Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

 recenzjawolfzone

Reklama WolfZone mówi wyraźnie, że forum to podejmuje tematykę postapokaliptyczną. Jak dla mnie ten termin dość wyraźnie wskazuje z czym powinniśmy mieć do czynienia, grając na tym PBFie. Z katastroficzną wizją przyszłości, w której świat uległ zniszczeniu. Z otwarciem Bram Piekielnych, serią kataklizmów naturalnych, które swoim zasięgiem obejmą całą Ziemię, nieznanym współcześnie ludzkości wirusem, dziełem maniakalnego naukowca, które spowoduje skażenie i mutacje... Przyczyn może być wiele, ale skutki przeważnie są takie same – upadek cywilizacji, wszechobecna anarchia i zniszczenie, ludzie nieskrępowani żadnymi normami prawnymi czy etycznymi, które z powodu braku prawa przestają obowiązywać, ulegają zezwierzęceniu, kierując się w życiu pierwotnymi instynktami i tocząc brutalną walkę o przetrwanie.

Klimaty postapokaliptyczne kojarzą mi się więc – a odnoszę wrażenie, że nie tylko mi – z dość wartką akcją, w której najbardziej liczą się umiejętności stricte survivalowe i brak skrupułów, a gracze na każdym kroku mogą odczuć beznadziejność swego położenia. Opis świata na WolfZone sugeruje, że tak jest i tam z powodu zniszczeń i braku tradycyjnych organizacji, miejsc pracy itp. zajęciem mającym zapewnić byt jest najczęściej handel lub zbieractwo. Może i wzmianka o skażeniu wody i konieczności jej samodzielnej filtracji, po której powinna chyba nastąpić prezentacja najnowocześniejszych, najlepszych i najwydajniejszych filtrów, nie była aż tak potrzebna ("Pijesz czystą wodę? Jesteś tego pewien? osobiście przefiltrowałeś? Nie? To zdychaj!", sic!), ale generalnie trudno się przyczepić do obrazu świata, jaki wyłania się z tego tekstu. W subforum „Świat” znajduje się też temat z anomaliami pogodowymi, które również sugerują nam, że rzeczywiście jest to klimat post-apo. Nie wiem niestety, jak często wykorzystywane są one na fabule, bo jakoś nie rzuciły mi się w oczy, gdy przeglądałam posty użytkowników i administracji, ale już samo ich opisanie coś znaczy.

Gorzej jest jednak z opisami innych elementów świata. Na forum możliwa jest gra zarówno wilkiem, jak i człowiekiem czy mutantem, jednak we wspomnianym już dziale „Świat”, szczegółowo wymieniono wszelkie informacje na temat tych pierwszych i drugich, włącznie z wagą i długością ciała, po macoszemu zaś potraktowano mutacje. Czyli to, co wydaje się być najbardziej atrakcyjne z punktu widzenia graczy. Praktycznie każda KP wybrana przeze mnie metodą chybił-trafił należała do osoby wcielającej się w rogatą/ogoniastą/pokrytą łuskami lub futrem postać. Ograniczenia co do tego jak może przebiegać mutacja znalazłam dopiero pod KP, której Adminka nie chciała zaakceptować i z tego powodu wywiązała się dyskusja między nią a graczem (żeby nie być gołosłownym: http://wolfzone.com.pl/viewtopic.php?t=180). Co prawda WolfZone reklamuje się jako forum, na którym można grać kim się chce, ale chęć wybrania pewnej konwencji takiego elementu jest całkowicie logiczna i jak najbardziej na plus. Skoro administracja doszła do wniosku, że inwencję twórczą graczy trzeba ograniczyć w taki sposób, aby postaci były grywalne i pasowały do klimatu, należałoby zadbać jednak o stosowny opis, gdzie czarno na białym (a właściwie: zielono na czarnym w tym przypadku) powiedziano by, że mutacje dotyczą ludzi, dając im pewne cechy zwierzęce, a nie zwierząt, dając im cechy ludzkie. Swoją drogą, do konwencji postapokaliptycznej niezbyt pasują mi obdarzeni kocimi uszkami młodzieńcy z mangi...

Według ogólnego opisu, forum osadzone jest w Rosji. I tu wychodzi kolejny błąd, dość powszechny, ale na szczęście dający się naprawić. Czytając opisy lokacji, KP czy też patrząc na szatę graficzną tego PBFa, trudno domyślić się, że mamy tu do czynienia z Rosją. Za mało bimbru, rusycyzmów i klimatycznych Wani, Iwanów Iwanowiczów, Pietrów itp. Jedynym wyjątkiem jest Zona, czyli po prostu "strefa" w tym wschodnioeuropejskim języku. Chociaż to akurat było chyba niezamierzone nawiązanie, a w każdym razie – niezamierzone nawiązanie do Rosji.
Część graczy nadaje swoim postaciom imiona i nazwiska rosyjskie, chociaż patronimików (czyli imion odojcowskich: Pietrowicz, Iwanowna itd.), tak charakterystycznych dla tego kraju, nie używa się wcale. Ze strony administracji nie znalazłam natomiast żadnych szczególnych nawiązań do Rosji. Jasne, rozumiem, że po apokalipsie Kremla i Petersburga raczej nie ma sensu szukać, ale po co podawać w ogólnym opisie nazwę państwa, jeśli nie przywołuje się go nigdzie indziej? Wystarczyłoby przetłumaczyć nazwy działów, zgrupowań i stowarzyszeń na rosyjski, może stworzyć spis najbardziej popularnych lub najbardziej pożądanych profesji w języku rosyjskim wraz z polskimi odpowiednikami i opcjonalnym krótkim opisem. Bo jak na razie, to wygląda to tak, jakby w pewnej chwili administracja uznała, że forum brakuje jakiegoś skonkretyzowania, gdzie odbywa się akcja, dlatego zakręcili globusem i z zamkniętymi oczami wylosowali akurat Rosję. Równie dobrze mogliby wybrać Nowy Jork, Londyn, Warszawę... I tak nie byłoby żadnej różnicy.

Szata graficzna forum, jakaś taka bezpłciowa i całkowicie przewidywalna, też nie naprowadza w żaden sposób na kraj, w jakim forum jest osadzone. Ot, ciemne tło, klimatyczny obrazek w headerze, znaki ostrzegające przed substancjami radioaktywnymi przy nazwach działów, jaskrawozielona czcionka godząca w mój zmysł estetyczny. Niby wszystko pasuje do post-apo, ale jakoś tak wygląda to na pójście na łatwiznę.

Skoro wygląd nie porywa, warto przełamać złe pierwsze wrażenie przyjrzeniem się zasadom gry. W chwili pisania tej recenzji na WolfZone istniało 5 oddzielnych regulaminów, z czego ogólny regulamin, w którym częściowo powtarzają się treści z pozostałych regulaminów, np. avatarów, jest na szarym końcu. Wiele zasad można spotkać w regulaminach na innych PBFach, m.in. zakaz spotykania się multikont lub stosowania niepoprawnej polszczyzny w postach, jednak znalazło się też coś, co mnie nieco zdziwiło. Po pierwsze, czego nie widziałam jeszcze tam, gdzie dane mi było grać, to:

"Nazwa konta to NIE imię postaci!! Imię postaci wpisujesz w Karcie Postaci i odpowiednim Polu."


No cóż. Kolejna rzecz, która mnie zaskoczyła, to informacja, że ciąża trwa co najmniej 9 dni. Ciekawe, jak musiałby zmutować człowiek, aby mógł tak szybko urodzić dziecko. I czy chodzi o dni fabularne czy w czasie rzeczywistym. Potem zastanawiający fragment pojawia się jako artykuł 5. i 6. w części zbierającej zasady dotyczące walki:

"art.5. Postać uśmiercić można tylko wtedy gdy jej właściciel wyraża na to zgodę.
art.6. W razie śmierci nie ma odwrotu."


Zaiste, w jaki sposób niby można by wrócić życie osobie, która sama musiała zgodzić się na swoją śmierć? Chyba, że ma to być sposób zabezpieczenia przed niekonsekwentnym maltretowaniem administracji przez gracza, który najpierw wyraził zgodę, a po fakcie się rozmyślił. Ale w jaki sposób taką zgodę się uzyskuje? Jedyne metody na jakie wpadłam, to:
a) wyrażenie/niewyrażenie zgody na śmierć postaci przez użytkownika na samym początku gry;
b) pytanie gracza przez MG przed walką/wejściem na terytorium skrajnie niebezpieczne, czy wyraża zgodę na śmierć postaci, jeśli dozna wyjątkowo silnych obrażeń lub wykona jakąś wyjątkowo bezsensowną czynność, na przykład zaatakuje uzbrojonego po zęby i posiadającego stosowną obstawę bossa gołymi rękami.
To chyba jedyne rozwiązania, bo gdyby zadać takie pytanie w sytuacji, gdy już powinno dojść do śmierci, np. postać leży w jakiejś skrzyni, w której zaczyna brakować jej tlenu i dodatkowo się szybko wykrwawia, to odpowiedź jest dość oczywista. Gdyby ktoś się jednak zgodził, byłoby to najzwyklejsze w świecie wydanie wyroku na własną postać, a nie wyrażenie zgody na logiczne następstwa gry...

W każdym razie, kwestia śmierci postaci nadal jest dla mnie niezbyt jasna. Łatwiej byłoby, gdyby śmierć była zależna od graczy tylko w ten sposób, że ich bezsensowne decyzje i ignorowanie ciężkich, zakażonych ran do niej prowadzą... A czepiając się ran, na WolfZone w dziale o mechanice (opartej na punktach EXPie, nic szczególnego ani pociągającego, chyba że ktoś lubi ciułać te punkty i wymieniać na umiejki, nie patrząc zbytnio na wczuwanie się w postać) umieszczono temat o ranach. Podzielono je w zależności od tego, jak bardzo zagrażają życiu (chociaż postać musi wyrazić zgodę na odwiedziny Ponurego Kosiarza w gazowej masce), od najlżejszych draśnięć, po stan agonalny. Bardzo sympatyczny pomysł, naprawdę mi się podoba i żałuję tylko, że nie znalazłam postów ukazujących jego zastosowanie. Natknęłam się jedynie na dinozauropodobnego mutanta (notabene, osobnika chyba płci męskiej), który zginął podczas porodu. Szkoda. Matki-ojca chyba też.

Jeśli chodzi o posty użytkowników, to prezentują dość zróżnicowany poziom – od kilkulinijkowców najeżonych błędami, po takie, przy których rzeczywiście widać, że gracz się przyłożył, wczuł w swoją sytuację i nawet zgrabnie połączył dynamiczną akcję z krótkimi przemyśleniami. Momentami tylko miałam wrażenie, że w zasadzie w indywidualnych przygodach nic się nie dzieje. Jasne, postaci błądzą po świecie, spotykają się, rozmawiają, znajdują jedzenie lub ktoś ma ochotę je zatrzymać/pobić, ale nie ma to wszystko jakiegoś większego celu. Jakby fabuła stała w miejscu. Niezbyt napędzają ją nawet "eventy". Jak dotąd, stworzono ich osiem, z czego dwa polegały na tym, że... gracze otrzymywali bonusowe jedzenie, wodę, broń... A oto treść informacji o tym wydarzeniu (zachowano pisownię oryginalną):

"Niewiadomo skąd, niewiadomo kto ale dziś o godz. 7.30 na niebie pojawiły się nieznane samoloty, które zrobili 'zrzutę'. A były to paczki. Paczki... ale co właściwie w nich jest? Bomba? Jedzenie? Woda?"


Nie znam odpowiedzi na to pytanie, niestety, ale za to wiem jedno – jeśli Admin pisze w ten sposób o wydarzeniu, to ewentualni gracze powinni wiedzieć, że coś się dzieje. A przecież się da. Wcale nie trzeba tworzyć wielostronicowych opisów, wystarczy jedynie klimatyczna scenka odnalezienia takiej paczki lub zauważenia zrzutu przez jakiegoś Iwana, kilka linijek informacji dotyczących tego, gdzie ów zrzut się koncentrował i jak wiele paczek wylądowało w Zonie. I już gracz ma poczucie, że administracja się o niego troszczy, że rzeczywiście myśli nad tym, jak by mu urozmaicić rozgrywkę. Z kolei Lazarus opisał swój event w sposób sprawiający, że aż by się chciało odgrzebać swojski klimat labiryntu. Ślepe zaułki, pułapki, nieoczekiwani przeciwnicy, czyli, krótko mówiąc ¬– klasyka. Ale nawet to nie zmienia faktu, że Adminka, główny twórca tego PBFa i osoba, której posty powinny stanowić wizytówkę forum, od czasu do czasu zrzuca jedynie link do obrazka (z podaną wagą tajemniczego przedmiotu, w końcu każdy normalny mutant ma wagę w zestawie) lub tworzy takie piękne perełki. Czytając posty w takiej Neodziczy (http://wolfzone.com.pl/viewtopic.php?t=28) można odnieść wrażenie, że to wszystko wcale nie jest dla graczy, a dla kogoś, kto po prostu chciał wprowadzić swą indywidualną wizję post-apo, nie orientując się do końca, co do tego, jakie obowiązki na siebie bierze.

Podsumowując, WolfZone nie jest dobrym przykładem realizacji tematyki postapokaliptycznej. Czasami można znaleźć coś, co na nią wskazuje, jak chociażby anomalie pogodowo-klimatyczne, ale to trochę za mało. W wielu miejscach dochodzi do niedoróbek, a reklamowana swoboda w tworzeniu postaci prowadzi niekiedy do kwiatków znanych osobom, które zapoznały się z wypowiedziami pod zapowiedzią forum (viewtopic.php?f=30&t=720). WolfZone jednak "jeszcze poniekąd się tworzy", a administracja sprawia wrażenie dość otwartej na zmiany, o czym świadczy chociaż Avatarnia i wprowadzenie jednakowych wymiarów avatarów, więc wciąż jest nadzieja. A ona, wiadomo, umiera ostatnia.

 

Airless

Komentarze (52)

  • Gość (Georges Cadoudal)

    Odnośnik bezpośredni

    W recenzji brakło mi wzmianki o żywcem skopiowanych z innych forów opisach lokacji.
    Poza tym, perełka:

    |Godność:| I tak zginiesz, zanim zdążysz mnie poznać... |Miro|
    |Wiek:| Fizycznie bywam o wiele młodszy niż się czuję psychicznie. |17 lat|
    |Płeć:| Ściągnij mi spodnie, bowiem tylko w ten sposób się dowiesz. |Mężczyzna|
    |Miejsce urodzenia:| Pamięc to pojęcie względne... |Nieznane|
    |Orientacja seksualna:| Żeby życie miało smaczek... Ale go nie ma! |Homoseksualny|
    |Wiara:| W samego siebie? |Ateizm|
    |Profesja:| A mówiłem, że nie jutra nie dożyjesz...? |Płatny Morderca|
    |Zgrupowanie:| Więcej DNA posiąść się nie dało. |Garou|
    |Miłość:| Już nie istnieje... |Zero, własny syn|


    Z podpisu któregoś z nich. Nie pamiętam, kiedy ostatnio śmiałem się tak głośno.

  • Może i wzmianka o skażeniu wody i konieczności jej samodzielnej filtracji, po której powinna chyba nastąpić prezentacja najnowocześniejszych, najlepszych i najwydajniejszych filtrów, nie była aż tak potrzebna ("Pijesz czystą wodę? Jesteś tego pewien? osobiście przefiltrowałeś? Nie? To zdychaj!", sic!)

    Jeśli nie wiesz na czym polega przefiltrowanie wody polecam wujka google :)

    po macoszemu zaś potraktowano mutacje


    Otóż to ! Bo nie da się opisać 10000000 mutacji które mogą nastąpić w skutek radioaktywności. Do dziś skutki np czarnobylu nie do końca są znane. A co dopiero w 2222roku? jestem ciekawa jak byście to "sprecyzowali"

    żeby nie być gołosłownym: http://wolfzone.com.pl/viewtopic.php?t=180

    Co do tego tematu Varc zajął się owym uzytkownikiem i znalazł dla niego rozwiązanie pasujące do klimatu. Mutacja mutacją ale 2m może zmutować wilk/człowiek dinozaur a nie chomik :) Przykro mi ale sterydów w naszych czasach nie ma :) Poza tym użytkownik złamał regulamin.

    Swoją drogą, do konwencji postapokaliptycznej niezbyt pasują mi obdarzeni kocimi uszkami młodzieńcy z mangi.


    Avatary każdy może mieć jakie chce. Zarówno mangowe jak i SLowe jak i typowo fantastyczne ( w pojęciu postapo) Avarat ma przedstawiać POSTAĆ jaką się gra. Tyle.

    Chociaż to akurat było chyba niezamierzone nawiązanie, a w każdym razie – niezamierzone nawiązanie do Rosji


    Otóż zamierzone. Zona + metro ( podziemia były robione POD ROSJĘ) Jeśli kogoś to interesuje również zostało zrobione kalendarium.

    Wystarczyłoby przetłumaczyć nazwy działów, zgrupowań i stowarzyszeń na rosyjski, może stworzyć spis najbardziej popularnych lub najbardziej pożądanych profesji w języku rosyjskim wraz z polskimi odpowiednikami i opcjonalnym krótkim opisem


    Nie. Dlaczego? Bo kto z was zrozumiałby братство стали ? Ja rozumiem bo akurat znam rosyjski :) dla mnie całe forum mogło by być po rusku. Seriously.
    Profesji jak można na pierwszy rzut oka zauważyć na forum NIE MA więc WTF? Sama napisałaś o tym na samym początku. Każdy pławi się zbieractwem i handlem :)

    Szata graficzna forum, jakaś taka bezpłciowa i całkowicie przewidywalna, też nie naprowadza w żaden sposób na kraj, w jakim forum jest osadzone. Ot, ciemne tło, klimatyczny obrazek w headerze, znaki ostrzegające przed substancjami radioaktywnymi przy nazwach działów, jaskrawozielona czcionka godząca w mój zmysł estetyczny. Niby wszystko pasuje do post-apo, ale jakoś tak wygląda to na pójście na łatwiznę.


    Szatę graficzną robił Varcolac. Wszystkim się ona spodobała. Ot tak zostało. I nie nie pójście na łatwiznę. Wiele innych for idzie bardziej na łatwiznę :) Poza tym on nie ma naprowadzać na klimat rosji tylko ogólnie na klimat POSTAPO. A to różnica.

    ciąża trwa co najmniej 9 dni.

    realnych dni. Czy jest napisane że FABULARNE? nie :)

    Co do śmierci - Nie chroni ten zapis od głupoty gracza. Wiadomo że jeśli się powiesi to się powiesił. I nie ma odwrotu że " o ale ja jednak nie chcę zabijać tej postaci" Poza tym ten zapis ma również chronić przed MGami poniekąd. Bo jeśli jakiś mg zabiłby specjalnie jakąś postać ( np bo nie lubi gracza) mógłby właśnie odnieść się do tego punktu. Adoracje różnych kołek zdarzają się dosyć czesto na pbfach ( może teraz już rzadziej..) ale mimo wszystko przezorny zawsze ubezpieczony jak to mówią.

    Jeśli chodzi akurat o ten event. To sami mieli znaleźć poszczególne zrzuty. Szkoda że nie dałaś przykładu z wyprawy :) http://wolfzone.com.pl/viewtopic.php?t=133&postdays=0&postorder=asc&start=0 polecam :)

    Co do "gościa"
    W recenzji brakło mi wzmianki o żywcem skopiowanych z innych forów opisach lokacji.

    Skopiowanym żywcem? Co nazwa " ZONA" czy opis " kordonu" " wysypiska" ? Są to przerobione z oryginału opisy lokacji zony. To tak jakbyś chciał opisywać banana. Nie opiszesz go inaczej niż żółty banan. Banan zawsze będzie żółty:)

  • Najgorsze co twórca może zrobić, to zacząć bronić swój twór, gdy ten jest krytykowany. A tutaj nawet się ze złości rzuca. A sam forum nie polecam, dyskryminują tam chomiki.

  • Banan zawsze będzie żółty

    I co ty kłamczysz, życia nie znasz i się pode mnie podszywasz XD przecież każdy wie, że Adminka WolfZone to ja, a nie ty. Daruj sobie próby obrony mojego forum, bo ludzie poprostu zazdroszczą XD

    a banany są zielone, czerwone, brązowe i żółte

  • Gość (Ktoś)

    Odnośnik bezpośredni

    Ja ogólnie forum nie polecam. Grałem tam i ogólnie wśród graczy adminka (Aslana) jest nielubiana. Wiem, wiem, oficjalnie się o tym nie mówi ale przecież sam byłem graczem to takie rzeczy wiedziałem ;D Na temat samej adminki można pisać długo i kwieciście, znam ją jeszcze od zamierzchłych czasów mojeforum.net I chociaż mnie zawiodła swoją postawą w związku z pewna sytuacja (ale nie będę tutaj o niej pisać) to jednak nie będę jej oczerniać tak publicznie.

    Forum widać, że chyli się już ku upadkowi, poza stalą rzeszą graczy (która wcale taka stała nie jest) nikt nowy tam nie dochodzi, a jak dochodzi to odchodzi po paru dniach. Jeszcze ten Varcolac na admina to jak rozbój w biały dzień - każdy kto miał trochę do czynienia ze światem PBFów wie, że mu admina się nie daje (podobnie jak Drzumie) - chłopak ze słomianym zapałem, skoro szukacie nowego grafika/kodera to domyślam się, że już was zostawił, co? :D

    Naprawdę szkoda czasu na forum, poziom jaki trzyma chyba każdy widzi, a sama Adminka nie ma zbytnio doświadczenia z PBFami (i ogólnie to mało ma doświadczenia w czymkolwiek). Większość osób tam grających była/jest znajomymi Aslany i grają tam bardziej z przymusu (bo ich poprosiła na GG) niż z przyjemności. Już pomijając fakt, że większość jej znajomych nigdy nie grała w PBF co jest efektem tam niskiego poziomu. Do tego kompletny brak klimatu chociażby przez fakt, że nick na forum = imię postaci.

  • Gość (Georges Cadoudal)

    Odnośnik bezpośredni

    http://i.imgur.com/sHXKIaz.png
    Coś dużo tych "adminów". Kompleks...?

  • Gość (Chciałam grać na Raashtram)

    Odnośnik bezpośredni

    każdy kto miał trochę do czynienia ze światem PBFów wie, że mu admina się nie daje (podobnie jak Drzumie)

    Ale Drzumatellę to ty szanuj! Dobre fora robi, a że ucieka z nich bardzo szybko i zakłada nowe, to cóż, bywa...

  • Gość (Adminka)

    Odnośnik bezpośredni

    Adminka jest tylko jedna :)

  • Najgorsze co twórca może zrobić, to zacząć bronić swój twór, gdy ten jest krytykowany. A tutaj nawet się ze złości rzuca. A sam forum nie polecam, dyskryminują tam chomiki.


    Po 1 dla mnie ta recencja jest po prostu KŁAMSTWEM bo Airless nigdy nie grała na WolfZone :) Po 2 nie rzucam się ze złości, wytykam błędy w recenzji jakie nastąpiły i wyjaśniam parę spraw. Mam do tego prawo czy wam się podoba czy nie. Nikt nikogo nie dyskryminuje. KP chomika była NIEDOKOŃCZONA to po pierwsze po drugie Varcolac miał pomysł na to jak wpasować tą postać do klimatu a po trzecie użytkownik złamał regulamin który jest uwaga - dla wszystkich :) pozdrawiam.

  • ta recencja jest po prostu KŁAMSTWEM bo Airless nigdy nie grała na WolfZone

    Dzięki za poprawę humoru z samego rana, serio. A może grała, tylko o tym nie wiesz? Może zmieniła nick, udała przeciwną płeć i powolutku, skrupulatnie wszystko notowała? Ja, jak pisałem recenzję Seven Kingdoms, to normalnie się zarejestrowałem i grałem, ale już przy Philly po prostu siedziałem na forum jako gość przez x czasu i wszystko obserwowałem.

    nie rzucam się ze złości, wytykam błędy w recenzji jakie nastąpiły i wyjaśniam parę spraw. Mam do tego prawo czy wam się podoba czy nie.

    Recenzja ma prawo wytykać głupoty i słabe punkty forum, czy to Ci się podoba czy nie.

  • Dzięki za poprawę humoru z samego rana, serio. A może grała, tylko o tym nie wiesz? Może zmieniła nick, udała przeciwną płeć i powolutku, skrupulatnie wszystko notowała? Ja, jak pisałem recenzję Seven Kingdoms, to normalnie się zarejestrowałem i grałem, ale już przy Philly po prostu siedziałem na forum jako gość przez x czasu i wszystko obserwowałem.


    Nie znam się na grafice, ale na IP różnych komputerów, zabezpieczeniach znam się zajebiście. I nie nie widziałam jej :) a jako adminka jestem CODZIENNIE na forum so close. Pomijając fakt że przez dłuuugi okres na WF konta aktywował TYLKO admin z powodu trollowania chaosa bo sam nie potrafił zrobić dobrego forum, albo przynajmniej takim by ludzie grali ( Tak właśnie o Humanity mowa)

    Recenzja ma prawo wytykać głupoty i słabe punkty forum, czy to Ci się podoba czy nie.


    niech sobie wytyka proszę bardzo ale niech te błędy i słabe punkty będą PRAWDĄ a nie kłamstwem bo komuś innemu nie wyszło forum :) Jak dla mnie ta recencja jest po prostu obsmarowaniem tyłka WZ a nie prawdziwą recenzją.

  • Gość (Aslana)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie znam się na grafice, ale na IP różnych komputerów, zabezpieczeniach znam się zajebiście. I nie nie widziałam jej :)

    Chcesz powiedzieć, że znasz adres IP autorki recenzji? Beka w uj :D

  • Chcesz powiedzieć, że znasz adres IP autorki recenzji? Beka w uj :D


    Byłabym wdzięczna nie używać mojego nicku bo jest to plagiat to po raz a po dwa owszem. To nie jest żaden wyczyn znać IP komputera :) swoją drogą polecam autorce i tobie "Aslano" czy raczej Chaosie/Maciex ( mi to rybka który to z was) maść na ból dupy bo chyba się przyda i to nie jedna tubka :)

  • yłabym wdzięczna nie używać mojego nicku bo jest to plagiat

    Masz nick potwierdzony prawnie lub opatentowany? Nawet gdybyś chciała, to tego nie zrobisz, a choćby dlatego, że w Rosji jest miejscowość o takiej nazwie. KLIK
    A jeśli nie chcesz by ktoś się pod Ciebie podszywał, to pisz ze swojego konta, które na VL masz.

  • Gość (nie-autorka)

    Odnośnik bezpośredni

    Niestety, ale nie pierwszy raz ta forma artykułów jest wykorzystywana w słaby sposób, do wyrównania jakichś prywatnych porachunków. Czy fakty są przekłamane, czy nie, tego nie wiem, ale wiem, że ktoś, kto nie ma obiektywnego nastawienia do tematu, nie powinien pisać recenzji, a już na pewno nie takiej, pod której potem wylewa żale. Owszem, autor recenzji ma prawo do krytyki, a twórce winien tę krytykę przyjąć, ale w momencie, kiedy VL jest jedynym miejscem, w którym te (zwykle słabe) recenzje się pojawiają, powinno je kontrolować trochę bardziej i zadbać o wyższe poziom tychże. Skończcie udawać znawców od wszystkiego i dajcie ludziom się po prostu bawić. Gracze, ich ilość oraz zadowolenie, są najlepszą recenzją dla forum - nie malkontenctwo osób, które same wszystko zrobiłyby dużo lepiej, tylko z jakiegoś powodu im nie wychodzi (pewnie przez to, że wszyscy inni są ciemną masą i nie potrafią się bawić).

  • kto nie ma obiektywnego nastawienia do tematu, nie powinien pisać recenzji

    A moim zdaniem właśnie ktoś taki powinien pisać recenzję! Przecież obiektywizm nie istnieje, nie można czegoś ocenić obiektywnie! Oceń obiektywnie kolor niebieski, potrafisz?

    Skończcie udawać znawców od wszystkiego i dajcie ludziom się po prostu bawić.

    Nie widzę, by VL coś udawało. Co więcej - uwaga, szok - to nie VL jest autorem recenzji. Niesamowite, prawda? Skończ udawać mądrą i przejrzyj na oczy, bo ja nie wiedziałem, że Airless jest związana z VL w jakiś sposób.

  • Niektórzy chyba nie wiedzą co znaczy słowo " RECENZJA" Otóż zacytuję ciocię wiki.:

    analiza i ocena dzieła artystycznego, publikacji naukowej, projektu, przewodnika, poradnika, wystawy, przedstawienia teatralnego, publikacji multimedialnej, filmu, gry komputerowej itp. Pełni funkcję informacyjną, wartościującą i postulatywną, nakłaniającą lub zniechęcającą.

    Recenzja odnosi się do aktualnych zjawisk artystycznych i naukowych. Jest gatunkiem o schematycznej strukturze: zawiera elementy informacyjne, analityczno-krytyczne i oceniające.


    Ta recenzcja nie jest recenzją z prawdziwego zdarzenia bo nie zawiera elementów informacyjnych ani analitycznych. Zawiera tylko jakieś przykłady na hybił trafił jak sama autorka wspomniała z jej własnymi odczuciami ( czyli element oceniający)

  • Gość (nie-autorka)

    Odnośnik bezpośredni

    Cóż, mogę lubić kolor niebieski, a mogę go nie lubić - i tak go też mogę przedstawić. A mogę być zła na kolor niebieski i powiedzieć, że jest głupi - i to ostatnie nie ma większego sesnu.

  • A wystarczyłoby w grafice wrzucić logo cyklu "okiem gracza", żeby się nikt nie miotał, że VL złe, stronnicze itd. No chyba, że Airless jest członkiem redakcji, o czym mam prawo nie wiedzieć - wtedy poprzednie zdanie jest nieaktualne.

  • "Okiem gracza" mogłoby zostać użyte, gdyby Airless grała na tym forum. I o ile dobrze pamiętam, to nie trzeba być członkiem redakcji by podsyłać swoje teksty do redakcji VL. :)

  • A jeśli nie chcesz by ktoś się pod Ciebie podszywał, to pisz ze swojego konta, które na VL masz.


    Sory ale nie wiem jak mam pisać ze swojego konta. Niby jestem zalogowana xD

    "Okiem gracza" mogłoby zostać użyte, gdyby Airless grała na tym forum. I o ile dobrze pamiętam, to nie trzeba być członkiem redakcji by podsyłać swoje teksty do redakcji VL


    No właśnie, Gdyby grała :) ale nie grała. Ta "recenzja" jest po prostu wylewem wielkiego żalu, obsmarowania tyłka i wyciąganie brudów :)

  • Na portalu na samej górze jest link "Zaloguj".
    Żeby napisać recenzję nie trzeba być graczem ani nawet mieć konta [o ile forum nie jest ukryte], wystarczy obserwacja z boku.
    Masz dowody na to, że recezja - jak Ty twierdzisz - "jest po prostu wylewem wielkiego żalu, obsmarowania tyłka i wyciąganie brudów"? Recenzja ma za zadanie pokazać też te złe/gorsze strony. To nie jest pieśń pochwalna na czyjąś cześć. Zarzucając komuś jawne kłamstwo, to najpierw trzeba mieć twarde dowody, a jak na razie jest sytuacja "słowo przeciwko słowu". Poza tym miej na uwadze, że recenzja była pisana w jakimś określonym przedziale czasu, coś mogło się od jej napisania zmienić.

  • Gość (Login)

    Odnośnik bezpośredni

    nie wiem jak mam pisać ze swojego konta

    To zajebiście znasz się na zabezpieczeniach, skoro zwykłe logowanie jest ponad twoje siły :D TO JEST LINK DO OBRAZKA, KLIKNIJ LEWYM PRZYCISKIEM MYSZKI NA TEN NAPIS.

  • Masz dowody na to, że recezja - jak Ty twierdzisz - "jest po prostu wylewem wielkiego żalu, obsmarowania tyłka i wyciąganie brudów"? Recenzja ma za zadanie pokazać też te złe/gorsze strony. To nie jest pieśń pochwalna na czyjąś cześć. Zarzucając komuś jawne kłamstwo, to najpierw trzeba mieć twarde dowody, a jak na razie jest sytuacja "słowo przeciwko słowu". Poza tym miej na uwadze, że recenzja była pisana w jakimś określonym przedziale czasu, coś mogło się od jej napisania zmienić.


    Owszem mam dowody. Napisałam wcześniej. W recenzji nie ma żadnej informacji jaką powinna zawierać recenzja. Nie ma też elementów analityczno - krytycznych. Są niczym nie poparte wyrwane z kontekstu bez jakiejkolwiek wiedzy przykłady i cytaty + tekst oceniający. Recenzja jak podałam w definicji powinna zawierać suchą informację a już na samym starcie jest opinia o tu w pierwszym zdaniu "
    Jak dla mnie ten termin dość wyraźnie wskazuje z czym powinniśmy mieć do czynienia


    Ponadto jeśli ktoś nie zna się na klimacie postapo to miłoby było gdyby się nie wypowiadał. A jeśli już to niech chociaż trochę poczyta np o filtracji wody


    To zajebiście znasz się na zabezpieczeniach, skoro zwykłe logowanie jest ponad twoje siły :D TO JEST LINK DO OBRAZKA, KLIKNIJ LEWYM PRZYCISKIEM MYSZKI NA TEN NAPIS.


    napisałam wyraznie ze jestem zalogowana ;]

  • W dobrym guście byłoby też wstrzymanie się z tworzeniem gier PBF w tematyce post-apo, jeśli się o takowych klimatach prawie nic nie wie. Ale kłóć się dalej i tylko się pogrążaj.

  • Co tu się dzieje, rety, rety.

  • Gość (Vasemir)

    W odpowiedzi na: Sygin Odnośnik bezpośredni

    A co się dzieje? Nihil novi; Aslana pokazuje poziom jak przy dyskusjach na forum... po co komu recenzja, jak wystarczą jej posty :D

  • Gość (Georges Cadoudal)

    Odnośnik bezpośredni

    Zauważam, że mentalność rodem z Korei Północnej jest bardzo popularna na niektórych forach pbf.

  • Bardzo przyjemnie czytało mi się recenzję. Fajna odskocznia od tekstów Mortariona i Jass. Rzeczowo, konkretnie, technicznie dobrze. Ze swojej strony mogę powiedzieć tyle, że... Nie grałem na recenzowanym pbfie, ale "poszwędałem" się z ciekawości tu i ówdzie. Jedyne do czego mógłbym się doczepić jest layout. Taki... Hmmm nie wiem jak go nawet określić, bo tworzy jakiś tam klimat, ale jest technicznie niespójny i źle zakodowany. Chyba, że forum powinno wyglądać tak jak na załączonym screenie, to zwracam honor. Niemniej w moim odczuciu styl jest lekko dziecinny i pod paroma względami przedobrzony w złym kierunku. Podobne style widziałem na jeszcze dwóch forach (obecnie chyba martwych): extermination pbf i FAYZ czy jakoś tak. Każdy z nich miał ciekawy zamysł, ale wykonanie fatalne podobnie jak tutaj. Nie wiem czy styl tworzyła jedna i ta sama osoba, ale właśnie tak tam jak i na wolfzone widzę tę samą przesadę w grafice, kodzie i sposobie używania kolorów na stronie. O! Wiem jakiego słowa mi brakowało. Styl jest po prostu taki no... Kiczowaty. Chociaż to tylko styl, najważniejsza pozostaje zawartość. Ta wg tego co zdążyłem zweryfikować pomiędzy recenzją a samym forum nie specjalnie mnie do siebie przekonuje. Były na pewno o niebo lepsze twory i w ich kierunku bym się kierował poszukując dobrego i ciekawego postapo.

  • „Jest gatunkiem o schematycznej strukturze: zawiera elementy informacyjne, analityczno-krytyczne i oceniające.”
    KK. I can do it!
    > z powodu zniszczeń i braku tradycyjnych organizacji, miejsc pracy itp. zajęciem mającym zapewnić byt jest najczęściej handel lub zbieractwo.
    Element informacyjny
    > Może i wzmianka o skażeniu wody i konieczności jej samodzielnej filtracji, po której powinna chyba nastąpić prezentacja najnowocześniejszych, najlepszych i najwydajniejszych filtrów, nie była aż tak potrzebna
    Element analityczno-krytyczny
    > ale generalnie trudno się przyczepić do obrazu świata, jaki wyłania się z tego tekstu.
    Element oceniający.
    A to tylko pierwszy akapit. Ups.
    W każdym bądź razie recenzja milusia, ładnie oddająca fakty i w ogóle. Normalnie liczyłabym na więcej takich tekstów na VL, bo nie jest to reklama, gdzie każdy chce się popisać ♥

  • W dobrym guście byłoby też wstrzymanie się z tworzeniem gier PBF w tematyce post-apo, jeśli się o takowych klimatach prawie nic nie wie. Ale kłóć się dalej i tylko się pogrążaj.


    Wiem na pewno więcej niż wasza recenzentka :) Nie pogrążam się ani w sumie nie kłócę.

    > z powodu zniszczeń i braku tradycyjnych organizacji, miejsc pracy itp. zajęciem mającym zapewnić byt jest najczęściej handel lub zbieractwo.
    Element informacyjny


    autorka przeczy sobie sama najpierw mówiąc że jest handel i zbieractwo a potem że nie ma rang :) Więc nie jest to element informacyjny tylko nadal jej OPINIA a nie fakt.

    > Może i wzmianka o skażeniu wody i konieczności jej samodzielnej filtracji, po której powinna chyba nastąpić prezentacja najnowocześniejszych, najlepszych i najwydajniejszych filtrów, nie była aż tak potrzebna
    Element analityczno-krytyczny


    Gdzie widzisz tu analitykę? ja widzę nadal tylko opinię w dodatku nie trafną bo filtrować wodę można w różny sposób nie tylko poprzez specjalne filtry :) Jak już to tu jest OPINIA KRYTYCZNA :)

    > ale generalnie trudno się przyczepić do obrazu świata, jaki wyłania się z tego tekstu.
    Element oceniający.

    owszem do tego się zgodzę. Cała recenzja jak już pisałam jest tylko OPINIĄ. A nie prawdziwą recenzją. W dodatku przez osobę która przejrzała 1-2 posty na 100. Nieźle :) To tak jakby zrobić recenzję filmu na podstawie 3 min zwiastuna jakiejś gry czy filmu.
    Więc naprawdę nie wiem gdzie ty tu widzisz fakty
    ładnie oddająca fakty i w ogóle

    Ja tu ich nie widzę. jest ich brak. Nawet brak tutaj konstruktywnej krytyki :)

    Chyba, że forum powinno wyglądać tak jak na załączonym screenie, to zwracam honor

    Tak tak to miało wyglądać z ogłoszeniem w logu.
    Podobne style widziałem na jeszcze dwóch forach

    Prawdopodobnie jest to ta sama osoba:) Varcolac jest dość znany jako grafik na różnych stronach i forach.

  • To nie jest logo tylko header, nie chodziło mi o niego a o źle dobrane proporcje i zakodowanie strony. Tło nie łączy się z tabelą forum co zakładam nie miało tak wyglądać, a jeśli te 3 style kodowała ta sama osoba, jestem pewny co do tego. W każdym razie czuję się zaskoczony faktem, że Varcolac tworzył te layouty. To wiele tłumaczy.

  • >autorka przeczy sobie sama najpierw mówiąc że jest handel i zbieractwo a potem że nie ma rang Więc nie jest to element informacyjny tylko nadal jej OPINIA a nie fakt.
    Autorka recenzji z tego, co wiedzę akurat w tym punkcie odniosła się do waszego opisu świata, więc tak, jest to element informacyjny, który potem w dalszej części został przenalizowany, poddany krytyce i w końcu wpłynął w pewien sposób na ocenę całego tworu.

    >Gdzie widzisz tu analitykę?
    Analityka polegała w tym przypadku na zapoznaniu się z treścią informatora, poszukaniu w nim wszystkich informacji i poddaniu analizie. To jakbym napisała na forum fantasy, że jest magia i tylko tyle. Że jest. W takim wypadku każdy może mi faktycznie wytknąć błąd i przyjęłabym go z honorem (ale najpierw bym komuś pomarudziła na gg).

    Anyway, potraktujmy PBF jak taką Lalkę. Tę no powieść. Jeżeli miałaby być recenzja obiektywna to by jej nie było. Bo jeśli napiszesz, że styl jest swobodny to już jest opinia, bo dla mnie styl Lalki skomplikowany twór, którego nie chce dotykać. Napiszesz, że Izabela była dziwką- znowu opinia. Izabela była dla mnie sympatyczną, młodą kobietą z planem na przyszłość. Zanim zaczniesz się rzucać na Boga winnych randomów, sama się zastanów, czy czasem broniąc swojego tworu nie jesteś aż za bardzo obiektywna i nie dostrzegasz wad. Szczególnie, że w większości wypowiadają się tutaj osoby spoza forum, nie mające z nim nic wspólnego.
    I na przyszłość- nie rzucaj się, bo tutaj właśnie stała się druga Granica. Ja osobiście już nawet na to forum nie wejdę i z pewnością nikomu nie polecę po krótkim spojrzeniu na twoje komentarze tutaj. Jesteś osobą agresywną i z pewnością nie chciałabym takiego Admina |:

  • Cała recenzja jak już pisałam jest tylko OPINIĄ. A nie prawdziwą recenzją. W dodatku przez osobę która przejrzała 1-2 posty na 100. Nieźle

    W przepychanki słowne nie wnikam, nie interesuje mnie to. Ani forum ani tekst. ALE. Skąd wiesz, że autorka recenzji przejrzała tak mało postów?
    Pogubiłam się już w tożsamościach Aslany, przez to, że chyba ktos się pod kogoś podszywa. Aslano, jak jesteś zalogowana na forum, to osobno musisz się chyba na portal zalogować. Wtedy unikniesz pomyłek. W sumie, wszyscy unikniemy, pode mnie też się ktoś ostatnio brzydko (aczkolwiek naprawdę całkiem zabawnie, jakby nie patrzeć) podszył : (

  • Aslana, podejrzewam że realizując pomysł polegający na sklejeniu kilku wątków z dość powszechnych światów chciałaś dobrze, ale trzeba ci to powiedzieć wprost - nie udało się. wyczuwam brak kreatywności, chęć zrobienia czegoś na szybko, pójścia na skróty. Stwórz coś naprawdę własnego, autorskiego - WolfZone to niewypał. Ludzie patrzą na nie ze śmiechem, nie powagą, a tego chyba nie masz w planach, racja? Nie marnuj czasu na pisanie komentarzy w jego obronie bo jeszcze bardziej się pogrążasz. Serio.

  • Jeśli byłby "niewypałem" to nie miałby graczy. Zdechłby jak np humanity. Albo inne fora. Ze śmiechem? raczej tylko VL

  • "Zdechłby jak np humanity." Uwielbiam, jak się nawiązuje do mojej twórczości w komentarzach do jakiejś recenzji zamiast wyrazić swoje wąty na moje gg. lol Dojrzałość gimnazjalistki, polecam skończyć z PBFami i wrócić do minecrafta. Ja też potrafię rzucać jadem, tylko, że mój byłby kierowany w, jeszcze jakimś cudem, żyjący twór, a nie zamknięte forum, które w dzień otwarcia wyglądało lepiej niż plagiat zdjęty z różnych PBFów i sklejony w brzydkie puzzle.

  • A to, że Varcolac ( mój współ admin ) uciekł, nic nie znaczy! Tak samo jak poszukiwania nowych koderów, grafików i reszty ludzi! Forum żyje, a wy zazdrościcie popularności i doświadczenia i mojej urody XD pyszną maść polecam XD

  • Żałość.

  • A ludzi możesz mieć i coraz więcej, z tym że ci którzy zdecydowali się u ciebie grać, nie mają do siebie szacunku. Myśl co chcesz, ale forum i tak upadnie. Zobaczysz, kwestia czasu.

    Varcolac był tam adminem?
    Tym bardziej.

  • Gość (Ktoś)

    Odnośnik bezpośredni

    Adminka - tak jak pisałem wcześniej - siedzą na nim TYLKO twoi znajomi. Gdybyś ich nie zdybała na GG to na forum byłoby zero graczy więc już nie rób wrażenia, że to wasze forum żyje, nie widzę tam ani jednej osoby, która nie jest twoim znajomym :3

  • Adminka - tak jak pisałem wcześniej - siedzą na nim TYLKO twoi znajomi. Gdybyś ich nie zdybała na GG to na forum byłoby zero graczy więc już nie rób wrażenia, że to wasze forum żyje, nie widzę tam ani jednej osoby, która nie jest twoim znajomym :3


    Dobry żart! Z moich znajomych których miałam od ZAWSZE na gg może są 2-3 osoby max. Reszta przyszła skądś. Toplist/VL/Ygdrasilla

  • Żałość.


    nwm kto się podszywa pode mnie ale masz rację. Z tym się zgodzę :f

  • "Zdechłby jak np humanity." Uwielbiam, jak się nawiązuje do mojej twórczości w komentarzach do jakiejś recenzji zamiast wyrazić swoje wąty na moje gg. lol Dojrzałość gimnazjalistki, polecam skończyć z PBFami i wrócić do minecrafta. Ja też potrafię rzucać jadem, tylko, że mój byłby kierowany w, jeszcze jakimś cudem, żyjący twór, a nie zamknięte forum, które w dzień otwarcia wyglądało lepiej niż plagiat zdjęty z różnych PBFów i sklejony w brzydkie puzzle.


    Nie mam twojego gg i sama też rzadko kiedy z gg korzystam więc so close. Ja tobie mogę polecić co najwyżej czytanie książek dla dzieci bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. Plagiatem było humanity i dobrze o tym wiesz ;f Moje puzzle są co najmniej godne uwagi heh.

    A ludzi możesz mieć i coraz więcej, z tym że ci którzy zdecydowali się u ciebie grać, nie mają do siebie szacunku. Myśl co chcesz, ale forum i tak upadnie. Zobaczysz, kwestia czasu.


    Nie mają do siebie szacunku? Nie rozumiem bo grają na moim forum bo im się tam podoba? dziwna filozofia :] Każde forum prędzej czy później upadnie. Taka kolej rzeczy. Wiecznie nie można mieć pomysłów ;)

  • Wyjdź, nie widzisz że wszyscy się z ciebie śmieją? Posłuchałabyś czasem innych, ale jak widać ty jesteś najmądrzejsza, a twoje forum najwspanialsze. Nie chce mi się do ciebie nic pisać, nie mam na ciebie już sił.
    I przestań oczerniać pod recenzją SWOJEGO forum INNE fora. Nie wystarczył ci jeden DDoS? Dobrze, już jebniemy drugi. ;)

  • Ja rozumiem, że można się pośmiać i porobić sobie jaja, ale żeby "ddosować" fora? Poza tym z tego co widzę, to te forum stoi na jakimś płatnym hostingu, więc przy okazji musielibyście zrzucić całkiem mocny serwer, a waszymi dwoma czy trzema komputerami to jest niewykonalne. Chyba że zaprzęgnięto do tego całą szkołę, bo hehe ddos, groźni hakierzy, władcy internetu. W dodatku zrobić to tak prymitywnie, te forum stoi na silniku, który ma tyle dziur, że wystarczy wpisać w googlach "jak shackować php by przemysław" by się wbić do panelu.

  • Gość (DobreTo)

    Odnośnik bezpośredni

    Propsy dla tego co zrobił DDoS. Ja tam nadal uważam, że hackerzy to najlepsza władza w Internecie. Przynajmniej trzymają krótko takie osoby jak nasza wspaniała Aslana. Może nauczy się trochę pokory.

  • Gość (Adminka)

    Odnośnik bezpośredni

    Nie wystarczył ci jeden DDoS? Dobrze, już jebniemy drugi.


    nwm komu "jebnąłeś" ale na pewno nie mi :< Bye bye gimbusie :)

  • @Gość(Adminka)
    "Nie znam się na grafice, ale na IP różnych komputerów, zabezpieczeniach znam się zajebiście" - widać nie, nie znasz się. Zmiana IP to dla człowieka nie obytego z komputerami i internetem sprawa pięciu minut wraz z googlaniem, dla człowieka obytego pół minuty a dla przygotowanego - sprawa dwóch kliknięć i poczekania na połączenie. Patrz - Tor.

    @Gość(DobreTo)
    "Propsy dla tego co zrobił DDoS. Ja tam nadal uważam, że hackerzy to najlepsza władza w Internecie" Primo, DDoS to nie atak, bo jeśli wie się gdzie szukać, to DDoSa może sobie zrobić każdy, są botnety z darmowymi siłami przerobowymi, trzeba tylko "udostępnić siebie". DDoS to tylko zapchanie serwera, ot, tyle. Secundo, atakiem byłoby wykorzystanie jakiejś dziury w zabezpieczeniach, bo to tak, jakbyś powiedział, że zmieżdżenie głowy pałką to też dekapitacja.

    A teraz koniec offtopu.
    Recenzja całkiem całkiem, nie wiem na ile zgodna z prawdą, ale napisana dość sensownie, na szybki przeczyt widać tylko jeden błąd, z tym ustalaniem norm moralnych orzez prawo, ale wspólny znajomy powiedział mi o co chodzi.
    Także czekam na kolejne recenzje, bo miło się czytało.
    Pozdrawiam (znów :D)
    Eldo.

  • Gość (Robin)

    Odnośnik bezpośredni

    Bye bye gimbusie :)

    Coś takiego z ust osoby, która reprezentuje sobą mentalne przedszkole jest według mnie pochwałą. Ad recenzji - dobrego forum postapo nie ma i chyba nigdy nie będzie... ale może Mad Max i Fallout 4 coś tu zmienią...

  • Gość (Georges Cadoudal)

    Odnośnik bezpośredni

    a wy zazdrościcie popularności i doświadczenia i mojej urody XD


    Intelektu natomiast na pewno nikt ci nie zazdrości.

Dodaj komentarz