Wymarcie PBF

Miejsce przeznaczone dla dyskusji i wymiany poglądów o grach typu Play By Forum. Tematy ważne i poważne, ale również te, na które trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka.

Postprzez Madarao » 17 cze 2020, o 18:14

Fora pozwalają na czytelną dyskusję z wygodą przedstawiania materiałów. Discordowe serwery, tematy szybko toną pod zalotami dzieciarni :p
Wzięcie mają SLe i Potterówki, jednak SLe (i sporo potterówek) pod względem rozwiązań technicznych są jednakowe a względów mechanicznych w nich brak. Eliminuje to sporo tematów do omówienia w ich kontekście. Podbieranie sobie rozwiązań, próba stworzenia lepszych czy wzajemne pomaganie sobie i dyskutowanie nad kwestiami technicznymi i mechanicznymi pozwalało rozwijać gry.
Madarao
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2020, o 13:55

Postprzez Czeczen » 18 cze 2020, o 11:48

shappie napisał(a):Sory, ale z tego co się orientuję to jesteś adminem jednego z pierdyliarda forów o Nakurwo, więc o co chodzi z tym pisaniem, że Pottery to brak pomysłu?

Obrazek


Pisze to osoba, której forum jest kropka w kropkę kopią Mortisa :lol:
W obronię Moriona, chciałbym przypomnieć, że SnM powstało dawno temu. No, ale ot tym nasza Bezia – PBF-owa influencerka nie pamięta :lol:

---

PBF-y nie wymarły, raczej ewoluowały. Dzisiaj są to małe twory, służące do gry dla grupki znajomych. Nie powstają żadne oryginalne fora, ponieważ, gdy ktoś rzuci taki pomysł, to jest ignorowany. A nawet jeśli coś wskoczy, to za chwilę padnie. Większość graczy PBF-ów lubią znane rzeczy, dlatego grają na SL-ach czy wymęczonych uniwersach. Nie chcą uczyć się nowych mechanik, czy odkrywać nowych światów. Zresztą ja nikogo nie krytykuję. Znam to uczucie, gdy wejdziesz na forum i po prostu nie możesz się odnaleźć, bo wszyscy tam już się znają i mają takie same poglądy. Nie możesz powiedzieć niczego, co odchodzi od ichniejszej normy, bo zostaniesz zignorowany albo zlinczowany. Najpierw skoczy na ciebie admin, a potem będą mu wtórować starzy gracze, którzy będą chcieli zarobić jakieś dodatkowe punkty znajomości :lol: I tak się żyje na tej wsi.

Co do dyskusji o PBF-ach, z tego co wiem, są bardzo aktywne kanały na Discordzie TGF. Chociaż nie wiem czy nie masz tam bana Morion :lol:

Glorien napisał(a):Na VL wpadam regularnie, żeby poczytać Newsy i zobaczyć co się dzieje w PBFowym świecie pomimo, że nie gram na żadnym forum, a jedynie mozolnie gdzieś tam swoje forko buduję.


Mam tak samo. Zresztą jestem wdzięczny za Vision Newsy, bo to jedyne źródło takich wiadomości ze świata PBF-ów.
Czeczen
 
Posty: 1
Dołączył(a): 18 cze 2020, o 07:53

Postprzez Madarao » 18 cze 2020, o 13:11

Czeczen napisał(a):PBF-y nie wymarły, raczej ewoluowały. Dzisiaj są to małe twory, służące do gry dla grupki znajomych. Nie powstają żadne oryginalne fora, ponieważ, gdy ktoś rzuci taki pomysł, to jest ignorowany. A nawet jeśli coś wskoczy, to za chwilę padnie. Większość graczy PBF-ów lubią znane rzeczy, dlatego grają na SL-ach czy wymęczonych uniwersach. Nie chcą uczyć się nowych mechanik, czy odkrywać nowych światów. Zresztą ja nikogo nie krytykuję. Znam to uczucie, gdy wejdziesz na forum i po prostu nie możesz się odnaleźć, bo wszyscy tam już się znają i mają takie same poglądy. Nie możesz powiedzieć niczego, co odchodzi od ichniejszej normy, bo zostaniesz zignorowany albo zlinczowany. Najpierw skoczy na ciebie admin, a potem będą mu wtórować starzy gracze, którzy będą chcieli zarobić jakieś dodatkowe punkty znajomości :lol: I tak się żyje na tej wsi.

Dla mnie to właśnie to zgon sceny. Brak rozwoju to brak tworzenia ciekawych rzeczy dla nowych ludzi, będzie ich więc przybywać coraz mniej. W ostatnich latach znalazłem tylko jedną grę ciekawą mechanicznie, jednak ta odrzucała mnie tym, że to kolejna potterówka a ja za hp nie przepadam aż tak by mi się chciało w to grać. Szanse na trafienie w grę o ciekawej rozgrywce i jednocześnie atrakcyjnym settingu są mocno ograniczone w obecnych realiach.
Pierwszy harry potter to 2001 rok. Ledwie dwa lata po matrixie. Obecni gracze PBF często są młodsi od takich produkcji. w potencjalne zainteresowanie PBFami za parę lat zaczną wchodzić dzieciaki młodsze niż ostatni Potter. A fantastyczne zwierzęta okazały się być niewypałem jako większy element franczyzny.
Skończył się też okres popularności young adultów, które były siłą napędową dla wielu PBFów przez kilka lat.

Większość obecnych gier nie jest więc zachęcająca mechanicznie dla fanów RPG, ci jeśli się skuszą to na kilka pozycji jak Atarashi.
Na fanów franczyzn nie ma co liczyć, bo te stoczyły się na dno, nie są zbyt zachęcające dla potencjalnych nowych fanów, starsi są zmęczeni ich obecnym stanem. A próby tworzenia nowych franczyzn są strasznie nieudolne.
Do tego dochodzi fakt, że chętni na gry fabularne wybierają opcje dynamiczniejsze niż PBFy. Discordowe RP mają więcej mechaniki niż SLe i są dynamiczniejsze od jakiegokolwiek PBFa. Jedyną przewagą PBFów nad RP jest możliwość zaimplementowania ciekawej, czytelnej mechaniki uzupełnionej sporą ilością materiałów (na discordzie nie jest to tak wygodne i czytelne temu kilka discordów podpierdziela mi materiały snm) a większość obecnych PBF tego nie wykorzystuje. W dobie tony darmowych gier na PC (nie mówię tu o grach z mikropłatnościami a darmówkach okresowych na gogu, steam czy epic) oraz masy przecen na gry PBFy nie są też darmową alternatywą na ciekawą fabułę, nie będąc aż tak wybredny do gier jak jestem mógłbym grać na PC teraz nie wydając na gry ani grosza i nie piracąc. PBFy więc utraciły kolejną zaletę jaką miały dekadę temu (no to już niczyja wina).

To wszystko to tylko kolejna część czynników jaka sprawia, że scena pbf nie jest już tak barwna jak lata temu. Przy ograniczonej różnorodności PBF jaką obserwuję teraz to wszystko wygląda jak ślepa uliczka a nie droga do rozwoju :p

Czeczen napisał(a):[Co do dyskusji o PBF-ach, z tego co wiem, są bardzo aktywne kanały na Discordzie TGF. Chociaż nie wiem czy nie masz tam bana Morion :lol:

Taaa, za obrone przed pomówieniem. Osoby, które się go dopuściły oczywiście bez konsekwencji. Także ludzi zarządzających tgf mam za bandę idiotów, którzy nie zauważyliby przestępstwa choćby nim walnąć im po mordach.
Madarao
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2020, o 13:55

Postprzez shappie » 19 cze 2020, o 07:51

Sory panowie jeżeli odebraliście to jako ciśnięcie po Shinobi no Mono. Nie pisałam tego żeby ująć robienie setnego PBFa o Naruto jako czegoś złego, tylko wręcz odwrotnie - zaznaczyć, że moim zdaniem jest to normalne i takie gry mogą być tak samo fajne jak te w świcie autorskim. Poza tym sami zauważyliście, że te Naruciaki oferują totalnie inne rzeczy.

Wyklaruję też jeszcze jedną rzecz, bo trochę mi będzie przykro jak osoba postronna weźmie mnie za złodziejkę. Po pierwsze to nie jest do końca moje forum, bo nie ja je prowadzę, tylko odpowiadam za stronę techniczną i opisy, ale jestem założycielką Mortisa więc shrug. Czasem życie tak działa, że założyciele się nie dogadują i forum ma jakiś rozłam. Oba fora mają moje opisy i wyglądy i jeszcze nie widziałam żeby któryś z graczy miał z tym problem.

No i w sumie znikam z tego tematu, bo jak się zaczyna publiczne jebanie po TGFie to nie ma co tu siedzieć.
Avatar użytkownika
shappie
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2 maja 2016, o 15:59
Numer GG: 3870107

Postprzez Madarao » 19 cze 2020, o 09:05

shappie napisał(a):Sory panowie jeżeli odebraliście to jako ciśnięcie po Shinobi no Mono. Nie pisałam tego żeby ująć robienie setnego PBFa o Naruto jako czegoś złego, tylko wręcz odwrotnie - zaznaczyć, że moim zdaniem jest to normalne i takie gry mogą być tak samo fajne jak te w świcie autorskim. Poza tym sami zauważyliście, że te Naruciaki oferują totalnie inne rzeczy.

Wyklaruję też jeszcze jedną rzecz, bo trochę mi będzie przykro jak osoba postronna weźmie mnie za złodziejkę. Po pierwsze to nie jest do końca moje forum, bo nie ja je prowadzę, tylko odpowiadam za stronę techniczną i opisy, ale jestem założycielką Mortisa więc shrug. Czasem życie tak działa, że założyciele się nie dogadują i forum ma jakiś rozłam. Oba fora mają moje opisy i wyglądy i jeszcze nie widziałam żeby któryś z graczy miał z tym problem.

No i w sumie znikam z tego tematu, bo jak się zaczyna publiczne jebanie po TGFie to nie ma co tu siedzieć.

