Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Zew VL Header

     "Lena otworzyła powoli oczy. Była sama. Niewielkie pomieszczenie, choć wyłożone miękkimi materiałami które udało się wyczuć opuszkami palców oraz skórą twarzy, było chłodne, nieprzyjemne i puste, tak ogromnie, boleśnie wręcz puste. I mimo tego, że wystarczyło zrobić parę kroków do przodu czy do tyłu, by natknąć się na ścianę, to ta pustka jaka otaczała dziewczynę była wielka i ciemna. Ciemniejsza niż najczarniejsza noc, w której nie widać na niebie nic poza gęstymi, czarnymi chmurami, poganianymi przez wyjący wiatr. Teraz też było słychać wiatr, albo coś, co można było tak określić. Stłumione, nieskładne, chaotyczne, stukające dźwięki rozbrzmiewały z daleka i tylko nadludzkim wysiłkiem można było z tego wyjącego chaosu wyróżnić jedną, prostą melodię, będącą chyba którąś symfonią Beethovena, czy innego klasycznego muzyka.
    Nagle zewsząd dało się słyszeć potężny huk i złowrogi trzask, a po chwili wszystko ucichło i pustkę wokół Leny zalało zimne, boleśnie wypalające oczy, białe światło. Jedynym dźwiękiem, który momentalnie powrócił był cichy, rytmiczny szumiący stukot, tak bardzo przypominający deszcz. Gdy oczy młodej dziewczyny przyzwyczaiły się do nieprzyjemnego światła, zobaczyła długi, nieskończenie długi, ginący w oddali ciasny korytarz, pełen potężnych, grubych drzwi, takich samym jak te, przy których teraz stała. Znała to miejsce aż za dobrze, to szpitalny korytarz w Asylum, chociaż teraz wyglądał trochę inaczej...
    Huknęło ponownie, bliżej; w tej samej chwili otworzyły się drzwi po prawej stronie Leny. To, co ukazały, było najzwyklejszą, szpitalną izolatką, wyłożoną szarawym materiałem, taką samą izolatką, w jakiej jeszcze chwilę temu siedziała dziewczyna. Wystarczyło jednak na chwilę odwrócić wzrok, by kącikiem oczu zauważyć dziesiątki jak nie setki rysunków pokrywających każdy fragment tej szpitalnej celi. Dziwaczne gryzmoły, będące albo dziecinnymi zabawami albo czymś znacznie gorszym układały się w niezrozumiałe słowa oraz skomplikowane geometryczne figury, które spowodowałyby ból głowy u najtęższych umysłów uniwersytetu Miskatonic. Proste, złożone z kilku czarnych i grubych kresek ludziki były obok realistycznych, szkicowanych węglem portretów przypadkowych osób oraz tych znanych Lenie. Tam była chyba doktor Harper, jakiś młody i ponuro wyglądający chłopaczyna z czymś, co wygląda jak sznur wokół szyi, dalej tęgi murzyn w małych okularach, nawet matka Leny a także zamordowany ojciec Whateley. 
    Po chwili dało się czuć nieprzyjemny, gryzący dym. Wszystkie rysunki jednocześnie stanęły w ogniu, a ciemne chmury, choć coraz bardziej wypełniały pomieszczenie, nie wydostawały się na zewnątrz. Trzask ognia stawał się głośniejszy i głośniejszy, a rytmiczny stukot deszczu dobiegający z oddali tylko mu wtórował. Huknęło ponownie, tym razem znacznie, znacznie bliżej.
    Lena poderwała się gwałtownie, siadając na łóżku, cała spocona i z szybko bijącym sercem. Był środek nocy, za oknem padał deszcz i co jakiś czas słychać było uderzenia piorunów, a jasne błyskawice przecinały niebo. To był tylko sen. Zwykły sen. 
Prawda?"

    Lata dwudzieste to piękny okres. Z jednej strony ludzie ciągle żyją w cieniu piekła, jakim była pierwsza wojna (zwana wtedy "wielką", bo nigdy wcześniej w historii ludzkości nie był znany tak potężny i przerażający konflikt), z drugiej wszystko zaczyna się rozwijać. Trwa rewolucja przemysłowa, pojawia się coraz więcej nowych, nie spotykanych wcześniej wynalazków oraz cudów techniki, zmienia się ludzka mentalność oraz obyczaje, rozwija się kultura i nauka. To piękne czasy.

    Ale co to ma wspólnego z forum? To miejsce jedno z wielu, różniące się szczegółami, czy może coś więcej, coś innego? W teorii to gra fabularna utrzymana w konwencji grozy, oparta na twórczości Howarda Phillipsa Lovecrafta i kilku jego kontynuatorów, tworzących swoje dzieła właśnie w latach dwudziestych, trzydziestych, a nawet i obecnych, tak szczerze mówiąc. W praktyce - to forum, które aspiruje do miana czegoś ambitniejszego, gdzie każdy miłośnik historii, wątków kryminalno-gangsterskich, przygód pełnych niebezpieczeństw oraz gorącego, obyczajowego życia może znaleźć coś la siebie.

    Dla kogo jest Zew? Kłamstwem jest stwierdzenie, że dla wszystkich. Większość osób odbije się od tego forum, tak, jak to było już widoczne wiele, wiele razy. Jeśli ktoś myśli, że pbf osadzony w latach dwudziestych to taka prosta i wesoła sprawa, to po prostu się myli. Kobiety nie mają praktycznie żadnych praw, podobnie jak kolorowe mniejszości, wszystkim żądzą biali mężczyźni i na każde odstępstwo od normy patrzy się bardzo krzywo. Jeżeli ktoś pojawi się, by radośnie pisać szukając męża i brata z którym zajdzie w ciążę i poroni to trafił pod zły adres. Jeśli komuś marzy się posiadanie aniołka Victoria's Secret na avatarze, trafił pod dobry adres, jeśli chce grać prostytutką czy inną kobietą upadłą przyciągającą podejrzany element. Ponadto nie ma tutaj żadnego dłubania przy avatarach czy innych podpisach - wystarczy podesłać administracji odpowiedni obrazek, by zyskać prosty, acz klimatyczny emblemat dla swojej postaci.

    Zew to forum historyczne, na którym większe i mniejsze wydarzenia znane z naszej historii znajdują swoje odzwierciedlenie i mają realny wpływ na to, co się dzieje. Zew to forum grozy, gdzie gęsty klimat strachu i niepewności co do przyszłości czeka na tych, którzy odważą się poznać prawdę, a koszmarne sny mieszają się z jawą. Zew to forum kryminalne, pełne morderstw, porwań i przestępstw dzięki którym policjanci i przestępcy mają pełne ręce roboty. Próżno szukać tutaj masowych eventów gdzie gromada ludzi zbiera się w jednym miejscu i ma "grać", próżno szukać tutaj wszelkiego rodzaju informatorów dotyczących zdrowia postaci oraz tego, co może a czego nie może prowadzący. Rejestrujesz się na forum, bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny. Jeśli myślisz, analizujesz fakty, starasz się działać ostrożnie, wszystko będzie dobrze. Jeżeli wchodzisz do pierwszego lepszego baru i zamawiasz butelkę wina czy kieliszek wódki, prędzej niż później spotkasz miłych panów z Arkham Police Department. W najśmielszych snach nie spodziewałem się, że forum odniesie aż taki sukces, bo to jest sukces. Tym bardziej, że nie zależało mi na ogromnym pbfie, tylko na małym, przyjemnym, kameralnym forum skupionym wokół klasyków horroru, kryminału i przygody.

    Gdy forum powstawało, w zapowiedziach i ogłoszeniach były informacje, że fabuła jest przewidziana na minimum pół roku naprzód. I to jest prawda, fabularnie minęło dopiero kilka tygodni, a dzieje się bardzo, bardzo dużo i nic nie wskazuje, by miało się dziać mniej. Forumowa gazeta, która powoli przechodzi kolejne zmiany, jest tego najlepszym świadkiem. Połowa wydarzeń, które są w niej opisane, to dzieło administracji, druga połowa to dzieła graczy, spisywane albo przez redaktorów, albo przez Strażnika Tajemnic, czyli Mistrza Gry. Tak samo jak zagadki i szyfry stopniowo są rzucane graczom pod nogi, by choćby odrobinę wysilić umysły użytkowników - obietnic dotrzymałem.

    Jeżeli ktoś zechce założyć własną mafię i ściągać haracze od innych graczy za "ochronę", droga wolna, wystarczy odpowiednio przedstawić swoje plany i liczyć się z tym, że inny gracz jako policjant czy agent federalny będzie ścigał przestępców i wszystkich, którzy łamią prawo. Chcesz wcielić się w rolę weterana Wielkiej Wojny, który nie może odnaleźć się w świecie pokoju? Żaden problem. Chcesz spróbować swoich sił na deskach teatru jako młoda aktorka? Nie ma sprawy. Pragniesz poczuć dreszcz emocji jaki towarzyszy nielegalnemu handlu alkoholem tuż pod nosem funkcjonariuszy policji? Zew umożliwia nie tylko to, ale i wiele, wiele więcej.

    Na drodze niektórych z graczy stoi wiele niebezpieczeństw - potwory rodem z sennych koszmarów mogą okazać się nie mniej groźne od ludzi, którzy dla pieniędzy i władzy gotowi są zrobić wszystko i nie cofną się przed niczym. Ale nie jest to jedyna możliwość gry, o nie. Jeżeli ktoś stwierdzi, że nie czuje się na siłach by angażować się w coś większego i nadnaturalnego, może śmiało żyć jako zwykły mieszkaniec małego miasteczka na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. 

    Najprościej można więc określić forum (i nie tylko, bo literacki oryginał też) jako połączenie kilku rzeczy - kryminał, groza i przygoda. Horror i gęsty klimat znany z klasyków literatury grozy takich jak tytułowy zbiór opowiadań "Zew Cthulhu", "Droga do szaleństwa", czy "Miasteczko Salem", "Carrie", albo "Lśnienie". Tajemnice, śledztwa i napięcie zmieszane z niepokojem już od pierwszych chwil seriali "The X Files", "Twin Peaks" oraz "True Detective". Urok lat dwudziestych, z wszystkimi wadami i zaletami znany ze szklanego ekranu w postaci "Boardwalk Empire", "The Roaring Twienties", "The Kid", "The Godfather part II" albo nawet "Changeling". "Zew" to niepokój, tajemnica i groza, osadzone mocno w historycznych realiach, tak samo jak zwykłe życie niemalże sto lat temu.

LINK DO RECENZJI
LINK DO TEMATU NA FORUM VL
LINK DO PBFA

Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz