HD 4 lata

   I tak zamiast nucić znane słowa "Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień", po odjęciu zera w liczbie urodzinowej wychodzi nam "Cztery lata minęło, jak jeden dzień". Może melodyjnie efekt będzie nieco gorszy, ale idealnie pasuje do okazji. Hogwart Dream istnieje już na polskiej scenie PBFowej cztery lata. Pełne cztery wiosenki, bo ewentualne dni przerwy można liczyć na palcach jednej ręki. Jak na forum potterowskie... ciężko nie być dumnym z takiego rezultatu. Biorąc pod uwagę to, że wiele z PBFów opierających się o twórczość J.K. Rowling osiąga długość miesiąca czy dwóch, to naprawdę niewiarygodne. Ale trzeba sobie uświadomić, że tematyka potterowska to tematyka niezwykle prosta i nie rzadko do stworzenia forum wystarczy sama wikipedia. Aż żal serce ściska kiedy się widzi takie niedbałe podejście, dodatkowo z praktycznie żadnym udziałem magii na fabule, bo liczą się tylko romanse i dramaty obyczajowe postaci... ale to już materiał na zupełnie inny artykuł.

   Ciężko powiedzieć czy kiedyś istniało więcej czy mniej forów potterowskich, wydaje mi się, że była to liczba dość zbliżona do teraźniejszej, chociaż wybierano inne hostingi, dużo prostsze w obsłudze niż obecnie. Kiedy powstawało HD istniało już kilka sporych i zrzeszających dość liczne grupy graczy PBFów. A jednak zdecydowałam się na to, żeby było jeszcze jedno. Nie dawałam mu jednak dużych szans, stawiałam, że wytrzyma gdzieś koło trzech miesięcy z uwagi na dość dużą konkurencję. Wyjątkowość zakładanej fabuły polegała na tym, że nie istniały wówczas żadne PBFy rozgrywające się w czasach Harry'ego Pottera, a więc nikt nie miał szans przeżyć przygód, jakie przeżywał sam Chłopiec z Blizną. Dodatkowo fora potterowskie można było podzielić na dwie grupy – tam, gdzie się nic nie działo i rozgrywano tylko wątki obyczajowe oraz tam, gdzie się działo, ale wszelkie magiczne wydarzenia dotyczyły tylko administracji i adorującego je kółeczka. Więc moja szalona koncepcja dotyczyła stworzenia forum, gdzie każdy będzie mógł zostać bohaterem.

   Początki nie należały do łatwych. Pierwszy wygląd PBFa prawdopodobnie zawstydziłby każdego "mistrza painta". Przyznam, że gdyby nie własne forum prawdopodobnie do dziś nie znałabym podstaw ani gimpa, ani photoshopa. Dodatkowo system gry był dużo uboższy, z mniejszą ilością wątków lokacyjnych, nie istniał również dział z relacjami. Druga szata graficzna była już bardziej przystępna, chociaż moje umiejętności pod tym względem wciąż wypadały blado. Obecny wygląd jest już czwartym, trzeci można było poznać zaledwie parę miesięcy temu. Rozwinął się też system gry: zaklęcia podzielono według kategorii, pojawił się podział różdżek, wprowadzono możliwość przeprowadzania magicznych rytuałów, pojawiła się możliwość studiowania po ukończeniu Hogwartu, a całkiem niedawno dodano spis zawodów oraz uznano możliwość gry z mordkami znanych osób. Innymi słowy, cały czas się rozwijamy. W ciągu tych czterech lat wypracowaliśmy też coś, co skromnie można nazwać własnymi tradycjami: płatane na pierwszego kwietnia przez administrację figle użytkownikom, plebiscyty Złotych Tiar czy drobne upominki dla najaktywniejszych postaci rozdawane na święta Bożego Narodzenia.

   Teraz już niespotykane jest, żeby na forum potterowskim aktywnie udzielał się MG. U nas tak było na początku, pamiętam pierwszą sesję, kiedy na lekcji Opieki nad Magicznymi Stworzeniami spłoszony testral zranił jedną z uczennic. Miało to miejsce zaledwie kilka dni po otwarciu forum dla graczy. Niby takie nic wielkiego, ale spodobało się. W efekcie dziś na koncie Mistrza Gry jest niemal dwa tysiące postów, z których zaledwie około kilkudziesięciu to posty niefabularne. Nie wyobrażam sobie PBFa w klimatach HP, gdzie nie ma MG. Udało nam się stworzyć mnóstwo fantastycznych wątków, wprowadzić do rozgrywki wiele magicznych zwierząt i artefaktów, stoczyć ogrom pojedynków. Dołożyłam wielu starań, żeby oddać książkowy klimat i sądzę, że to coś niezwykle przyjemnego widzieć jak gracze na sb żywo dyskutują o kolejnej "apokalipsie", którą im szykuję albo z ekscytacją czekają na kolejny post w sesji zastanawiając się co tym razem wymyślę, żeby urozmaicić im zabawę.

   I co ciekawe wciąż są z nami osoby, które są na forum od czterech czy trzech lat i mieli okazję przechodzić przez wszystkie etapy rozwoju HD. Ludzie przychodzą, zostają na dłużej bądź na krócej... łącznie z archiwalnymi zapisami mamy już ponad tysiąc kart postaci i ponad czterdzieści trzy tysiące postów. Jesteśmy drugim forum (o ile się nie mylę), któremu udało się przejść od czasów Zakonu Feniksa ( czyli V tom, od którego najczęściej jest zaczynana fabuła kanoniczna) do czasów zakończenia Bitwy o Hogwart i wciąż rozwijać się dalej. Myślę, że osiągnęliśmy wiele i mam nadzieję, że wiele jeszcze przed nami.

   Hogwart Dream zmieniało się na przestrzeni lat oferując coraz większe możliwości. Wydaje mi się, że udało nam się wspólnie osiągnąć mój początkowy cel, czyli stworzyć miejsce, gdzie każda postać, zakładając pewien wkład fabularny, może zostać bohaterem. Nie ma żadnych przeszkód, by ktoś przerósł swą legendą Harry'ego Pottera czy Lorda Voldemorta. Wystarczy chcieć i grać. Może nie jest odpicowane jak inne fora potterowskie, które wręcz ociekają htmlem, css'em, a każda grafika jest podrysowana photoshopem na błysk, ale mimo wszystko to forum magiczne - zarówno z powierzchownej treści jak również i fabularnej głębi. Już na sam koniec chciałabym podziękować wszystkim graczom zarówno obecnym, jak i byłym oraz zachęcić w ten sposób przyszłych. To dzięki Wam HD przetrwało tyle czasu, to dzięki Wam mogłam rozwijać je i tworzyć wspólnie z Wami coś, co będzie istniało nie miesiące, ale lata. Dziękuję i liczę na dalszą wspólną zabawę w naszym jakże barwnym i nieco szalonym gronie!

http://hogwartdream.cba.pl

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz