Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

 powrot d p miasta miasteczka

Tematyka second life wciąż jest niezwykle pożądana na naszej PBFowej scenie, może wręcz bije obecnie rekordy swojej popularności. Nie znam się na tym gatunku wystarczająco aby recenzować te fora, jestem jedynie biernym obserwatorem. Pokusiłam się jednak o powrót wspomnieniami do kilku tytułów, które zwróciły uwagę sporej części naszej społeczności. Nie będę ich tu szczegółowo oceniać, a zaledwie przypomnę o tych paru tworach, które chyba nie jednemu zwolennikowi tej tematyki utkwiły na długo w pamięci.

Los Angeles

Obecnie ten tytuł może się kojarzyć z jednym z licznych wielkomiasteczkowych forów, ale nic bardziej mylnego. Znane także jako "Świat Ludzi" było forum mafijnym i chyba nie skłamię twierdzeniem, że od czasu tego PBFa nie było drugiego takiego, który w tak dosadny i konkretny sposób podszedł do tematyki świata amerykańskich gangów. Twór ten powstał w kwietniu 2009r. Wbrew pozorom u swych podstaw nie był zbyt rozbudowany. Forum zawierało krótkie przedstawienie świata z naciskiem na cztery gangi. Można było przynależeć do Almighty Saints zrzeszającego osoby o europejskich korzeniach oraz latynosów, The Crips gromadzącego czarnoskórych, Latin Kings specjalizującego się w handlu militarnym i narkotykowym oraz Los Angeles Crime Family zrzeszającego osoby pochodzenia włoskiego. Oprócz tego można było przynależeć także do Policji. Wyróżniono temat z nastawieniem organizacji do siebie oraz tematy z podziałem rang, wśród których tymi naczelnymi byli Lider i Dziewczyna Lidera. I to tyle ze świata gry. Regulamin był trochę zbyt rozwleczony, obowiązywały maksymalne wymiary avatarów do 300x450px, niedozwolona była bilokacja, pewne reguły narzucono także na porwania, zaś osobny regulamin dotyczył Mistrzów Gry. Swoje działy miały relacje, retrospekcje oraz telefony. Karty postaci nie były zbyt rozwinięte, a formularz wymagał podania podstawowych wiadomości o bohaterze z wyszczególnieniem rangi do której dąży. Awanse i degradacje odbywały się fabularnie.

Mimo, że sam świat opisany był dość mizernie, to fabuła była prawdziwie gangsterska. Było tu wszystko co powinno być na forum mafijnym. Od skoków na bank, przez napady, porwania, bijatyki, prywatne porachunki, handel narkotykami, piękne kobiety, szybkie samochody i drogie alkohole. Oczywiście nie brakowało też luźnych wątków jak wszędzie. Mistrz Gry był aktywnym uczestnikiem zabawy, a sami użytkownicy pisali bardzo zróżnicowane posty. Niektóre zawierały zaledwie kilka wyrazów, inne z kolei prezentowały dość wysoki poziom. Oprócz tego organizowano różne konkursy, wybory, aktywnie prowadzono forumową gazetkę. Sam wygląd PBFa nie był wcale tak zły jak na tamte czasy. Zgrabny obrazek w headerze, tło czarne, proste grafiki przy działach i tylko avatary były naprawdę sporej wielkości, a pola profilu rozciągnięte ku dołowi. Forum przetrwało na hostingu mojeforum.net do marca 2012r, z tego co pamiętam były jeszcze jakieś próby reaktywacji, ale niestety nie powiodły się najlepiej.

Cape Clear

Bo my, Polacy uwielbiamy Irlandię, a Irlandia uwielbia nas. Dlatego też powstało swojego czasu takie forum jak Cape Clear. Dokładnie mówiąc chodzi o niewielką wyspę, a zarazem najdalej wysunięty, zamieszkany punkt u południowych wybrzeży Irlandii. Króciutko opisano zarówno główne miejsce gry jak i Hrabstwo Cork oraz samą Irlandię. Bardzo ciekawe podejście zaprezentowano przy okazji tematu z rodzinnymi klanami, a drzewka genealogiczne były po prostu urzekające. Turystykę scharakteryzowano bardzo ogólnikowo, dorzucono także wątek z odnośnikami do poszczególnych lokalizacji. Konto Mistrza Gry klimatycznie nazwano Leprechaun, lecz jak to bywa na second life'ach zasady jego ingerencji były dość ograniczone. Bardzo przejrzyście i czytelnie zorganizowano FAQ mające wspomóc graczy w rozwiewaniu wątpliwości, natomiast regulamin został przedstawiony w formie opisowej, co raczej jest rzadką praktyką na PBFach. Karty postaci podzielono na "miejscowych" i "przyjezdnych", zaś sam formularz był... aż nazbyt rozbudowany. Pomijam już html, który na tego typu forach jest obowiązkowy, ale szczegółowy kwestionariusz był według mnie niepotrzebnym dodatkiem, który mógł działać zniechęcająco, a nie zachęcająco. Swoje działy miały także relacje, retrospekcje oraz informatory, w których można było wybrać jeden z trzech stopni ingerencji Mistrza Gry (niewielki, umiarkowany, znaczny). Szkoda, że miejscowa gazetka The Clear Eye była prowadzona tak rzadko.

O fabule nie mogę zbyt wiele powiedzieć, bo... toczyło się po prostu zwykłe życie. Leprechaun wtrącał się co jakiś czas w rozgrywki bohaterów, oferując im dodatkowe atrakcje, więc nie była to tylko sielankowa egzystencja. Wygląd PBFa moim zdaniem był naprawdę ciekawy i spokojnie mogę powiedzieć, że wiele dzisiejszych second life'ów nie może się poszczycić tak estetyczną i miłą dla oka prezencją. Było po prostu zielono, klimatycznie. Oczywiście nie mogło zabraknąć wielu elementów charakterystycznych jak pola profilu za avatarem, elementy wysuwane czy przesuwane, ale całość prezentowała się naprawdę dobrze. Cape Clear powstało w połowie marca 2013r., miało mały kryzys w połowie 2014r., a później już coraz bardziej licho egzystowało do przełomu 2015 i 2016r.

Inne

Jak już wspomniałam nie mam zbyt dużej wiedzy o tematyce second life'owie dlatego pewnie w tym tekście nie przywołam nawet połowy miasteczkowych PBFów, które spotkały się z powszechnym uznaniem i rozgłosem. Wspomnę jeszcze o tych paru, o których swojego czasu dużo się mówiło, całkiem sporo się pisało. Yellow Cabs, czyli żółte taksówki Nowego Jorku nie istniały może zbyt długo, ale cieszyły się niemałą popularnością. To samo miejsce akcji dotyczyły Upper East Siders, chociaż tutaj fabuła miała się kręcić głównie wokół młodych wchodzących w dorosłe życie. Aż kilka lat utrzymywało się na dobrym poziomie City of Angels, co można uznać za duży sukces, szczególnie w czasach, gdy kolejne fora z tej tematyki padały bardzo szybko. Neighbours osadzone w Las Vegas też zyskało sobie uznanie graczy, podobnie jak Brookhaven, które istniało niemal rok. Kolejno mogę wymienić Wilmington oraz bardziej kontrowersyjne Homo World, które przecież utrzymywało się na scenie PBFowej aż trzy lata. Z bardziej polskich tytułów to na pewno wielu użytkowników z sentymentem wspomni Kraków oraz Warszawę.

 

Jass

More in this category: « Anonimowość Trzylatek »

Biorą udział w konwersacji

Komentarze (1)

  • Gość (Agnieszka)

    Odnośnik bezpośredni

    Przez długi czas byłam nastawiona negatywnie do SL, grałam na forach, które uchodziły za bardziej poważne i wymagające. I to był mój błąd. Nigdzie się tak dobrze nie bawiłam jak na SL. Kolejki opisów lecą szybciutko, dużo graczy, luźno, ale z zasadami. No i nie ma tego nadęcia, że tu tworzymy jakiś drugi Potop.

Dodaj komentarz