Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Królestwo Północy PBF

Postprzez Cerro » 1 sty 2017, o 22:46

Przez wiele lat równowaga sił na świecie była zachowana. Królestwo Północy wraz z podległymi mu Mglistymi Wyspami i Svarią tworzyły silne, zjednoczone imperium. Ogromny Meselerin, rozszarpywany przez ruchy separatystyczne, tracił swoje dawne wpływy ze spokojną rezygnacją. Jednoczony pod rządami faraona południowy ląd stanął wreszcie przed szansą zaznania dobrobytu. Cesarstwo Wschodu i Archipelag, dwa leżące po przeciwnych stronach wielkich kontynentów skupiska wysp, trwały w swej dumnej izolacji jak namacalne symbole, odpowiednio harmonii i chaosu.

Nic nie trwa jednak wiecznie i oto władza wielkich monarchów po raz pierwszy jest zagrożona nie przez dążenia politycznych przeciwników, ale przez zwykłych ludzi. Buntują się. Przeciw władcom absolutnym, amoralnym, nieudolnym, przeciw tym łaskawym i tym niewyobrażalnie okrutnym. Ogień, rozgorzały w Królestwie, rozprzestrzenia się po całym świecie w zatrważającym tempie.

Królów można zranić. Królów można zabić. Błękitna krew w rzeczywistości jest czerwona.


Obrazek


Jak prezentuje się uniwersum Królestwa Północy?


>> Fabuła osadzona jest w autorskim świecie, którego geografia nasuwa skojarzenie z mocno uproszczoną mapą Ziemi. Podzielony jest na jedenaście różnorodnych krain, z których każda ma własną kulturę i historię.

>> Całość utrzymana jest w klimacie fantasy, dlatego nie uświadczymy na forum technologii, której rolę w niektórych aspektach przejęła magia. Nie jest to jednak kolejny setting tak zwanego low czy dark fantasy. Królestwu Północy bliżej do awanturniczych opowieści magii i miecza.

>> Występują różne rasy, które mają znaczenie dla tego jak odbierana przez otoczenie jest postać. W praktyce jednak znacznie ważniejsze jest pochodzenie, które determinuje, co tak właściwie gracz wie o świecie. Dla każdego pochodzenia stworzono kilka klas do wyboru - określają one, czym zajmuje się postać i jakie ma znaczenie fabularne.

>> Duże znaczenie w grze ma magia. Istnieje osiem jej rodzajów, część z nich to talenty wrodzone, inne nabyte, nie wszystkie są dostępne dla graczy, niektóre trzeba zdobyć w toku gry fabularnej. Zupełnie różne są sposoby ich działania i koszta, jakie ponosi w związku z tym postać. Używanie zaklęć magicznych to standardowa, często stosowana umiejętność.

>> Nie udostępniamy od razu całego świata. Kolejne krainy będą odkrywane w miarę rozwoju PBFa. Także z miejsc już dostępnych dla graczy można dotrzeć do ukrytych lokacji, które zostaną odnalezione tylko jeżeli w niektórych wątkach podjęte zostaną odpowiednie działania.

>> Nasze lokacje są dosyć rozległe. Staramy się nie dzielić każdej ulicy na dziesięć pomniejszych tematów, z których część na zawsze pozostanie pusta. Nie chodzi o to, że nie podoba nam się ten system, po prostu niezbyt pasuje do koncepcji, według której gracze pokonują niekiedy duże odległości w krótkim czasie i spotykają się nader często.

----------


Jak wygląda gra?


>> Gra na naszym forum toczy się z udziałem bardzo aktywnych Mistrzów Gry. Standardem jest jeden odpis dziennie, dla każdej z postaci. Istnieje również możliwość stworzenia sesji bez udziału Mistrza - wtedy pełni on jedynie funkcję nadzorczą, obserwując czy gracze przestrzegają reguł PBFa.

>> Mechanika jest bardzo prosta. Wszystkie umiejętności mają trzy stopnie rozwoju, które - wraz z ich opisem w Karcie Postaci - determinują, czy dana czynność miała szansę się udać. Ostateczny głos we wszystkich kwestiach ma Mistrz Gry. Nie ma kostek, a jedyne liczenie wiąże się z utratą lub napływem pieniędzy i leży po stronie administracji.

>> Oczywiście na naszym forum występują pewne ograniczenia. Nie dopuszczamy bilokacji. W celu zrównania szans i ułatwienia Mistrzom Gry ogarniania sytuacji limitujemy odpisy graczy do maksymalnie trzech dziennie. W toku gry fabularnej można ponieść śmierć, a zgoda gracza jest niezbędna tylko w sesjach bez udziału Mistrza - w rozgrywce z nim ryzyko utraty głowy istnieje zawsze.

>> Każdy gracz ma własną linię fabularną, która zmienia się bez przerwy zależnie od podjętych przez niego decyzji. Jednocześnie oddziałuje na świat wokół niego, w tym inne postaci. Nie jest to jednak jedyne, co dzieje się fabularnie, bowiem w tle toczy się wielka polityka, a każdy może nieopatrznie znaleźć się w środku jej cyklonu. Gracze mają także szansę oddziaływać na historię całego świata w eventach.

>> Fabuła forum jest otwarta. Nie dzieli się w żaden sposób na rozdziały, nie stanowi opracowanej, domkniętej koncepcji. Świat po prostu żyje, a przebywanie w nim graczy i ich własne historie są ciągłą, nieustannie snutą opowieścią.

>> Sowicie nagradzamy graczy za podejmowanie działań i wykazywanie inicjatywy, żeby nie mieli poczucia, że dążą donikąd. Stracić można w końcu życie, więc gra powinna być warta świeczki. Rozwój postaci jest stosunkowo łatwy i szybki, ściśle związany z rozwojem fabuły. Nie sugerujemy, że nie trzeba robić zupełnie nic, ale niekoniecznie musicie spędzić trzydzieści odpisów na nauce jazdy konnej, aby zyskać taką umiejętność.

>> Nasza Karta Postaci jest naprawdę minimalistyczna, nie wymagamy nawet opisu charakteru czy historii. Nie dlatego, że nie szanujemy ciężkiej pracy, umiejętności pisania czy inwencji. Chcemy po prostu, żeby KP była funkcjonalna, zawierała informacje niezbędne dla Mistrza Gry do prowadzenia rozgrywki. Odgrywanie odpowiedniego charakteru leży po stronie graczy. Niemniej dla wszystkich chętnych, aby się rozpisać, istnieją w profilu odpowiednie pola.

----------


Co z atmosferą?


>> PBF to dla większości osób po prostu zabawa, więc nie wymagamy traktowania go śmiertelnie poważnie. Naturalnie dbamy o zachowanie klimatu, zwłaszcza w sferze fabularnej. Dość ostro ucinamy też wszelkie działania, które wpływają na komfort innych graczy przy użytkowaniu forum.

>> Mimo lekkiej nadaktywności Administracji, nie wymagamy niczego podobnego od graczy. :) Czas na odpis to dwa tygodnie, głównie ze względu na to, żeby inni nie czekali w nieskończoność. Wszelkie inicjatywy są oczywiście mile widziane. Staramy się przedyskutować każdą propozycję, jaka pada ze strony użytkowników i podać uzasadnienie, jeśli którąś z nich jednak odrzucamy.

>> Jesteśmy dla każdego - mamy na forum zarówno osoby, dla których jest to ich pierwszy PBF, graczy do tej pory odbijających się z mieszanymi uczuciami od tej formy rozrywki, jak i starych wyjadaczy. Na czacie można pisać i uzyskać pomoc praktycznie zawsze, a gdyby ktoś się wstydził to jest jeszcze opcja odezwania się na GG (61219945).

Obrazek
Avatar użytkownika
Cerro
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 paź 2016, o 16:15

Postprzez Cerro » 6 sty 2017, o 15:19

+ Rejestracja otwarta! Witamy na nowym forum. Mamy nadzieję, że poczujecie się tutaj równie dobrze, a może nawet lepiej niż na dawnej wersji PBFa. Zapraszamy do zapoznania się z nowością, jaką jest wprowadzenie systemu monetarnego i prostej ekonomii do rozgrywki. Miłej gry!

+ W ferworze przeprowadzki Szeroki Świat ukrył się przed gośćmi. Dzięki czujności Yngvara ten drobny błąd został naprawiony.

+ Witamy Lisbeth w gronie Mistrzów Gry. Chociaż debiutantka w swoje roli, Lisbeth jest z nami jeszcze od wersji beta i przez cały ten czas aktywnie gra. Życzymy powodzenia.

+ Odkryto nową lokację - zamieszkaną przez zmiennokształtnych Wyspę Fok - tym razem w toku przygód Gylfina. Jest zimna, chłostana falami, nieprzyjemna. Ale jest też zamieszkana przez kunoichi, a one jak wiadomo są gorące.

~ ~ ~


Raellik po krótkim pobycie w lochu zostaje z niego zwolniony za grubą kaucją, którą wpłaca zatrudniający go Kaspar Auror. Starcie ze smokiem kończy się dla maga szczęśliwie - nie tylko uniósł głowę, ale i pod jego opiekę trafiła rozmowna Liliana, na razie jeszcze będąca tylko jajem.

Równie wielkiego szczęścia nie ma Distaff Dredd, który zawleczony przez gang szczurołaków przed oblicze trzęsącego przemytniczym portem Księcia nie znajduje żadnego sposobu, by wyratować się z opresji. Uzbrojony tylko w kij i rzucony ku uciesze bandytów naprzeciwko głodnym psom, chwilowo nie myśli o toczącej go, czarnoksięskiej klątwie.

Tymczasem Lisbeth dowiaduje się kilku ciekawych rzeczy na temat hakkaich. Informacja, że póki co będzie służyła na "Córce Wiatru" pod kapitanem, z którym się posprzeczała, nie budzi w niej równie wielkiej radości. Na razie Nieśmiertelna wraca do koszar, by pożegnać się z dawnym życiem.

Bójka z oficerem dla Gylfina kończy się krótkimi wakacjami w zęzie. Z drugiej strony, ma on okazję zamienić kilka słów z samym Freyem. Ostatecznie zostaje wraz ze zmiennokształtną Svaną wysłany na Wyspę Fok, gdzie podobno żyje w ukryciu niezależny klan hakkaich.

Ralph syn Rolfa nareszcie znajduje to, czego wraz z Białym Kłem szukał tak długo, to znaczy rakkany. Bestie pędzą za saniami prosto w kierunku zmierzających do Jaskiń Maladiasza Joakima i Oddkella, i na ich oczach dopadają nieszczęsnego woźnicę. W tej chwili wszyscy obecni na miejscu zagrożeni są utratą życia - czy Ralph i jego dowódca zdołają opanować sytuację?

Yngvar zdaje się plątać w fałszywych tropach w Grata i Myrkrinu. Znalezienie odłamka szkła wydaje się wręcz szalonym przedsięwzięciem, chociaż przy okazji przynajmniej udaje mu się rozpocząć kompletowanie... być może czarnoksięskiego sprzętu. A może po prostu targuje się jak demon o jakieś śmieci. Pewnie zależy, kogo spytacie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Cerro
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 paź 2016, o 16:15

Postprzez Cerro » 13 sty 2017, o 21:49

Wraz z pojawieniem się nad nami widma sesji i końca semestru, aktywność zarówno Użytkowników, jak i Administracji, znacząco spadła. W związku z tym powstało też niemałe opóźnienie w pracach nad wprowadzeniem Mglistych Wysp. Nie zdążymy przygotować ich w zapowiedzianym terminie, nie mamy też obecnie możliwości podania pewnej daty wprowadzenia tego obszaru. Za opóźnienia przepraszamy.

~~~~~~~~~


+ Dołączył do nas członek rodu Gaddurów. Każdy magnat zasługuje na dom, została więc odkryta kolejna lokacja - Dwór Gaddurów.

~~~~~~~~~


Raellik wraz ze swoim jajem, Lillianą, i Kasparem Aurorem bez przygód powraca do domu. Po dłuższej rozmowie z magnatem, mag zostaje wysłany na poszukiwania tajemniczej Kopalni Złota.

Sytuacja Distaffa Dredda nie poprawiła się. Choć udało mu się ranić, a nawet chwilowo odstraszyć psy, we znaki dała mu się zraniona wcześniej noga.

Przyjaciel Lisbeth, w ramach pożegnania, zaprosił ją na wycieczkę do Smoczych Kopuł, gdzie dwójka Nieśmiertelnych dla zabawy drażniła smoki. Po niespodziewanym, telepatycznym ataku jaja i dobrej radzie zaskakująco miłego reveta, dwójka zawadiaków szybko zrezygnowała z zabawy i rozeszła się do domów.

Gylfin miał szczęście lub nieszczęście napotkać na swej drodze obfitość pięknych kunoichi. Gdy pierwsza ze zmiennokształtnych mieszkanek Wyspy nie odpowiedziała na pytania Nieśmiertelnego, stary wojownik posłał Svanę jej śladem na przeszpiegi. Dziewczyna jednak zniknęła i Gylfin stanął w obliczu niemałego problemu. Ostatecznie zdecydował się sam poszukać wejścia do tajemniczej, ukrytej osady hakkaich i nieomal przypłacił to życiem. Od utonięcia ocaliła go druga, równie piękna fokołaczka.

Joakim pognał na złamanie karku w kierunku Dworku Mauli, jednak dzięki znajomości telepatii, zdołał zawiadomić jego mieszkańców o problemach na Lodowej Pustyni jeszcze przed przybyciem. Z pomocą przyszedł mu srebrzysty revet w czarne cętki. Wraz ze smokiem, dzielny piekarczyk zawrócił, by udzielić wsparcia ścigającym rakkany Nieśmiertelnym. Zupełnie słusznie, gdyż sytuacja tych ostatnich nie była zbyt kolorowa. Ralph, spieszywszy się i odgoniwszy konia, zdołał ranić jedną z bestii w łeb. Niestety, nie zrobiło to na niej większego wrażenia i całe stado potworów zaszarżowało na nieszczęsnych Nieśmiertelnych z ogromną prędkością, grożąc im rychłym posiekaniem.

Yngvar, dokonawszy swych zakupów, postanowił pozostawić je i zdobytą przedtem księgę bezpiecznie w jakiejś karczmie i udać się do Pałacu Freyów po pomoc w poszukiwaniu barwnych szkiełek. Nogi zaniosły go do wspomnianej przedtem przez tajemniczego czarnoksiężnika gospody "Pod Barwną Papugą". Rybakowi udało się dostać do środka, jednak klątwa trawiąca Distaffa najwyraźniej przestała spędzać mu sen z powiek, gdyż w pierwszej kolejności postanowił się wykąpać.

Viktor, młody i obiecujący magnat z rodu Gaddur, otrzymał od losu niecodzienną szansę - wobec nadchodzącej zmiany piastującego urząd królewskiego skarbnika, młodzieniec ma okazję dostać się do Pałacu Freyów. W tym celu jego wuj bierze się za organizację polowania, w którym udział weźmie między innymi sama Maula Freyanne.

Mas z rosnącą frustracją kontynuuje dyskusję z bardem. Udaje się jej też wreszcie dostać do upragnionego straganu, by dokonać zakupów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Cerro
 
Posty: 21
Dołączył(a): 15 paź 2016, o 16:15


Powrót do Fantasy

cron