To ja tylko się pochwalę, że z bardziej rozwiniętą mechaniką w Polsce SnM było chyba drugim naruciakiem, przed nami tak to tylko Shinsei chyba tylko miał większą mechanikę, a DS atrybuty dopiero wprowadzał a i to pod moją inicjatywą :p SnM setne nie było i w swojej niszy wielokrotnie przodowało.

Hmmm pierwszy PBF co grałem właśnie po krótkim czasie rozpadł się na dwa, więc taka sytuacja to moje pierwsze PBFowe doświadczenie ;)
Madarao
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2020, o 13:55

Postprzez Vann » 19 cze 2020, o 10:14

Cześć, odniosę się do paru kwestii. Pozwolę sobie pominąć rozmowy o Harrym Potterze i Naruto, bo nie czuję się wystarczająco kompetentnie w rynku SLi i opartych na tych settingach gier.

#1 - śmierć PBFów?

I tak, i bardzo nie. Naturalna kolej rzeczy jest taka, że PBFy się otwierają i zamykają. VLH, Eden czy baza danych Grubego są w stanie wychwycić tylko pewien procent z nich, część jest zakładana przez znajomych, część sklasyfikujemy dopiero po paru latach: bo po prostu nie szukają reklamy. Kolejna rzecz - fakt, że administracja różnych serwisów zajmuje się hobbystycznie poszukiwaniem nowych PBFów i nawiązywaniem kontaktu z twórcami, albo przynajmniej otwiera się na taki kontakt w celach reklamowych, nie oznacza że nie powinna angażować się w to także społeczność. To, że w dziale świerszcze się odzywają jest również brakiem zasługi użytkowników którzy mogliby coś z siebie dać i zainteresować pozostałych. Chociaż ani na VLH ani na Edenie nie dostrzegam takiego turbomilczkowego trendu, ludzie się odzywają tutaj i udzielają poza serwisami.

I odnosząc się do tego, będąc zdolnym do zakładania tematów punktujących problemy - jest się też zdecydowanie zdolnym do naprawienia przeszkadzającej nam sytuacji. Prowokowanie nawracającej średnio codziennie dyskusji o śmierci PBFów lepiej byłoby zastąpić poszukiwaniem informacji na temat nowych/starych nieodkrytych i raportami na temat tego, co się na nich dzieje.

shappie napisał(a):Skoro VL, Eden, Twórcy i TGF to tak źle prowadzone miejsca, a ty jesteś kreatywnym gościem z pomysłami, to w sumie... czemu nie otworzysz im jakiejś konkurencji? Pytam z ciekawości. Widzę na listach PBFowych prawie 100 aktywnych gier, sama nawaliłam od kwietnia ponad 300 postów fabularnych i codziennie czytam poszukiwania relacji na Edenie, których przybywa sporo. Naprawdę nie widzę tej śmierci PBFów o której tak z żalem trąbisz. Widzę bardziej stabilizację i przywiązanie ludzi do tworów, które przez lata pokochali.


To uważam za kwintesencję rady jaką można dać osobie zainteresowanej autentycznie losem społeczności; wzięcie w niej udziału zamiast bycia-zajętym-emeryturą.

#2 - Shoutbox

Zauważyłem drobne przeniesienie rozmowy stąd na forumowego shoutboxa... i tak sobie myślę, że jeżeli chcemy być traktowani poważnie, powinniśmy zadbać o kulturę dyskusji. W przeciwnym razie nie powinno to nikogo dziwić, że nikt nie będzie podzielał naszego zdania i będziemy wytykani palcami.

#3 - TGF

Madarao napisał(a):Taaa, za obrone przed pomówieniem. Osoby, które się go dopuściły oczywiście bez konsekwencji. Także ludzi zarządzających tgf mam za bandę idiotów, którzy nie zauważyliby przestępstwa choćby nim walnąć im po mordach.


Składa się zupełnym przypadkiem że jestem administratorem na discordowych TGFach i czuję się niekomfortowo z podobnym pomówieniem. Wydaje się jednak, że administracji TGF udało się spostrzec naruszenie regulaminu, skoro w konsekwencji zostałeś poddany banicji. Z administracją można się skontaktować, odbyć rozmowę o sytuacji i przeprosić. To przecież nie jest koniecznie wieczne obostrzenie.

Co się tyczy dyskusji na temat gry fabularnej na discordowym serwerze TGF, są dość żwawe i gościmy szereg nowych reklam każdego miesiąca. Discord to takie specyficzne medium komunikacji które zachęca do regularnego wypowiadania się i łatwiej w nim o poczucie żwawości niż na tradycyjnych stronach web. Mam naprawdę silne przeświadczenie po tym co u nas widzę, że scena nie wymiera i gros osób u nas obecnych jest zainteresowanych ich dalszym rozwojem. Polecam ogólnie zaangażowanie w jakiekolwiek społeczności discordowe, pomaga komukolwiek "wyjść z szafy", szczególnie w dobie epidemii.
Avatar użytkownika
Vann
 
Posty: 1
Dołączył(a): 19 cze 2020, o 09:20
Discord: Vann#1372

Postprzez Madarao » 19 cze 2020, o 11:12

Vann napisał(a):[justify]
#1 - śmierć PBFów?

I odnosząc się do tego, będąc zdolnym do zakładania tematów punktujących problemy - jest się też zdecydowanie zdolnym do naprawienia przeszkadzającej nam sytuacji. Prowokowanie nawracającej średnio codziennie dyskusji o śmierci PBFów lepiej byłoby zastąpić poszukiwaniem informacji na temat nowych/starych nieodkrytych i raportami na temat tego, co się na nich dzieje.

shappie napisał(a):Skoro VL, Eden, Twórcy i TGF to tak źle prowadzone miejsca, a ty jesteś kreatywnym gościem z pomysłami, to w sumie... czemu nie otworzysz im jakiejś konkurencji? Pytam z ciekawości. Widzę na listach PBFowych prawie 100 aktywnych gier, sama nawaliłam od kwietnia ponad 300 postów fabularnych i codziennie czytam poszukiwania relacji na Edenie, których przybywa sporo. Naprawdę nie widzę tej śmierci PBFów o której tak z żalem trąbisz. Widzę bardziej stabilizację i przywiązanie ludzi do tworów, które przez lata pokochali.


To uważam za kwintesencję rady jaką można dać osobie zainteresowanej autentycznie losem społeczności; wzięcie w niej udziału zamiast bycia-zajętym-emeryturą

Obrazek
Punktowanie problemów jakoś ożywiło sytuację.
Raz, starałem się poprawić sytuację, byłem aktywny, olewano mnie. Może kilka lat temu jakbym spróbował się zając stworzeniem konkurencji to miałbym na to siły. Teraz to ani nie mam na to sił, ani względem 3 punktu nie widzę sensu. Skoro to ja jestem problematyczny wg społeczności PBF to nic z tego nie wyjdzie. Raz, ich odbiór mojej osoby. Dwa, moje nastawienie do społeczności. Ciężko jest robić coś z ludźmi, gdy się ich nie znosi a to jest mój naturalny stan wobec ludzi. Dodaj więc do tego moją niechęć po tym jak czuję się potraktowany. Ale o tym później.

Vann napisał(a):#2 - Shoutbox

Zauważyłem drobne przeniesienie rozmowy stąd na forumowego shoutboxa... i tak sobie myślę, że jeżeli chcemy być traktowani poważnie, powinniśmy zadbać o kulturę dyskusji. W przeciwnym razie nie powinno to nikogo dziwić, że nikt nie będzie podzielał naszego zdania i będziemy wytykani palcami.

Czy Wy wszyscy nagle jedi zgrywacie? To Wasze zamiłowanie do kultury wypowiedzi, to tylko powstrzymywanie emocji. A bez emocji widać ile się tu ostatnio działo. Dodaj odrobinę emocji i nagle mamy poruszenie! Gadacie o tej kulturze wg punkcików zasad regulaminów i netykietek, ale to tylko słowa. A wydarzenia potwierdzają moje podejście do tego. Przekroczyć czasem te ograniczenia, popuścić emocje i się nie przejmować.

Vann napisał(a):#3 - TGF
Madarao napisał(a):Taaa, za obrone przed pomówieniem. Osoby, które się go dopuściły oczywiście bez konsekwencji. Także ludzi zarządzających tgf mam za bandę idiotów, którzy nie zauważyliby przestępstwa choćby nim walnąć im po mordach.

Składa się zupełnym przypadkiem że jestem administratorem na discordowych TGFach i czuję się niekomfortowo z podobnym pomówieniem. Wydaje się jednak, że administracji TGF udało się spostrzec naruszenie regulaminu, skoro w konsekwencji zostałeś poddany banicji. Z administracją można się skontaktować, odbyć rozmowę o sytuacji i przeprosić. To przecież nie jest koniecznie wieczne obostrzenie.

To nie pomówienie, ja Was tylko obraziłem. Pomówienie dotyczy sytuacji, gdy oskarża się kogoś o przestępstwo. Nazwano mnie nazistą nie podając dowodów. To było pomówienie. Bana dostałem za diagnozę stanu edukacji pary smarkaczy, która to mnie nazistą nazwała. To ja miałbym przeprosić? To mnie powinni za tamtą sytuację przeprosić. Ja nie czuję się ukarany banem, czuję się poszkodowany za wspieranie smarkaczy nazywających mnie nazistą za udział w Marszu Niepodległości. Nie zamierzam za tamto przepraszać, to ja czekam na przeprosiny (tak jakby, na serio to nie czekam i mam na to wywalone).
Madarao
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2020, o 13:55

Postprzez Laptor » 19 cze 2020, o 15:43

Madarao:
Czytam od początku cała dyskusję i w pierwszych chwilach z jednej strony zgadzam się z Madarao, ponieważ rozumiem jego ból związany z zanikiem aktywności na tego typu stronach. Z drugiej strony, gdy przechodzi do ataku na Vl mam już wrażenie, że to tylko był pretekst, by wylać swoją krytykę na tę stronę i nawet jeśli, twoje słowa według mnie są zbyt agresywne. Według mnie ograniczenia JAKIEŚ muszą być. Piszesz o tym, że "nie urażanie innych" to sposób na brak chęci do rozmowy xD No ja to trochę inaczej odbieram, to co napisałeś... nie wiem. Bzdura totalna. To, że na ulicy nie możesz ludzi obrażać to według ciebie również wymówki i tego typu działania? Przesadzasz i to mocno. VL nie jest, jak chyba sądzisz, źródłem problemów na scenie PBF. Zwyczajnie społeczeństwo się zmienia. Teraz mamy dzieciaki, co od 3 roku życia mają własny telefon, po co im w ogóle coś takiego jak PBF :D

p.s twoja agresja jest widoczna, jak napisałem, na początku, potem już się uspokajasz, nie dajesz sprowokować i rzucasz logiczne argumenty, więc zwracam honor ;) Ofc do momentu aż nie zaczynasz agresywnie pisać o TGF :/
____________________________

Moim skromnym zdaniem, brak aktywności na tego typu stronach i na pbfach (brak aktywności - raczej jej mocno ograniczenie, bo niektóre fora mimo wszystko mają po 20 osób nawet), to powód dzisiejszej młodzieży. Uważam, że scena PBF jest ustabilizowana teraz. Zostały fora, które są długo, albo które otwiera jakaś "stara ekipa". Kiedyś tworzyły się 10 pbf miesięcznie, 1 przetrwał. Teraz otwiera się ich zdecydowanie mniej, mimo wszystko przetrwanie pozostało w tej samej statystyce :D


Fora Naruciakowe..., ile porządnych for powstało z tego anime? Ja znam (a właściwie znałem, bo już go nie ma) 1. Pierwsze forum o naruto i jeden z pierwszych PBF w Polsce, Granaruto na punie. Potem to już tylko spuścizna (przepraszam właścicieli i graczy tychże forów, ale porównując ich do prostej mechaniki i społeczności na GN, to tak to odczuwam) i zabawy w plagiat. Mam też wrażenie, że postawiono na "kto zrobi coś bardziej skomplikowanego i kto ułoży forum tak, by jak najmniej można było się po nim poruszać". Tyle o forach z naruto ode mnie.
_________________________________

W kwestii dyskusji lub jej braku na forach typu VL. Prawda jest taka, że... osobiście wolę np. discorda. Łatwiej, szybciej się tam komunikuje, a VL odwiedzam po "nowości", chociaż skutecznie od kilku miesięcy nie znajduje niczego, co by mnie zainteresowało. Zawsze znajdzie się haczyk, który nie jest tyle minusem, co zwyczajnie uniemożliwia rozgrywkę :( Pamiętam jakieś forum o Imperium Rzymskim na którym chciałem zagrać. Okazało się, że jesteś śmieciem, jak nie znasz dokładnej mapy Imperium z tego okresu i całej historii (nazewnictwa, kto rządził i tak dalej i tak dalej) a admini nie mieli zamiaru tego opisywać "bo to powinno być oczywiste" :( Myślę, że "źródło rozmów o pbfach" skutecznie zebrało TGF na discordzie, a inne serwisy raczej służą do reklam :P I mi to bardzo pasuje.
__________________________________

Problem społeczności na PBF też jest problemem, wiele razy (np. Dragon Ball NG, Galaxy) trafiłem do zamkniętej społeczności ludzi, którzy się znają nawet osobiście i średnio dopuszczają kogokolwiek nowego, uważając go za kogoś gorszego, kto mniej się zna i "nie ma prawa pouczać, pisać zmian, wytykać błędów i w ogóle się odzywać o forum" bo jest nowy (no i chyba głupszy, bo nowy, wiadomo). A jednak społeczność i komunikacja z innymi ludźmi to chyba większa część samego PBFA. Odpisujemy 30 minut na forum, a resztę czasu mimo wszystko spędzamy z ludźmi na grupie/chatboxie.








p.s sorry za niebieski, ale nie wiem jak to wyłączyć a i sam tego nie włączałem, w podglądzie mam biały, w "kolor tekstu" daje biały i nic się nie zmienia jak wysyłam wiadomość :o
Obrazek
Avatar użytkownika
Laptor
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2 gru 2018, o 14:34
Discord: Laptorro#8162

Postprzez Madarao » 19 cze 2020, o 16:27

Laptor napisał(a):Madarao:
Czytam od początku cała dyskusję i w pierwszych chwilach z jednej strony zgadzam się z Madarao, ponieważ rozumiem jego ból związany z zanikiem aktywności na tego typu stronach. Z drugiej strony, gdy przechodzi do ataku na Vl mam już wrażenie, że to tylko był pretekst, by wylać swoją krytykę na tę stronę i nawet jeśli, twoje słowa według mnie są zbyt agresywne. Według mnie ograniczenia JAKIEŚ muszą być. Piszesz o tym, że "nie urażanie innych" to sposób na brak chęci do rozmowy xD No ja to trochę inaczej odbieram, to co napisałeś... nie wiem. Bzdura totalna. To, że na ulicy nie możesz ludzi obrażać to według ciebie również wymówki i tego typu działania? Przesadzasz i to mocno. VL nie jest, jak chyba sądzisz, źródłem problemów na scenie PBF. Zwyczajnie społeczeństwo się zmienia. Teraz mamy dzieciaki, co od 3 roku życia mają własny telefon, po co im w ogóle coś takiego jak PBF :D

p.s twoja agresja jest widoczna, jak napisałem, na początku, potem już się uspokajasz, nie dajesz sprowokować i rzucasz logiczne argumenty, więc zwracam honor ;) Ofc do momentu aż nie zaczynasz agresywnie pisać o TGF :/
____________________________

Moim skromnym zdaniem, brak aktywności na tego typu stronach i na pbfach (brak aktywności - raczej jej mocno ograniczenie, bo niektóre fora mimo wszystko mają po 20 osób nawet), to powód dzisiejszej młodzieży. Uważam, że scena PBF jest ustabilizowana teraz. Zostały fora, które są długo, albo które otwiera jakaś "stara ekipa". Kiedyś tworzyły się 10 pbf miesięcznie, 1 przetrwał. Teraz otwiera się ich zdecydowanie mniej, mimo wszystko przetrwanie pozostało w tej samej statystyce :D


Fora Naruciakowe..., ile porządnych for powstało z tego anime? Ja znam (a właściwie znałem, bo już go nie ma) 1. Pierwsze forum o naruto i jeden z pierwszych PBF w Polsce, Granaruto na punie. Potem to już tylko spuścizna (przepraszam właścicieli i graczy tychże forów, ale porównując ich do prostej mechaniki i społeczności na GN, to tak to odczuwam) i zabawy w plagiat. Mam też wrażenie, że postawiono na "kto zrobi coś bardziej skomplikowanego i kto ułoży forum tak, by jak najmniej można było się po nim poruszać". Tyle o forach z naruto ode mnie.
_________________________________

W kwestii dyskusji lub jej braku na forach typu VL. Prawda jest taka, że... osobiście wolę np. discorda. Łatwiej, szybciej się tam komunikuje, a VL odwiedzam po "nowości", chociaż skutecznie od kilku miesięcy nie znajduje niczego, co by mnie zainteresowało. Zawsze znajdzie się haczyk, który nie jest tyle minusem, co zwyczajnie uniemożliwia rozgrywkę :( Pamiętam jakieś forum o Imperium Rzymskim na którym chciałem zagrać. Okazało się, że jesteś śmieciem, jak nie znasz dokładnej mapy Imperium z tego okresu i całej historii (nazewnictwa, kto rządził i tak dalej i tak dalej) a admini nie mieli zamiaru tego opisywać "bo to powinno być oczywiste" :( Myślę, że "źródło rozmów o pbfach" skutecznie zebrało TGF na discordzie, a inne serwisy raczej służą do reklam :P I mi to bardzo pasuje.
__________________________________

Problem społeczności na PBF też jest problemem, wiele razy (np. Dragon Ball NG, Galaxy) trafiłem do zamkniętej społeczności ludzi, którzy się znają nawet osobiście i średnio dopuszczają kogokolwiek nowego, uważając go za kogoś gorszego, kto mniej się zna i "nie ma prawa pouczać, pisać zmian, wytykać błędów i w ogóle się odzywać o forum" bo jest nowy (no i chyba głupszy, bo nowy, wiadomo). A jednak społeczność i komunikacja z innymi ludźmi to chyba większa część samego PBFA. Odpisujemy 30 minut na forum, a resztę czasu mimo wszystko spędzamy z ludźmi na grupie/chatboxie.

p.s sorry za niebieski, ale nie wiem jak to wyłączyć a i sam tego nie włączałem, w podglądzie mam biały, w "kolor tekstu" daje biały i nic się nie zmienia jak wysyłam wiadomość :o

1. Ja po prostu stawiam gdzie indziej te ograniczenia.
2. O TGF mówię tylko jak jest.
3. Co do społeczności różnie bywa, rakowe naruciaki były od zawsze przyzwyczajone do rotacji graczy i tu nie było problemów z nowymi.
4. Gra naruto nie istnieje i o trupie nie ma co gadać :p Nie ma jak się do tego odnieść. Ale po inwencji twórczej co do nazwy gry to powiem tyle, się nie starali.
5. Problem z discordem jest czytelność. Ciężko na nim wrócić do rzuconego gdzieś pomysłu przed miesiącem, do czytelnej dyskusji jak w tematach, to jest spam i tam człowiek nie czyta tego co było pisane dzień wcześniej. Nie ma wygodnej czytelności materiałów przedstawionych z powodu sposobu załączania ilustracji czy formatowania tekstu. Discord jest dobry do podtrzymywania społeczności w aktywności, do krótkich, szybkich rozmów. Słaby do przemyślanych wypowiedzi i dłuższych wątków.

Edit: Widziałem co nieco co się dzieje na TGF teraz. Macie się za lepszych ale fakt jest, że się nie różnimy tak bardzo. Jedyna różnica między nami jest taka, że ja mówię ludziom w twarz co myślę a Wy jesteście tylko bandą obezjajców szczekających za plecami człowieka.
Madarao
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2020, o 13:55

Postprzez Nekrin de Nekrinius » 9 lip 2020, o 23:58

Jeśli chodzi o prawie że martwą aktywność na forum VL to w dużej mierze jest spowodowane discordem, a konkretniej serwerem Tekstowe Gry Fabularne. Możesz tam zapytać bądź zacząć dyskusję o wszystkim co byś mógł zrobić tu, tyle że tam dostaniesz odpowiedź znacznie szybciej, jest znacznie więcej ludzi i jest zwyczajnie wygodniej. Wchodzisz z telefonu piszesz parę zdań i robisz to znowu za jakieś pół godzinki. Nic na to nie poradzisz że ludzie wolą tam dyskutować o tekstowych RP wszelakiego rozmiaru i nawet nie ma co z tym walczyć.

Jak zresztą Jane napisała, forum jest tylko dodatkiem do portalu, samemu tu regularnie zaglądam głównie dla tych nowości. Na forum też... Czasem... VL jest głównie portalem niosącym nowości ze świata PBFów, a discordowy serwer TGF jest wszystkim, miejscem na reklamy, nowości, dyskusję, off-top, poszukiwania, gadania i to wszystko na tematy nie tylko RP forumowych ale każdego rodzaju, co skutkuje tym że tam naturalnie zbiera się prawie cała ta społeczność. Nie ma też co z tym walczyć...

A co do tego czy PBFy umierają, to nie zdaje mi się. Wciąż są ludzie którzy w nie graja, starzy którzy w tym siedzą od lat jak i nowi którzy pierwszy raz doświadczają tego. To samo tyczy się samych forów, są stare i nowe, niektóre upadają a niektóre utrzymują się latami. Społeczność PBFów nie umrze, po prostu będzie się dzielić. Kiedyś w końcu jeśli chodziło o internetowe RP to nie było tyle możliwości, a najbardziej znaną i przyjemną w obsłudze formą RPowania w internecie były właśnie fora oraz blogi. Z czasem pojawiły się nowe możliwości takie jak discord który z wygody stał się kolejnym bardzo popularną platformą do RPowania. Też nie można zapomnieć o grach, ludzkie RPią na serwerach w Mount&Blade, minecraft, GTA i innych mocno sandoboxowym z multi. Z czasem gdy technologia VR będzie się jeszcze bardziej rozwijać to coraz częściej ludzie będą też RPić w goglach, ba! Przecież już to robią, problem jest raczej taki że nowe metody RPowania przez internet zaczęły się pojawiać szybciej niż nowi ludzie w środowisku RP, więc nowi i starzy dzielą się między te wszystkie platformy, żadna z nich nie zginie, ale wraz z pojawianiem się kolejnych możliwości będzie coraz mniej ludzi skupionych na jednej platformie do RPienia, nigdy nic nie umrze po prostu ludzie będą coraz bardziej podzieleni między platformami... To tak jakby dzielić 100% graczy RP przez pół na te wszystkie platformy, nigdy nie dojdziesz do zera ale będzie coraz mniejszy odsetek.
Ori! Sjań ńdum Nekrin de Nekrinius
Avatar użytkownika
Nekrin de Nekrinius
 
Posty: 8
Dołączył(a): 23 kwi 2018, o 20:42
Lokalizacja: Pomorze

Postprzez Meridion » 4 sie 2020, o 15:16

Madarao napisał(a):Rozmowa potrzebuje emocji a Wy chroniąc ludzi i siebie przed hejtem sprawiliście, że te zostały tu uniemożliwione.

Rozmowa potrzebuje przedewszystkim argumentów, a emocje (zwłaszcza negatywne) je tylko najczęściej przysłaniają i zamiast rozmowa toczyć się o danym temacie, sprowadza się do atakowania przeciwników (porównaj sobie jak prowadzą ze sobą rozmowy naukowcy, a jak politycy).

Madarao napisał(a):A z tych PBFów aktywnych, o których mówisz, ile to SL? Z mojej perspektywy większość SL jest taka sama. Na ich tle wyróżniają się tylko, niekoniecznie pozytywnie, zwierzece SLe. A, no i potterowskie. Ale wszystkie potterowskie SLe jakie były, nie wiem, czy żywe jeszcze czy nie, to też jedno i to samo. Dla mnie te PBFy to po prostu brak pomysłu.

A czy SL są jakieś gorsze czy coś? Jaka jest różnica pomiędzy takim forum fantasy, a SL? I tu i tu wcielasz się w inną postać. Jedni lubią fantastykę, drudzy steampunka, jeszcze innych kręci alternatywne życie w naszej rzeczywistości. Jedni wolą ścisłe mechaniki, kostki, walki inni stawiają na storytelling. Niewiele wiem o tak zwanych SL, ale skoro istnieje ich aż tyle, to czymś muszą się różnić, inaczej byłoby kilka na krzyż.

Czeczen napisał(a):PBF-y nie wymarły, raczej ewoluowały. Dzisiaj są to małe twory, służące do gry dla grupki znajomych.

