zacolubimyharryego

Chciałam, żeby ostatni artykuł w miesiącu tematycznym dotyczącym forów HP niósł coś pozytywnego. Bo przecież większość osób, które bawi się na tych PBFach nie robi tego z przymusu, tylko coś do gry musiało ich zainspirować. Raczej wątpliwe, aby osoba, która kompletnie nie miała do czynienia ze światem wykreowanym przez Rowling pojawiła się na tego typu forum. Dlatego zastanówmy się, skąd wzięła się popularność tej serii, za co tak naprawdę pokochały ją miliony czytelników. Kiedy Potter zaczynał okrywać się sławą, sama byłam jeszcze w podstawówce, ale dokładnie pamiętam, jakie było to dla mnie przeżycie, kiedy razem z całą klasą pojechaliśmy do kina na film i jakim pędem później biegłam do biblioteki, żeby dorwać książki. Nie ja sama zresztą. Dlatego postanowiłam popytać skąd wzięła się ta sympatia do sagi, co najbardziej zostało docenione przez graczy, którzy teraz spędzają czas na forach związanych z tą tematyką. Mam nadzieję, że będzie to sympatyczny akcent z nutką sentymentu i tych przyjemnych wspomnień.

Za co lubisz Harry'ego Pottera?

Twoja stara: Za Daniela i Ruperta w rolach głównych :lol: Nie, to taki żart, tak serio to chyba najbardziej za świat przedstawiony, za to, że tą całą magię czuć na kilometr zarówno w książkach, jak i filmach i jest ona niezwykle fascynująca ;)
Hiza: Za co lubię Harry'ego Pottera? Hm, ciekawe pytanie, szczerze mówiąc. Myślę, że odpowiedź na nie zajęłaby mi trochę czasu, więc postaram się streścić. Przede wszystkim za to, że dzięki tej serii przekonałam się do czytania i zostałam molem książkowym. Harry Potter jest moją kolebką dzieciństwa i pozwolił mi rozwinąć swoją wyobraźnię, zawsze wracam do tych książek z sentymentem :)
Little: No więc, Harry Potter. Ale chyba za to, że to taka pierwsza książka dzieciństwa, znaczy wiadomo, że czytało się też inne, ale to taka pierwsza, którą się zapamiętało. No i pierwsza taka tematyka, która mnie wciągnęła i z którą miałam styczność. Niecodzienna akcja, bohaterowie i cała ta otoczka. ^^
Narnia: Harry Potter ma dla mnie wartość czysto emocjonalną. To dzięki serii tych książek zakochałam się w czytaniu, mimo, że swoją lekturę zaczęłam od tomu trzeciego. To właśnie Harry Potter i więzień Azkabanu był pierwszą książką, którą szczerze polubiłam. Przeczytałam go po raz pierwszy w podstawówce (była to albo trzecia, albo czwarta klasa) i wtedy naprawdę stroniłam od czytania. J. K. Rowling stworzyła cudowny świat, cudownych bohaterów, cudowne miejsca, cudowne rzeczy i wiele więcej cudownych rzeczy, w których zakochało się mnóstwo ludzi na całym świecie. W tym i ja. Była to pierwsza historia, przy której płakałam. Milion łez oddanych za ulubionych bohaterów. Tak swoją drogą, aby jakoś pokazać tą swoją miłość do Pottera wytatuowałam sobie na karku „I Solemnly Swear That I Am Up To No Good”. c;
Keny: Och… to dość trudne pytanie bo nie wiem od czego zacząć. Pamiętam jak pojawił się Harry Potter i każde dziecko chciało nim być. To było coś niezwykłego, piękna historia o młodym czarodzieju, który w każdym tomie zmierza się ze swoim największym przeciwnikiem. Być może po prostu lubię go dlatego, że jest tam magia? Wiadomo, że my ludzie, którzy żyjemy na zwyczajnym świecie łakniemy trochę tej niezwykłości, a Harry Potter daje nam tą magię, daje nam szansę zobaczenia, że w świecie pełnym magii i dziwnych stworzeń, nie musi być aż tak kolorowo, jak sobie to wyobrażamy. Jest to świat pełen ekscytujących wydarzeń, nawet nie masz pojęcia, jak z zapartym tchem czytało się książki jedna po drugiej, bo oczywiście one wciągały. Do dzisiaj pamiętam jak czytałem „Księcia Półkrwi” i nigdy bym się nie domyślił, że nim był właśnie Snape (ups spoiler). Uwielbiam Harry'ego Pottera za to, że potrafił trzymać w napięciu i pokazał nam zupełnie inny świat pełen magii, świat, do którego wielu z nas chciałoby należeć. ; )
Zgrozo: Za magię, która czai się na każdym kroku, tam magia siedzi nie tylko w czarodziejach, przenosi się na cały, cudownie wykreowany przez Rowling świat, są magiczne przedmioty, zwierzęta, rośliny. W jej książkach czuje się ten klimat, ten czar, to, że czarodziej to ktoś więcej niż gostek rzucający zaklęcia. Filmy też są zachowane w takiej magicznej konwencji, nie są przesadzone, są po prostu ładne i… magiczne. :)
Yenna: Za wykreowanie niesamowitego świata przedstawionego, który jest podstawą dla wielu blogów, forów czy czegokolwiek innego, bo jest tam tyle niedopowiedzeń, że można przekroczyć granice wyobraźni. Niesamowitość, ale też magia, która tam jest obecna sprawia, że chętnie wracam do tych realiów. Poza tym również głębokie postaci, które przez czas trwania serii książek zyskiwały na charakterze i były sobie oddane, to coś pięknego bez operowania seksem i inną tandetą.
Outlander: Za co lubię Pottera? Jego przygody poznałam dzięki wycieczce szkolnej do kina na „Kamień Filozoficzny”. Potem już zainteresowałam się książkami i wolę je od filmów, którym brakuje "tego czegoś". Styl Rowling jest przyjemny dla oka i głowy, poszczególne tomy można połknąć w kilka godzin/dni. Stworzony przez nią świat jest ciekawy i porusza wyobraźnie. Nie ma zbyt wielu nachalnych romansów i tak naprawdę dostajemy minimum tej miłości między postaciami, przez co relacja Remusa i Nimfadory wyskoczyła jak królik z kapelusza. Może to specjalny zabieg albo po prostu brak umiejętności pisarki, nie wnikam. Wokół wszystkich siedmiu części panuje klimat którego nie potrafię nazwać ani opisać. Rodzą się jednak emocje i przywiązanie do postaci. Dzięki tym książkom zapełniłam mnóstwo zeszytów z własnymi fanfickami, jak to dzisiaj czytam to łapię się za głowę. ;)
Karolina: Hm, serie książek lubię, ponieważ nigdy nie wiedziałam, co kryje się za następną stroną. Autorka ciągle mnie zadziwiała. Dziwiło mnie w pozytywnym znaczeniu, że grupka przyjaciół zawsze wychodziła z tarapatów. Kocham dowcipy bliźniaków, jaki i Draco. Po prostu czasami mnie wzrusza, a czasami można się pośmiać. Czytając czułam się tak jakbym wszystko z nimi przeżywała.
Dreamer: Myślę, że po pierwsze to będzie zawsze moja słabość, Mam do tej serii słabość, ponieważ to pierwsza taka pozaszkolna książka, którą wzięłam do ręki.
Lubię sagę za sam pomysł, za rozbudowanie tego świata i dopracowanie. Jasne, pewnie są jakieś niedociągnięcia, ale ja ich nie widzę, czyli nie może być ich dużo. Ta magia, która jest wszechobecna. Poza tym jeżeli chodzi o bohaterów, to widać, że jakby wraz z czytelnikiem dorastają. W sumie nie wiem co mam jeszcze powiedzieć, a raczej napisać. Po prostu seria podbiła moje serduszko. <3
Crocus: Z Harrym Potterem zetknęłam się od strony filmowej, gdyż dotychczas nie miałam okazji przeczytać sagi o czarodzieju i jego przygodach. Właściwie początkowo seria wydawała mi się głupia, nie rozumiałam ludzi, którzy to oglądali, a że raz zdarzyło mi się obejrzeć Harry'ego, bałam się Lorda Voldemorda :D. Właściwie to rok temu zaczęłam interesować się serią filmów, a kiedy znajdę czas, będę czytać książki. Wydaje mi się, że sagę trzeba zrozumieć. Wydaje się być dla niektórych nudny, ale tak naprawdę wypływają z tego pewne wartości życiowe. Miłość matki do dziecka, miłość do rodziców, przyjaźń na śmierć i życie, walka dla dobra bliskich, każda postać z Harry'ego przekazuje jakąś wartość. Kiedyś nawet w internecie znalazłam obrazek, na którym tytuł brzmiał: "za co cenię Harry'ego Pottera". Większość rzeczy była zgodna z tym, co zauważyłam ja i jest to bardzo cenne – nie tylko od "białych postaci" płyną wartości. Draco robił wiele rzeczy, aby nie przynieść rodzinie wstydu i w jakiś sposób ich chronić, Severus Snape był typowym przykładem osoby, która kocha całe życie, bezwarunkowo, jest symbolem miłości nieszczęśliwej (i to ona tak właściwie najbardziej mnie wzrusza). Nawet Tom uczy, że przy zdobywaniu władzy trzeba uważać. Za co więc cenię serię o tym czarodzieju? Że nie jest pusta, że nie kończy się tylko na tym, co widzimy w filmie czy wyczytamy w tekście dosłownie, ale ma drugie znaczenie, naprawdę uczy, wzrusza i mimo całej magii i rzeczy nieprawdopodobnych, naprawdę jest warta obejrzenia, jest czymś ludzkim, bo pokazuje wartości, którymi człowiek powinien kierować się zawsze.

