się na forum internetowym. Akcja naszego PBFa osadzona jest w świecie sagi „Wiedźmin” autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, a jego mechanika opiera się na grze fabularnej „Wiedźmin: Gra wyobraźni”.

Na Vatt’ghernie użytkownicy mogą łączyć pasję do pisania z pasją do wcielania się w role fikcyjnych postaci oraz uczestniczenia w przygodach. Przygody rozgrywane są za pomocą postów wymienianych między graczami a Mistrzami Gry (występującymi pod postacią Dzikiego Gonu). Storytelling, czyli gawęda, gra u nas pierwsze skrzypce. Statystyki postaci i kości odgrywają mniejszą, lecz również ważną rolę: pomagają MG przy podejmowaniu decyzji i pozwalają wszystkim graczom rozpoczynać zabawę z równymi szansami.

Obrazek
Świat przedstawiony w sadze „Wiedźmin” to także świat naszej gry. Za umowny początek akcji na forum przyjęliśmy rok 1272, cztery lata po zakończeniu II Wojny Północnej i podpisaniu Pokoju Cintryjskiego. Wszystkie poprzedzające ten rok wydarzenia opisane w sadze oraz opowiadaniach Sapkowskiego uznajemy za kanoniczne. Choć znamy i doceniamy popularne gry studia CD PROJEKT RED, wydarzenia głównego wątku serii nie są częścią naszej fabuły. Dopuszczamy niektóre ich interpretacje jako rozszerzenie uniwersum.

Głównym miejscem, w którym toczą się przygody, jest Wolne Miasto Novigrad oraz otaczające go terytoria, takie jak rozległa Delta Pontaru i Dopływ Pontaru. Wybór ten nie jest przypadkowy — Novigrad to nieformalna stolica handlowa Północy, największy, najbardziej zaludniony gród od Jarugi po Góry Smocze. Unikalne zróżnicowanie ras, profesji, klas i wyznań wśród jego mieszkańców oraz przyjezdnych pozwala naszym graczom na swobodne wcielanie się w niemal każdą postać, a Mistrzom Gry na wymyślanie rozbudowanych i ciekawych przygód. Na ich potrzeby stworzyliśmy prawie sto pięćdziesiąt kompleksowo opisanych tematów fabularnych i wciąż dodajemy nowe. Planujemy także rozszerzenie obszaru rozgrywki na terytoria bliskie Delcie Pontaru, takie jak Oxenfurt oraz Redania, następnie Aedirn, Kaedwen, Temerię, a z czasem być może na cały Kontynent. Póki co, wszyscy gracze i MG mogą swobodnie korzystać z subforum „Opowieści” i brać udział w pobocznych przygodach w dowolnym miejscu i czasie.

Obrazek
Dojrzały, rozbudowany, nieustannie ulepszany przez tworzących go pasjonatów „Wiedźmina” oraz gier PBF. Jesteśmy grupą amatorów prowadzących forum w naszym wolnym czasie. Chcemy jednak, by na tle innych PBFów z gatunku fantasy Vatt’ghern wyróżniał się wysoką jakością prowadzonych przygód, kameralną atmosferą i spójnym, dopracowanym światem. Nasi Mistrzowie Gry posiadają dobry warsztat pisarski oraz doskonałą znajomość wiedźmińskiego uniwersum. Tworzą dojrzałe, wciągające przygody dopasowane indywidualnie do graczy oraz ich postaci.

Obrazek
Dla każdego, kogo interesuje gra na PBFie w wiedźmińskim settingu. Dogłębna znajomość uniwersum nie jest wymagana, aczkolwiek zachęcamy każdego, kto jeszcze nie miał przyjemności z wiedźmińskimi opowiadaniami i/lub sagą do lektury. Otwartość na wskazówki Mistrzów Gry oraz korzystanie z Biblioteki ułatwi poruszanie się w świecie Vatt’gherna wszystkim pragnącym osadzić w nim swojego bohatera lub bohaterkę. Zatem, jeżeli:

        • Lubisz pisać i lubisz wcielać się w różne postaci,
        • Jesteś fanem "Wiedźmina" w jakiejkolwiek formie,
        • Masz bujną wyobraźnię i lubisz robić z niej użytek,


Nie zwlekaj i dołącz do gry na Vatt’ghern PBF!

Obrazek

 

vattghern.com

Vatt'ghern na forum Vision Lighthouse

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (14)

  • Vatt'ghern mogę polecić bez zawahania. Siedzę tam już dłuższą chwilę. Administracja porządna, forum estetyczne i cieszące oko, a posty staranne. 5+

  • Gość (Weteran)

    Odnośnik bezpośredni

    Nieciekawe forum.

    Szata graficzna jest estetyczna oraz klimatyczna, problemem jest to, że jest za ciemna. Zwłaszcza dla osób, które korzystają z aplikacji redukujących emisję niebieskiego światła. Niedostosowany kolor czcionek do tła oraz opisy lokacji na obrazkach, męczą oczy. Można to obejść modyfikując kod CSS rozszerzeniem albo zmieniać jasność przy korzystaniu z forum. Na szczęście kolor czcionki w postach w miarę kontrastują z tłem.

    Mechanika jest niedopracowana, trochę przekalkowana z podręcznika "Wiedźmin: Gra Wyobraźni", ale nie wiadomo do jakiego stopnia. Mistrz Gry (do czego ma prawo) bardzo luźno operuje tymi mechanizmami. To jednak nie jest wielki problem i forum nie ujmowałoby swojego wdzięku, gdyby nie...

    Typowe forumowe kółko wzajemnej adoracji, do tego przy tak małej ilości graczy w żaden sposób nie zachęca do gry. Fabuła nie postępuje wcale, po zmianie hostu aktywnych graczy jest trzech, a jakość postów spadła dramatycznie.

  • Nieciekawa prowokacja.

    Nie lubię odpowiadania na krytykę na temat własnej twórczości. Merytorycznie powinna bronić się sama, a każdy będzie miał swoją subiektywną opinię. Zresztą, głupio się przy tym wygląda.

    Do powyższej pozwolę się odnieść, bo niektóre zarzuty najzwyczajniej mijają się z prawdą i mogą wprowadzać w błąd potencjalnych zainteresowanych zabawą u nas.

    Szata graficzna jest estetyczna oraz klimatyczna, problemem jest to, że jest za ciemna. Zwłaszcza dla osób, które korzystają z aplikacji redukujących emisję niebieskiego światła. Niedostosowany kolor czcionek do tła oraz opisy lokacji na obrazkach, męczą oczy. Można to obejść modyfikując kod CSS rozszerzeniem albo zmieniać jasność przy korzystaniu z forum. Na szczęście kolor czcionki w postach w miarę kontrastują z tłem.


    Licząc powyższą, spotkaliśmy się łącznie z dwoma sytuacjami, w których wypominano nam, że forum jest zbyt ciemne. Druga miała miejsce na shoucie, gdzie ktoś zarejestrował się specjalnie po to, żeby nam to napisać. A napisał, wiernie cytując:

    „Kolejne forum tak ciemne że nic nie widać. Ahh”
    „Nawet nie ma alternatywnego stylu.”
    „Szkoda czasu by bawić się tu w jakieś Custom CSSy, pa.”

    Czyli właściwie to samo co powyżej. Nieprzypadkowo, jak mniemam.

    Kwestię tego czy szata graficzna rzeczywiście uniemożliwia grę lub zdecydowanie ją utrudnia zmilczę, gdyż to nie ja jestem jej autorem oraz udało trafić mi się w przycisk „zarejestruj” za pierwszym razem i bez konsultacji z okulistą.

    Mechanika jest niedopracowana, trochę przekalkowana z podręcznika "Wiedźmin: Gra Wyobraźni", ale nie wiadomo do jakiego stopnia. Mistrz Gry (do czego ma prawo) bardzo luźno operuje tymi mechanizmami. To jednak nie jest wielki problem i forum nie ujmowałoby swojego wdzięku, gdyby nie...


    Wiadomo. Krótka wzmianka na ten temat znajduje się u dołu każdego tematu obejmującego elementy tego systemu. I nie ukrywamy, że w większości wykorzystujemy ten właśnie podręcznik zmodyfikowany o niektóre dodatki (w tym fanowskie) i kilka własnych pomysłów. Nie wiem skąd informacja, że „Mistrz Gry luźno operuje tymi mechanizmami”, bo nie mieliśmy jeszcze sytuacji wymagającej stricte mechanicznego testu. W tematach wspominamy wyłącznie o tym, że narracja i odgrywanie ma u nas pierwszeństwo przed kośćmi, po które sięgamy w testach spornych i innych niejednoznacznych sytuacjach, a statystyki rozpatrujemy przeważnie w charakterze podpowiedzi.

    Podejrzewam, że powyższe stwierdzenie nie jest poparte grą na naszym forum oraz dokładniejszym zapoznaniem się z traktującymi o tym tematami, ale swobodną interpretacją mojej wypowiedzi z shoutboxa, której udzielałem niedawno świeżo zarejestrowanemu graczowi, który wprost zapytał o tę kwestię. Warto nadmienić, że była to także ta sama osoba (pod innym nickiem), którą przytaczam wyżej jako autora wypowiedzi na shoucie na temat ciemnego stylu forum.

    Typowe forumowe kółko wzajemnej adoracji, do tego przy tak małej ilości graczy w żaden sposób nie zachęca do gry. Fabuła nie postępuje wcale, po zmianie hostu aktywnych graczy jest trzech, a jakość postów spadła dramatycznie.


    Spierałbym się czy istnieją u nas jakiekolwiek kółka wzajemnej adoracji albo faworyzujące się kręgi niedostępne dla klakierów i podlizusów. Sądzę, że po prostu luźna i koleżeńska atmosfera. Wyświechtany zarzut pt. „kółko wzajemnej adoracji” regularnie przewija się przez opinie odnośnie większości polskich pbf-ów. Nie będę się teraz rozwodził czy mniej czy bardziej zasłużenie, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że częstokroć przedstawiają go osoby nielubiane z powodu swojego braku minimalnych umiejętności do funkcjonowania w towarzystwie, przez które przemawia uraza i rozgoryczenie. Piję tutaj do ciebie Swir/Perun/Vels czy jaki jeszcze nick wymyślisz sobie na poczekaniu. Niewykluczone, że to daleko idące wnioski jak na tak małą liczbę dostępnych informacji. Analogicznie do twojej wypowiedzi, opartej na pobieżnym zapoznaniu się z forum, bo weteranem to mógłbyś być, ale powtarzania klasy w zaocznym technikum, a nie gry na Vatt'ghernie.

    Niezależnie od tego czy po prostu robisz sobie jaja, masz jakąś ukrytą pretensję albo nadmiar wolnego czasu, pozwolę sobie mieć powyższą prowokację w miejscu ciemniejszym od naszej szaty graficznej.

    A konstruktywną krytykę brać sobie do serca, jeżeli jakaś się trafi.

  • Gość (Ender)

    Odnośnik bezpośredni

    Zamiast pisać takie krytyczne komentarze po prostu idź na Novrahi, które trzyma poziom i jest znacznie lepsze. Też darka fantasy, tylko nie oparte na gniotach pajaca.

  • Dzień dobry. Ja chciałem tylko wspomnieć, że Novrahi nie ma nic wspólnego z szanownym panem Enderem. Nie pozdrawiam.

  • Zbastuj Wiggin, bo odetną ci ansibla.

  • Gość (Kellan)

    Odnośnik bezpośredni

    Wszedłem na forum i dostałem bana. Świetny PBF - polecam, 0/10.

  • Gość (Lis Internetu)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie żeby coś Kellan, ale za darmo niczego się nie dostaje. Nawet łomotu na ulicy, bo musisz spełnić podstawowe kryteria i mieć przy sobie coś cennego. Banami też się nie sypie za darmo xD

  • To co się rzuca w oczy na start to 3-5 graczy którzy odwiedzają forum. Z taką ekipą nie poszalejemy. System bardzo złożony, średnio wyjaśniony, pojawia się wiele niewiadomych. Niestety nie masz kogo zapytać na chacie bo jest się jedyną osobą online. Z tego tytułu proces wdrażania przeciąga się koszmarnie. Ogólnie uważam że istnieje tam pewien potencjał ale chyba administracja nie jest zainteresowana rozrostem forum. Minął rok od pierwszych komentarzy tutaj i forum się nie rozwija. Niestety nie polecam.

  • System bardzo złożony, średnio wyjaśniony, pojawia się wiele niewiadomych.

    To prawda, ten system wymaga od użytkowników zainteresowanych grą nienormatywnych nakładów wysiłku, np. czytania.
    Niestety nie masz kogo zapytać na chacie bo jest się jedyną osobą online.

    Zalecam ostrożność. Kłamstwo ma krótkie nogi, łacno się potknąć.

  • A... No i chamstwo :D

  • Nie no, to akurat prawda ( ͡º ͜ʖ ͡º)

  • Forum jest TOTALNĄ STRATĄ CZASU jeśli jedyne aktywne tematy to "Gry i Zabawy" w Offtopie. Jak ktoś chce podzielić się linkami do youtube albo porobić avki to forum dla niego :D
    https://i.imgur.com/KhZrMeU.png

Dodaj komentarz