[autoreklama]Khem, khem no tutaj się nie zgodzę. Granica ma się dobrze od kilkunastu lat, ciągle się rozrasta (na samym wiki o świecie jest prawie 400 wpisów, często bardzo rozbudowanych) no i nie jest tylko dla grupki znajomych, bo nie brakuje napływu nowych graczy (czasem też wpadają ludzie którzy nie pisali kilka lat i wracają do gry). No i od strony technicznej też staram się ją trzymać na najnowszej wersji PHPBB i updatować pod najnowsze standardy webowe.[/autoreklama] Nie brakuje też innych dużych for, które istnieją od wielu lat i jak widzę jakieś newsy o nich to zawsze się cieszę, że wciąż istnieją.

Nekrin de Nekrinius napisał(a):(...) Społeczność PBFów nie umrze, po prostu będzie się dzielić. Kiedyś w końcu jeśli chodziło o internetowe RP to nie było tyle możliwości, a najbardziej znaną i przyjemną w obsłudze formą RPowania w internecie były właśnie fora oraz blogi. Z czasem pojawiły się nowe możliwości takie jak discord który z wygody stał się kolejnym bardzo popularną platformą do RPowania. Też nie można zapomnieć o grach, ludzkie RPią na serwerach w Mount&Blade, minecraft, GTA i innych mocno sandoboxowym z multi. Z czasem gdy technologia VR będzie się jeszcze bardziej rozwijać to coraz częściej ludzie będą też RPić w goglach, ba! Przecież już to robią, (...).

Pragnę zaznaczyć, że długo przed PBFami, były jeszcze PBeM (Play By Email) i to wtedy fora były taką nowostką, która dzieliła graczy. W Polsce zapewne niewiele o tym pamięta, z tegoż też względu, że ogólny dostęp do internetu dotarł do nas znacznie później niż w takich USA. Były (i są) też MUDy przed forami, w które zagrywałem się jeszcze w kafejce internetowej, które jeśli chodzi o mechanikę (nad która boleją tu co poniektórzy) są setki bardziej rozbudowane niż jakiekiolwiek PBF kiedykolwiek będzie. Mimo upływu lat niektórzy wciąż grają przez emaila i w MUDy, więc i taki sam los zapewne przybędzie PBFom, po prostu nie są one już nowością i młodsi ludzie bardziej kierują się w stronę świeższych rozwiązań, jednak niektórzy wciąż sięgają po starsze. Przepowiadano, że czytniki książek staną się końcem tradycyjnych drukowanych książek, a te jednak wciąż mają się bardzo dobrze.


Granica PBF - gra w autorskim świecie high fantasy.
Grymuar - granicowe wiki, gdzie opisana została mechanika i świat.
Donosiciel - najświeższe wieści z świata granicy.
Avatar użytkownika
Meridion
 
Posty: 68
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 19:47

Postprzez Sato1 » 22 sie 2020, o 19:48

Laptor napisał(a):Fora Naruciakowe..., ile porządnych for powstało z tego anime? Ja znam (a właściwie znałem, bo już go nie ma) 1. Pierwsze forum o naruto i jeden z pierwszych PBF w Polsce, Granaruto na punie. Potem to już tylko spuścizna (przepraszam właścicieli i graczy tychże forów, ale porównując ich do prostej mechaniki i społeczności na GN, to tak to odczuwam) i zabawy w plagiat. Mam też wrażenie, że postawiono na "kto zrobi coś bardziej skomplikowanego i kto ułoży forum tak, by jak najmniej można było się po nim poruszać". Tyle o forach z naruto ode mnie.


Madarao napisał(a):To ja tylko się pochwalę, że z bardziej rozwiniętą mechaniką w Polsce SnM było chyba drugim naruciakiem, przed nami tak to tylko Shinsei chyba tylko miał większą mechanikę, a DS atrybuty dopiero wprowadzał a i to pod moją inicjatywą :p SnM setne nie było i w swojej niszy wielokrotnie przodowało.


Ja tu tylko w kwestii faktografii. Rzeczywiście pierwszym zaawansowanym mechanicznie PBFem w świecie Naruto, całkiem prawdopodobne, że jednym z pierwszych dużych mechanicznych w ogóle, bez względu na tematykę w Polsce, było Shinsei. Jestem twórcą pierwszej mechaniki tej gry. Nie pamiętam już wszystkich szczegółów, ale nie mogło być to później niż w 2007 roku. Gra przywołana w poście przez Laptora, nie była mi znana. W jakimś sensie, po pierwszym Shinsei, obserwowaliśmy dopiero wysyp kolejnych naruciaków z mechanikami. Tak jak pisał Madarao.

Co do tematu wątku- nie mam pojęcia. Obserwuję scenę z doskoku, więc nie wiem, o tym czy wymiera, czy nie. Mogę tylko wspomnieć z nostalgią, że w najlepszych czasach, ten naruciak, którego współtworzyliśmy z grupką zapaleńców, miał ponad 100 regularnych graczy, własne radio nadające co wieczór, gazetkę wydawaną w pdfie i po wielu perypetiach, zmianach i restartach utrzymywał się przez wiele lat. To może być też jakaś odpowiedź na pytanie "o wymieralność".
Sato1
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 sie 2020, o 19:18

Poprzednia strona

Powrót do Dyskusje

cron