Co jest takiego w tej serii, co sprawiło, że zyskała naszą sympatię? Przede wszystkim magia i świat przedstawiony, czyli to, czego nie doznamy w dzisiejszym świecie. Otoczeni teraźniejszością poszukujemy czegoś, co pozwoli się nam oderwać od niej chociaż na moment i wkroczyć w tą rzeczywistość, gdzie wszystko jest inne, magiczne. Dla wielu z Was była to również jedna z pierwszych książek, po którą sięgnęliście, wspomnienie dzieciństwa i pierwszych przeczytanych lektur. To właśnie Potter rozbudził miłość do czytania. Poza tym to też kwestia bohaterów i ich zróżnicowanych charakterów. Na pewno każdy miał jakąś swoją ulubioną postać i chętnie śledził jej losy. Ci bohaterowie dorastali razem z nami, doświadczali i tych zwykłych, pospolitych problemów i tych magicznych konfrontujących ich ze stworzonym przez Rowling światem.

I myślę, że nic więcej w tym temacie dodawać nie trzeba. Każdy kto czytał Harry'ego Pottera albo zetknął się z filmem i pokochał te serię znalazł tam coś dla siebie. Bo temat jest tak interesujący i uniwersalny, że przyciąga kolejnych miłośników i nie ma żadnych ograniczeń wiekowych, zarówno starsi, jak i młodsi sięgają po HP. I niech tak zostanie, chociaż seria przygód Pottera dobiegła końca, to niech ta fantazja dziecka, które wciąż czeka na swój list z Hogwartu zostanie w nas już na zawsze.

 

Pytanym dziękuję za odpowiedzi!
Jass

Additional Info

  • Data publikacji: Czwartek, 04 Czerwiec 2015

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz